W 76. rocznicę agresji radzieckiej na Polskę. "Zlikwidować posowieckie pomniki!" [wideo]

Marek Rudnicki

Wideo

Zobacz galerię (9 zdjęć)
Kolejny protest przeciwko obecności pomników radzieckich w Szczecinie. Tym razem w rocznicę napaści Sowietów na Polskę w 1939 roku.

Pod tzw. "pomnikiem wdzięczności" zebrało się sporo szczecinian, głównie młodych.

Organizatorzy przypomnieli, że Szczecin i województwo zachodniopomorskie stało się swoistą enklawą sowieckich pamiątek na tle całego kraju. Mamy łącznie około 160 pomników gloryfikujących komunizm i sowietów, tj. niemal połowę tego, co jeszcze stoi w kraju.

Danuta Kaczanowska mówiła o losie inicjatywy obywatelskiej zlikwidowania sowieckich pomników w mieście i niezmiennej odpowiedzi prezydenta Piotra Krzystka, że nie chce narażać się Rosji.

- Jeśli nadal nic do prezydenta nie będzie trafiało, nasz protest będziemy musieli zaostrzyć - zapowiedziała Kaczanowska.
Pikietę Antykomunistyczną zorganizowały Porozumienie Środowisk Patriotycznych oraz Inicjatywa Obywatelska.

- Za co mamy być wdzięczni Rosjanom? - pytał Bartłomiej Ilcewicz. - Za tych pomordowanych w Katyniu? Za tych wywiezionych na Sybir? Za gwałty i grabieże, za rozbiór Polski na spółkę z Hitlerem w 1939 roku?

Padły przykłady innych miast, których władze nie obawiając się Rosjan zlikwidowały pomniki posowieckie. I pytanie, dlaczego prezydentowi Szczecina tak na nich zależy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Zdziwiony polemika z toba to jak walenie się ze słupem, ewentualnie coś na kształt 3 małpek  czyli nie widzi , nie słyszy nie mówi- wracając do tematu dawno temu spotkałem w marsylii pewnego Ukraińca  który w rozmowie zemną powiedział że tęskni do Rosji na moją odpowiedz - jak byś wrócił to cię zamkną  powiedział TJURMA TEZ RADNAJA- jest takie powiedzenie że człowiek nie świnia do wszystkiego potrafi się przyzwyczaić szczególnie jeśli nie ma za wielkiego wyboru ,mojej ojczyzny  NIGDY! się nie wstydziłem- jeśli już to wstydziłem się  za ludzi którzy    zachowywali się jak bydło, pseudo inteligencję prostytuującą się dla kasy itp . Każdy człowiek odpowiada za siebie za to co robił i jak się zachowywał , dlatego jeszcze raz powtarzam ty możesz mówić za siebie  za nikogo więcej( jeśli tej prostej rzeczy nie rozumiesz to jest twój problem) to co dla niektórych jest norma  dla innych jest  złem, ocena ta jest subiektywna , podstawowa kwestią jest wzorzec  jaki wyniosło się z domu ( sa oczywiście wyjątki).Ocena czasów przeszłych niestety zawsze będzie subiektywna   ,punkt siedzenia -itd. jednak sa pewne dokumenty, fakty o których ty czy ja nie mamy za wielkiego pojęcia w świetle których, ci co maja tzw. świetlana przeszłość  , jawią się jako diabły - działa to też w drugą stronę dlatego aby sprawę zamknąć potrzebna jest dokładna ocena tamtych czasów  a nie gruba kreska , To że  twoi koledzy uważasz  są biali i puszyści to tylko ty tak uważasz , a to ze cię to boli to popatrz jak ty sam piszesz  o drugiej stronie!. Odnośnie  tego co napisałem o emigracji to ja  się tu urodziłem mieszkam i żyję nie byłem, jestem zawieszony w próżni i dobrze wiem o czym myślała większa część młodych ludzi w tamtych czasach i słyszę co mówią obecnie- oczywiście jak wszędzie były wyjątki dzieci czerwonej elity którym było tu dobrze a niektórym super. Problem pomiędzy tym co obaj wypisujemy polega na tym ze  powtórzę  ja widziałem różnice  pomiędzy wschodem a zachodem  zostałem uodporniony na  propagandę  , widziałem te kłamstwa ty  nie miałeś szans to zobaczyć, parafrazując  kuternogę  można powiedzieć kłamstwa powtarzane wielokrotnie po pewnym czasie zostaną objawione jako prawda.O towarzystwie spod PEWX nie pisz to wszystko była  milicyjna agentura z dziewczynami włącznie  .Wracaja co tematu ja nie trawie rosyjskich i amerykańskich polityków  - za jedno można ich szanować że  w większości spraw maja na celu interes (nie zawsze dobry ) swego kraju naszym politykom zarzucam w większości tzw lizanie tyłka , służenie innym  ( oczywiście z pewnymi wyjątkami- śp. Kaczyński współcześnie )ty się możesz z tym nie zgodzić  . ps  w 1982r byłem  w miejscowości Myślibórz Wielki ( strefa przygraniczna, teren parku narodowego min. zakaz zbierania grzybów , budowania, ruch postronnym osobom itd) ) widziałem domy letniskowe  tzw. elyty  , ja miałem troszkę grosza  mimo to nie stać by mnie było  nawet na najgorszy z tych domów, powtórzę jak świat światem Rosjanin  i Niemiec  nie będzie Polakowi bratem

z
zdziwiony
W dniu 21.09.2015 o 15:12, gość napisał:

jesli bym był taki jak ty to dawni bym mieszkał za granica - polecam powtórkę lektury z LO. Jean la Fontaine Bajka o psie i wilku w tłumaczeniu A. Mickiewicza

Właściwie końcówka twego postu wszystko wyjaśnia - tę przyczynę nieporozumień. Ja zostałem w tym kraju, bo uważałem go za swój, choć nie było mi lekko a i trochę wstyd. Miliony Polaków zostało w Kraju dzieląc biedę kryzysu - jak dziś już wiadomo - świadomie wywołanego. Nie wszystkim było źle. Znałem (z widzenia - urzędowali na Turzynie albo pod Pewexami) tych, którzy dzięki kryzysowi robili świetne interesy, budowali przyszłe fortuny. Setki tysięcy a może w sumie nawet miliony - w tym kilkanaścioro moich kolegów i koleżanek wypaliło za granicę albo odnajdując w swej rodzinie niemieckich przodków (miał psa - doga niemieckiego) albo robiąc z siebie jeszcze większych durniów, że są prześladowani za poglądy. Nic nie wiem, by głodowali czy biedowali - jak ten wilk z bajki. Raczej odwrotnie. Kierował nimi oportunizm i konformizm a nie umiłowanie wolności. Dla mnie nie ma znaczenia, czy łańcuch kupiony za dolary czy ruble. Uciec przed jednym by sobie dobrowolnie drugi założyć? I ja mam kogoś takiego szanować?

Pisałem wielokrotnie a nawet się o to i z tobą spierałem, że o ile kiedyś historię zakłamywano dla konkretnych celów politycznych to dziś wcale nie jest lepiej. W dodatku ktoś tworzy mity, jakieś spiskowe teorie, które żyją swym życiem, wchodzą do polityki.

Mniejsza z tym, że obrażasz mnie - na zasadzie wzajemności. Nikt mnie na forum na siłę nie trzyma. Ale nie mogę się zgodzić, gdy obrażasz innych, w tym także moich kolegów, przypisując czerpanie jakiś bliżej nieokreślonych (w domyśle - dużych) korzyści z racji jakiegoś mitycznego układu. Znam wielu naprawdę przyzwoitych, uczciwych ludzi, zaangażowanych społeczników, których dziś się szkaluje za minioną epokę, bo już bronić się nie mogą. Albo nawet nie umieją. A nawet - nie muszą. Skoro dla 90% Polaków (sam to wyliczyłeś?) PRL to był syf, to jak wytłumaczysz, że żyli, pracowali, bawili się a nawet rozmnażali. Czego o dzisiejszej rzeczywistości powiedzieć się nie da.

g
gość

Widzę że zdziwiony się zdenerwował , ba obraził, łaskawco  zapomniałeś o jednym, że to o czym piszesz czyli szacunek  obowiązuje 2 strony, wiele razy  przekraczałeś te linię ,  jak wiesz linia pomiędzy grzecznością, ironią a złośliwością jest płynna przekraczałeś ja wiele razy. Jak ci pisałem  ocena bardzo wielu zdarzeń nie jest jednoznaczna  , ty cały czas nie dopuszczasz do siebie  że możesz się mylić, że to co ci mówiono na szkoleniach , czy w szkole w starciu z nowymi faktami wygląda inaczej. Piszesz ze ci nikt łaski nie robi! - przeżyj  na żywo to co zgotowali nam ci co rządzili w Polsce 45-89 i oczywiście ich sukcesorzy z SLD I aktualnie PO, ludzi mających inne poglądy jak ty boli  brak rozliczeń okresu PRL,. W sumie nie pisał bym o tym gdyby nie to że  ty osoba uważająca się za Patriotę  okazujesz uwielbienie  czerwonej zarazie  ba  wmawiasz innym że wtedy było super  a był syf( to jest opinia subiektywna  która wyrażało 90% obywateli PRL),tym się różnimy ze ty byłeś w tej 10 a ja pozostałej 90%, ja wiem że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia- ale uważam że jakiś czas przeszedł (25 LAT) i ty powinieneś ( tak sadzę) co nieco zrozumieć  jest jednak inaczej ty cały czas zachowujesz się jak sowiecki sługus  stad moje uwagi. nie wiem co to PPP nie znam się na tym - z mojego kraju nigdzie się nie wybieram   pierwszy raz byłem za granica w 1970rjesli bym był taki jak ty to dawni bym mieszkał za granica - polecam powtórkę lektury z LO. Jean la Fontaine Bajka o psie i wilku w tłumaczeniu A. Mickiewicza

z
zdziwiony
W dniu 21.09.2015 o 12:54, gość napisał:

najlepiej to cofnij się do ery pierwotnej  wtedy tez były problemy z granicami ! jeśli mnie wysyłasz na emigrację  to sam miłośniku kacapów pojedziesz do tego swojego raju, wiesz ty za leczenie nie płacisz masz to za darmo( leki też) w przeciwieństwie do tych co ciężko uczciwie pracowali dla Polski ,  korzystaj- idź się leczyć ( na głowę) 

Są granice polemiki. Właśnie je przekroczyłeś. Można udawać, że się nie rozumie sensu wypowiedzi ale to różni się od kłamstwa. Nikogo na emigrację nie wysyłam - pytam grzecznie, dokąd i kiedy zamierza wyjechać mieszkaniec Szczecina - antykomunista, by nie być oskarżany, że komunistom coś zawdzięcza. Dlaczego zakładasz, że będziesz musiał wyjechać za granicę? Z mojej emerytury potrącana jest składka na ubezpieczenie zdrowotne - nikt mi łaski nie robi, że przyjmie mnie lekarz albo dostanę skierowanie na zabieg. Zatem nie powtarzaj kłamstw, że ktoś coś ma za darmo, jeżeli nie wiesz - kto. Fakt - są tacy, co biorą świadczenia im nie należne ale to co innego. Np abp Leszek Sławoj Głódź.

Jak ktoś ma poczucie krzywdy, że walczył z "komuną" tylko go nie docenili (albo kumple wydutkali) i w dodatku nie wypracował sobie emerytury - niech ma pretensje do siebie. Jeżeli dziś ktoś obiecuje, że dopełni się "sprawiedliwość społeczna" czyli zabierze mnie emeryturę, to nie znaczy, że da ją tobie. On ma siebie na myśli.

Z kolei wysyłając mnie do konkretnego kraju, gdzie - twoim zdaniem jest moje miejsce - popełniasz elementarny błąd logiczny. Jaki - domyśl się. Szukanie odpowiedzi na stronach PPP odradzam - logiczne myślenie nie jest najmocniejszą stroną ekstremistów. Po tym się ich poznaje.

I proszę pisać na temat. Czyli - o pomniku zwanym "pomnikiem wdzięczności".

P.S. Ja nie widzę powodów, dla których miałbym się wstydzić swych poglądów. Jeżeli komuś się moje poglądy, wyrażone oficjalnie nie podobają - nie musi czytać. Ani odpowiadać.

Z prowadzonej "polemiki" widać wyraźnie różnicę w moralności: Jedni mówią: "my Rosjanom zawdzięczamy wyłącznie krzywdy.Nic nam nie dali. Za wszystko kazali sobie zapłacić (czyli - jednak coś się dostało?)  i mieli w tym interes. Ja rozumuję inaczej - od złodzieja nie kupuję! Nie biorę, nie przyjmuję, staram ograniczyć kontakty. Nic od niego nie chcę i nic mu nie zawdzięczam. Jeżeli - mimo wszystko, wskutek błędu - coś jednak zawdzięczam - nie wypieram się tego. Pamięć mam podzielną - potrafię ogarnąć, kto mi pomógł, kto nie (choć mógł) a kto mi zaszkodził. I odwrotnie - co ja komu zrobiłem - także pamiętam. Szkoda, że ta forma pamięci rzadko da się pomnożyć przez liczbę całego społeczeństwa.

g
gość

najlepiej to cofnij się do ery pierwotnej  wtedy tez były problemy z granicami ! jeśli mnie wysyłasz na emigrację  to sam miłośniku kacapów pojedziesz do tego swojego raju, wiesz ty za leczenie nie płacisz masz to za darmo( leki też) w przeciwieństwie do tych co ciężko uczciwie pracowali dla Polski ,  korzystaj- idź się leczyć ( na głowę) 

z
zdziwiony
W dniu 21.09.2015 o 10:58, gość napisał:

Tym się różnimy że ja patrzę całościowo na stosunki Polsko-rosyjskie ty z tym masz problem, pisałem wiele razy że  Rosja  prowadzi w stosunku do Polski politykę  od czasów carskich  polegającą na zrobieniu z Polaków rabów  i oczywiście a nawet przede wszystkim wspólna granica z Niemcami. Zadrę na sumieniu to powinny mieć tacy jak ty nie my( od kiedy ofiara ma czuć żal do przestępcy - ja i wielu takich jak  nie ma tego co nazywa się syndromem sztokholmskim) , Po ludzku my kacapom niczego nie zawdzięczamy jeśli już to wymordowanie olbrzymiej ilości Polaków, rabunek Polski ty tego nie rozumiesz ,  ty im wszystko co osiągnąłeś zawdzięczasz ( inna forma jurgieltu) dlatego ich tak wychwalasz i bronisz.( próbujesz być tzw obiektywny bez analizy zasady skutkowo -przyczynowej-co jest wielka pomyłką) To nie na ten temat ale zasadne powstaje pytanie o  służbę państwu któremu się przysięgało   jak pokazał przykład Ukrainy  wielu służy ło Moskwie a  nie  państwu  któremu się przysięgało wierność czyli Ukrainie   ty swoimi postami właśnie pokazujesz  komu jesteś wdzięczny resztę se dopowiedz

To kiedy i dokąd wyjeżdżasz ze Szczecina? Mieszkając w nim legitymizujesz komunistów.  Skoro szukasz przyczyn odpowiedz sobie (bo ja odpowiedź znam) - dlaczego kontakty ze wschodnim sąsiadem są złe od zarania państwowości? Czyli od ok 1000 lat.

g
gość

Tym się różnimy że ja patrzę całościowo na stosunki Polsko-rosyjskie ty z tym masz problem, pisałem wiele razy że  Rosja  prowadzi w stosunku do Polski politykę  od czasów carskich  polegającą na zrobieniu z Polaków rabów  i oczywiście a nawet przede wszystkim wspólna granica z Niemcami. Zadrę na sumieniu to powinny mieć tacy jak ty nie my( od kiedy ofiara ma czuć żal do przestępcy - ja i wielu takich jak  nie ma tego co nazywa się syndromem sztokholmskim) , Po ludzku my kacapom niczego nie zawdzięczamy jeśli już to wymordowanie olbrzymiej ilości Polaków, rabunek Polski ty tego nie rozumiesz ,  ty im wszystko co osiągnąłeś zawdzięczasz ( inna forma jurgieltu) dlatego ich tak wychwalasz i bronisz.( próbujesz być tzw obiektywny bez analizy zasady skutkowo -przyczynowej-co jest wielka pomyłką) To nie na ten temat ale zasadne powstaje pytanie o  służbę państwu któremu się przysięgało   jak pokazał przykład Ukrainy  wielu służy ło Moskwie a  nie  państwu  któremu się przysięgało wierność czyli Ukrainie   ty swoimi postami właśnie pokazujesz  komu jesteś wdzięczny resztę se dopowiedz

z
zdziwiony
W dniu 21.09.2015 o 06:57, gość napisał:

add. Zdziwiony pisząc panegiryki na cześć komuny  zacznij od zasady Przyczynowo skutkowej czyli  dlaczego jest jak jest   jeszcze raz rozpocznij od listu do Panina , nie zapomnij tez że okres komuny to była jedna wielka cenzura .

Jak się ma list Panina (Nikity?) do faktu, że Szczecin jest polski? Kiedy już PPP spowodują zburzenie tego pomnika (ciekawe, przeciw czemu później będą protestować) to niech w cholerę oddadzą Niemcom lewobrzeżny Szczecin i lewobrzeżne Świnoujście! Będzie spokój, skończą się dyskusje. I ta ulga - wreszcie zniknie ta zadra na sumieniu, że jednak coś się zawdzięcza zatem po ludzku należałoby być jak nie wdzięcznym to choć uczciwym? Można - z rozpędu - powrócić do granic II RP. O ile z zachodnią granicą problem niewielki (Niemcy mogą nie chcieć), to ze wschodnią i południową przewiduję komplikacje - raczej nie wpuszczą. Mały cytacik, dla przypomnienia: "Станем, браття, в бій кривавий від Сяну до Дону, / В ріднім краю панувати не дамо нікому".

g
gość

add. Zdziwiony pisząc panegiryki na cześć komuny  zacznij od zasady Przyczynowo skutkowej czyli  dlaczego jest jak jest   jeszcze raz rozpocznij od listu do Panina , nie zapomnij tez że okres komuny to była jedna wielka cenzura .

g
gość

 Nic mi się nie pomyliło rozpocznij edukacje  od SDKPiL historii rewolucji w majowej , I Międzynarodówki, i wpływu na ówczesne ośrodki naukowe w Anglii , Niemczech, Francji , i Stanów  teorii socjalistycznych . faktem jest że nazwa bolszewia została przyjęta dopiero po  zajściach w Petersburgu i utożsamiała się z hasłem zagrablić zagrablione co docierało do prostych móżdżków  rosyjskich Rabów aczkolwiek oddziały JEGRÓW to była taka elita jak obecnie nasi specjalsi ,dlaczego o tym pisałem - proste   okresie  narady w Wersalu już  wtedy socjalistyczna banda miała wielki wpływ na decyzje w Wersalu a potem w okresie wojny Polsko-Bolszewickiej  blokowała dostawy uzbrojenia do Polski. Różnica miedzy nami polega na tym że ja nie zamykam się do swoich  tez czy fobii a staram się patrzeć obiektywnie  ,a wiedzę swą  opieram nie tylko na tym co pisali na wzorzec moskiewski ale też i inny poza tym potrafię obiektywnie ocenić  błędy  tych co są propolscy  ty tego nie potrafisz . Dla porządku   , napisałeś pokerze i słowie  Sprawdzam , wiec ci odpisałem kto tego mordercę sprawdził , nie zapomnij że do czasu Kuby to była jeszcze Korea , Chiny, wojna w Wietnamie ( 1940-1975) , Indonezja- wszędzie na tych frontach była tzw pomoc krajów komunistycznych w których my partycypowaliśmy w wielkim stopniu ( do dziś nie rozliczono tego okresu rabowania Polski nazywano to pomocą  podczas gdy w tym czasie UNRA słała  pomoc dla biednych w Polsce)  była to konfrontacja ze Stanami .Pisz prawde- staraj się być obiektywny

z
zdziwiony
W dniu 19.09.2015 o 20:50, gość napisał:

Zdziwiony kto jak kto ..... Na Wałach Chrobrego było spotkanie z młodzieżą  a nie z mieszkańcami , mieszkańcami spotkał się na Jasnych Błoniach

A więc jednak! Co prawda nie obeszło się bez dywagacji o wyższości Świąt Bożego Narodzenia, bez docinków i odgryzania się (jak wisielec od stryczka) - to jednak komuniści ze Stalinem dali Polsce Szczecin. Co prawda mieli w tym swoje interesy - jak zwykle - podstępne i wrogie ale nie da się ukryć. Ja - co prawda - piszę o tym od dawna, bo to fakt historyczny, ale miło mi przeczytać, że ktoś jednak, warunkowo i z zastrzeżeniami - przyznaje rację. Nigdy i nigdzie nie twierdziłem, że Polacy mają być za to wieczyście wdzięczni, bo podstawowe zasady polityki znam. Śmieszy mnie tylko wściekłość, jad i zapluwanie się, gdy ktoś o tym czy innym, a niewygodnym dla narodowej mitomanii fakcie przypomni.

Dla porządku - konflikt kubański nie miał ze Szczecinem nic wspólnego. Był w innym miejscu i innym czasie. Ponieważ obie strony odtrąbiły swój sukces, znaczy, że obie strony nie ugrały tego, co chciały.

Chruszczow był w Szczecinie w 1959. Na Wałach Chrobrego zwrócił się do siedzącej obok trybuny delegacji NRD słowami "вы взяли в жопу" przypominając, że to Niemcy wojnę rozpętali i to oni przegrali więc niech nie udają skrzywdzonych.  Doskonale wiedział, że to właśnie Niemcy z NRD najwięcej mieszają w kwestii lewobrzeżnego Szczecina. Cała tę scenę opowiadał kiedyś mój wujek, który tam, na Wałach Chrobrego jako żołnierz "zabezpieczał" wizytę. Stał ponoć tak blisko, że mógł Nikicie napluć za kołnierz. Jeżeli to wszystko wyglądało inaczej, pomyłka co do miejsca i okoliczności - nie moja wina. Powtarzam tylko, co mi opowiadał - dziś już nie żyjący kuzyn. Czy konfabulował? Możliwe - tylko po co? Ja pewne sprawy z wcale niedawnej przeszłości pamiętam trochę inaczej niż podaje to oficjalna wersja IPN.

Komunistyczni agitatorzy działali z sukcesem nie w szlacheckich dworach, wśród elit ale w okopach Flandrii, wśród żołnierzy żyjących w ciągłym zagrożeniu śmierci od ostrzału, gazu, snajperów, wśród smrodu trupów, zimna, wszy, chorób, mających podłe żarcie i ciągłe pasmo klęsk świadczących, że dowództwo nie ma pojęcia o taktyce. Umie wyłącznie - jak Fryderyk Wielki - posyłać wciąż nowe bataliony na pola śmierci. I to po obu stronach frontu. Komunizm nie powstał dlatego, że wymyśliło go dwóch starozakonnych na kacu po pejsachówce. Komunizm powstał z uświadomienia sobie przez ludzi nędzy, beznadziejności, krzywdy i przyczyn tego. I buntu. W historii świata nie jest niczym nowym.

Mimo wszystko - chyba ci się trochę epoki a raczej Wojny pomyliły. Zachłyśnięcie się komunizmem a raczej stalinizmem (hitleryzmem także - Edward VI) było w połowie lat 30-tych i po II Wojnie a nie po I-szej. 

g
gość

Zdziwiony kto jak kto ale ty powinieneś wiedzieć lektor na zajęciach politycznych na pewno się tym chwalił , że kontrolowali społeczeństwo w Europie zachodniej prawie! cała klasę robotniczą, oraz mieli wielki wpływ na edukacje uniwersytecka po prostu socjalizm był wtedy w modzie wielu wydawało się że to będzie panaceum na problemy ówczesnego swiata  a była to  droga do większego zniewolenia dużej ilości narodów , po zakończeniu 1 wojny , okres międzywojenny ,2 wojne i troszkę po wojnie   A Kriwicki - byłem szpiegiem stalina  . Co do  mojego miasta to - linia Curzona przebiegała inaczej na wschodzie  po korektach wschodnich( zagłębie borysławsko-drochobyckie) Stalin oddał to  co nie dawało natychmiastowych profitów a dawało możliwość kontrolowania   wschodniej strefy okupacyjnej  niemiec, co za tym idzie narzucało pełną kontrolę militarną i gospodarczą  czyli zachodni Szczecin - nie rozczulaj się nad tym mordercą ,bandyta i złodziejem .Jak  by był taki mocny jak piszesz to w ogóle nie liczył by się z Aliantami  a było to troszkę inaczej, nie zapomnij to co napisałem Mandżurii, nie zakończona wojna z Japonia  tam też trzeba było rabować( liczyć fanty - tajna historia PPR) jak to określał komunista rodem z Polski czyli  gomułka   , tu w Europie osiągnął to co  chciał kontrolował Polskę ,Austriie, Czechosłowacje  wsch Niemcy , a jankesi dostarczali im jeszcze miche bo w zniszczonej Europie nie mógł nakarmić swojej  sowieckiej tłuszczy. wracając do pokera był gość który tego półgłupa i mordercę swojego narodu  sprawdził, to był Kenedy, ja na   Jasnych Błoniach byłem jak było spotkanie  z mieszkańcami ty nie . Tak długo jak nie zostanie rozliczony okres PRLu ty i tobie podobni będą  pisać historie na pisaną w Moskwie  na  wzór sowiecki czyli chwalić tamten system- to tyle w temacie . Na Wałach Chrobrego było spotkanie z młodzieżą  a nie z mieszkańcami , mieszkańcami spotkał się na Jasnych Błoniach

z
zdziwiony
W dniu 18.09.2015 o 12:37, gosc napisał:

Łaskawco -chyba nie doczytałeś dobrze   napisałem wyraźnie o TW MUST który będąc ministrem spraw zagranicznych  ...

Ciekawe tezy stawiasz. Radziecka agentura przy premierze Davidzie Lloydu George? Rozumiem, że to pod ich wpływem premier Wielkiej Brytanii w 1919r prowadził w Wersalu antypolską (z pewnego punktu widzenia) politykę? To agenci Czeki - jak się domyślam - zorganizowali lądowanie w Murmańsku i Archangielsku? Bardzo byli skuteczni - nie ma co!

Jakie ma znaczenie, czy krasnoarmiejcy chodzili w amerykańskich butach i zakąszali amerykańską konserwą? Ponawiam pytanie - komu Polska zawdzięcza cały Szczecin? Może słyszałeś, kto w Szczecinie, na Wałach Chrobrego jednoznacznie, bez niedomówień deklarował polskość Szczecina, czego gwarantem była cała potęga ZSRR? Jakoś nie znalazł się nikt, by - jak w pokerze, uznać to za blef i zawołać: "sprawdzam!"

Wyjaśnienie śmierci gen Pattona jest - z jakiś powodów - chwilowo niedostępne. Znajduje się w USA, w strefie nr 51, obok makiety statku, którym kosmici uprowadzili Presleya.

P.S. Nieodmiennie bawi mnie, jak Prawdziwi Polscy Patrioci (PPP) prowadzą swój podział polityków sprawujących władzę. Zanim gość obejmie jakąś władzę, to swój człek, gorący patriota, prawdziwy Polak. Po kilku - zazwyczaj - miesiącach okazuje się to żyd, komunista albo TW. Najczęściej - wszystko razem. Domyślam się także, dlaczego PPP nie leczą się u specjalisty: obawiają się, że psychiatra to żyd, komunista albo TW. Albo - wszystko razem. A już na pewno nasłany przez radziecką agenturę.

g
gosc
W dniu 18.09.2015 o 10:00, zdziwiony napisał:

Jesteś niezawodny! Napisałem, że celem istnienia tego pomnika jest samo jego istnienie, co daje pretekst do protestowania przeciw jego istnieniu. Widocznie takie pojęcia jak ironia, sarkazm czy drwina są ci obce. Możliwe, że masz odmienne poczucie humoru. Sprawdź, bo może co mnie umknęło, ale od zeszłorocznych wyborów sprawa tego pomnika ani razu nie stanęła na Radzie Miasta! Mając 10 szabel w RM PiS mogło tę sprawę załatwić. Albo przestać się wygłupiać.Czy Stalin ukradł 1/3 Polski? Pomijając takie "drobiazgi" jak tzw "linia Curzona" to 20 tys ofiar pogromów na Litwie i ponad 100 tys ofiar Ukraińców świadczy, że inni mieszkańcy tych terenów miały w kwestii polskości tych ziem odmienne zdanie i wyraziły je. Najdosadniej, jak można. Ale nie o to chodzi. Nic nie poradzisz - granica na Odrze i Nysie podzieliłaby Szczecin na prawobrzeżny - polski i lewobrzeżny - niemiecki jak wiele miast od Zittau po Frankfurt nad Odrą. To polska delegacja pod przewodnictwem Stanisława Mikołajczyka w Poczdamie zażądała całego Szczecina. I dostała. Oraz dwie - trzech - rzek - cieśnin łączących Zatokę Pomorską z Bałtykiem. Stalin na pewno pomógł. Dysponował nieodpartym argumentem - to jego dywizje stały w Szczecinie a nie amerykańskie czy "prolondyńskie". Zaś w Poczdamie był Truman. Ten polityk nazywał się McCarthy i jego osławiona komisja badania lojalności to czasy trochę późniejsze - lata 50-te. O Grupie "Szańca", powstałej z OR-N, sprawującej kontrolę polityczną nad NSZ a zgłaszającej roszczenia do zachodniej granicy Polski na Odrze i Nysie - na tym forum pisałem ja. Tylko - "Szańcowcy" nie precyzowali, gdzie ta granica ma konkretnie przebiegać. O polskim całym Szczecinie w ich manifestach programowych nie ma wzmianki. W Poczdamie ich nie było. A "leśnych dziadków" z Londynu już nikt nie traktował poważnie.Tych "protestantów" spod pomnika trudno inaczej traktować jak z kpiną. Żałosność może być tragiczna lub komiczna. Oni samych siebie każą traktować z powagą i dlatego są żałośnie śmieszni 

Łaskawco -chyba nie doczytałeś dobrze   napisałem wyraźnie o TW MUST który będąc ministrem spraw zagranicznych  podpisał porozumienie z Rosją, Odnbośnie Kresów to nie zapomnij że w okresie 39-sierień 41 rosjanie z tego tereny wywieźli na Sybir , Kazachstan  ok. 850tysPolaków ilu zostało w tym czasie zamordowanych ciężko jest policzyć, Linia Curzona  mam pytanie a kto taki ? angielski śmieć  dzielący nie swoje oczywiście przy wydatnej współpracy  sowieckiej agentury , Ten argument który przytaczasz jest stary i oklepany, napisz coś nowego-  te rosyjskie dywizje o których wspominasz to nie były te które zdobywały berlin  wiec i jakość tego wojska była cienka( to nie były jednostki stricte bojowe a raczej te od rabowania- w przeciągu 2tygodni stalin wysłał te jednostki na front do Azji - faktem jest to był majstersztyk  logistyczny)  jeśli już jesteś taki spec to powinieneś wiedzieć ze  w ramach LAND-LESS to jankesi na pierwszym miejscu wysłali 3 miliony butów( wspaniały radziecki raj nie potrafił nawet obuć swoich żołnierzy)  i świńska tuszonke . Co do prezydenta Trumana to on był już przeciwnikiem sowietów i wiedział co sie święci więc nie fantazjuj a senator McCarthy, rozpoczął  działalność  troszkę wcześniej niż początek lat 50 , clou jego działań to masz racje przetrzepał  komunistyczna agenturę. Jak byś dobrze poszukał to znalazł byś nawet i mapy  NSZ pokazujące powojenną Europę . Wracając do tych sowieckich dywizji to jankesi mieli podobna ilość  tak twój argument jest do bani  , dlaczego Amerykanie nie zajeli berlina to bedzie mozna wyjasnic dopiero jak wyjasni się dlaczego zginol najlepszy amerykański generał dowódca frontu zachodniego Patton

z
zdziwiony
W dniu 18.09.2015 o 08:16, gość napisał:

był by cud od Boga gdyby zdziwiony nie zabrał głosu w tej sprawie , niema to jak można dokopać Polsce i Polakom ,

Jesteś niezawodny! Napisałem, że celem istnienia tego pomnika jest samo jego istnienie, co daje pretekst do protestowania przeciw jego istnieniu. Widocznie takie pojęcia jak ironia, sarkazm czy drwina są ci obce. Możliwe, że masz odmienne poczucie humoru. Sprawdź, bo może co mnie umknęło, ale od zeszłorocznych wyborów sprawa tego pomnika ani razu nie stanęła na Radzie Miasta! Mając 10 szabel w RM PiS mogło tę sprawę załatwić. Albo przestać się wygłupiać.

Czy Stalin ukradł 1/3 Polski? Pomijając takie "drobiazgi" jak tzw "linia Curzona" to 20 tys ofiar pogromów na Litwie i ponad 100 tys ofiar Ukraińców świadczy, że inni mieszkańcy tych terenów miały w kwestii polskości tych ziem odmienne zdanie i wyraziły je. Najdosadniej, jak można. Ale nie o to chodzi. Nic nie poradzisz - granica na Odrze i Nysie podzieliłaby Szczecin na prawobrzeżny - polski i lewobrzeżny - niemiecki jak wiele miast od Zittau po Frankfurt nad Odrą. To polska delegacja pod przewodnictwem Stanisława Mikołajczyka w Poczdamie zażądała całego Szczecina. I dostała. Oraz dwie - trzech - rzek - cieśnin łączących Zatokę Pomorską z Bałtykiem. Stalin na pewno pomógł. Dysponował nieodpartym argumentem - to jego dywizje stały w Szczecinie a nie amerykańskie czy "prolondyńskie". Zaś w Poczdamie był Truman. Ten polityk nazywał się McCarthy i jego osławiona komisja badania lojalności to czasy trochę późniejsze - lata 50-te. O Grupie "Szańca", powstałej z OR-N, sprawującej kontrolę polityczną nad NSZ a zgłaszającej roszczenia do zachodniej granicy Polski na Odrze i Nysie - na tym forum pisałem ja. Tylko - "Szańcowcy" nie precyzowali, gdzie ta granica ma konkretnie przebiegać. O polskim całym Szczecinie w ich manifestach programowych nie ma wzmianki. W Poczdamie ich nie było. A "leśnych dziadków" z Londynu już nikt nie traktował poważnie.

Tych "protestantów" spod pomnika trudno inaczej traktować jak z kpiną. Żałosność może być tragiczna lub komiczna. Oni samych siebie każą traktować z powagą i dlatego są żałośnie śmieszni.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3