Vineta Wolin buduje skład na nowy sezon – snajper i kapitan zostają

Jakub Lisowski
Jakub Lisowski
Kamil Wiśniewski
Kamil Wiśniewski Vineta Wolin Facebook
Jeśli któryś nasz klub w IV lidze można pochwalić za pierwsze tygodnie przerwy między sezonami to tylko Vinetę Wolin.

Działacze robią, co mogą, by przekonać swoich sympatyków, że faktycznie chcą odegrać w nowym sezonie poważniejszą rolę niż ostatnio. Po tym, jak podpisali umowę z nowym partnerem technicznym przystąpili za budowę zespołu.

Pierwszym zakontraktowanym zawodnikiem został Kamil Wiśniewski, czyli najskuteczniejszy zawodnik Vinety (42 bramki w 47 meczach w dwóch ostatnich sezonach), ale i całych rozgrywek.

- Cieszę się bardzo, iż Kamil Wiśniewski pozostaje z nami na kolejny sezon. Poza ogromną wartością sportową, jaką ten zawodnik stanowi dla zespołu, Kamil spełnia dużą rolę w budowaniu dobrej atmosfery w drużynie. Jak na czwartoligowe warunki jest to zawodnik robiący bardzo dużą różnicę, do tego mocno zgrany z naszym zespołem- podkreśla trener pierwszego zespołu Dawid Jeż.

- Śmiało muszę przyznać, że Vineta to mój drugi dom. Od początku podkreślam, że mam tutaj na miejscu do spełnienia pewną misję. Pomimo faktu, że mamy młody zespół, myślę, że jesteśmy już na tyle mocni aby walczyć o jak najwyższe miejsce na koniec przyszłego sezonu. Ten klub, ludzie którzy go tworzą, nasi kibice oraz to miasto zasługują na to aby w najbliższym czasie wróciła tutaj III liga – stwierdził 26-letni Wiśniewski.

Kolejny ważny sygnał to przedłużona umowa z kapitanem drużyny w ostatnich sezonach – Dawidem Łodygą. 34-letni obrońca jest wierny Vinecie od lat i pamięta jeszcze poprzednie występy w III lidze, które Wikingowie kończyli barażami o awans do II ligi.

W Vinecie nadal będzie grał też Konrad Bartoszewicz. Dla niego będzie to piąty rok w Wolinie.

- Tak naprawdę decyzja o pozostaniu była bardzo łatwa. Od lat świetnie się tutaj czuję i nawet przez chwilę nie miałem myśli aby coś zmienić. Wizja przedstawiona przez zarząd mocno do mnie trafiła, tak więc czekam z niecierpliwością na nowy sezon. Mogę zapewnić, że zrobimy wszystko, by jak najczęściej radować naszych kibiców – stwierdził Bartoszewicz po podpisaniu umowy.

Kolejni dwaj piłkarze z nowymi umowami to Radosław Cyburt i Wojciech Gałecki. Pierwszy jest wychowankiem Fali Międzyzdroje, później grał w Gryfie Kamień Pomorski, a od siedmiu lat reprezentuje Vinetę i tu pokonywał kolejne szczeble klubowej hierarchii.

- Wszyscy czujemy duży niedosyt po zakończeniu obecnego sezonu. Mamy świadomość, iż jesteśmy dużo silniejsi, niż to, co pokazała tabela na koniec. Przyszłe rozgrywki to nowe rozdanie, wiem, że większość chłopaków z drużyny zostaje, tak więc cel jest jasny- walka o jak najwyższe miejce. Osobiście pomimo dużej rywalizacji jaka się zapowiada w zespole, od 1 czerwca wraz z rozpoczęciem przygotowań będę walczył o jak najwięcej okazji do gry – mówił 20-letni Cyburt.

- Myślę, że przed nami ciekawy okres. Wracamy do gry po dłuższej przerwie spowodowanej walką z koronawirusem. Cieszę się, że będę mógł nadal pomagać drużynie, walczyć o sukcesy dla Vinety. W Wolinie czuję się bardzo dobrze. Podobnie jest w drużynie. Tworzymy zgraną ekipę i jestem bardzo zadowolony, że nadal będę jej częścią – dodał Gałecki, który również jest w klubie z dłuższym stażem.

Ale prawdziwa bomba transferowa dopiero jest szykowana. Być może do Vinety powróci Marek Niewiada. Ikona Floty nie osiągnęła porozumienia z klubem co do nowej umowy, a że nie chce jeszcze kończyć kariery, to może o kolejny awans do III ligi powalczy z wikingami.

Gigantyczne kary dla sieci fitness

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie