Uważajcie, kierowcy!

Maciej Janiak, 16 marca 2005 r.
15 marca 2005. Kierowca mercedesa skręcając w lewo, w ulicę Łubinową wymusił pierwszeństwo na kierowcy opla. Nieostrożność mógł przypłacić życiem.
15 marca 2005. Kierowca mercedesa skręcając w lewo, w ulicę Łubinową wymusił pierwszeństwo na kierowcy opla. Nieostrożność mógł przypłacić życiem. Marcin Bielecki
Drugi poważny wypadek na skrzyżowaniu ulic Struga i Łubinowej w ciągu kilkunastu dni. Ich skutek: cztery osoby trafiły do szpitali.

Wczoraj przed południem kierowca mercedesa jadący ulicą Struga w stronę centrum skręcał w ulicę Łubinową i nie zachował ostrożności. W auto uderzył opel jadący ul. Struga od strony centrum. Siła uderzenia była duża, w oplu wystrzeliły poduszki powietrzne. Bok mercedesa został kompletnie zniszczony. Obaj kierowcy z obrażeniami trafili do szpitala. Na szczęście nie zostali poważnie ranni.

Nie jest łatwo

- To jedno z tych skrzyżowań, które przejeżdża się z duszą na ramieniu - uważa Maciej, szczeciński kierowca. - Jest tyle wjazdów i wyjazdów, że człowiek nie wie, czy z którejś strony coś nagle nie wyjedzie.

Wczorajszy wypadek to kolejne zdarzenie na skrzyżowaniu w ciągu ostatnich kilkunastu dni. Czwartego marca kierowca skody, jadąc od ulicy Wiosennej, wjechał na skrzyżowanie z ulicą Struga na czerwonym świetle i wymusił pierwszeństwo. W jego bok uderzył jadący od strony centrum ford. Siła uderzenia rzuciła go na słup sygnalizacji. Skoda po zderzeniu zatrzymała się dopiero na czekającym na światła volkswagenie, który uderzył tyłem w stojącego za nim forda. Ranne zostały dwie osoby.

Jednak szczecińska drogówka nie ma zastrzeżeń do skrzyżowania.

- W tej okolicy jest duże natężenie ruchu, dojazdy do dużych osiedli i odwiedzane ciągi handlowe - zauważa podinspektor Marian Bigielmajer, szef szczecińskiej drogówki. - Dodatkowe utrudnienie to przebudowa ulicy Struga, które, niestety, trzeba przecierpieć.

Wina kierowców

Zdaniem policji drogowej, również organizacja ruchu jest bez zarzutu. Co więcej, od kiedy na skrzyżowaniu powstała sygnalizacja świetlna, nie giną tam ludzie, piesi są bezpieczniejsi.

- Gdyby kierowcy przestrzegali wskazań sygnalizacji, byłoby bezpiecznie - wyjaśnia Janusz Mila, inżynier ruchu drogowego z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. - Sygnalizacja działa prawidłowo i nie można mieć zastrzeżeń do jej programu.

Główne zastrzeżenia do kierowców to m.in. wjeżdżanie na skrzyżowanie przy czerwonym świetle i nieostrożne pokonywanie lewoskrętów. Niebezpieczeństwo potęgują duże prędkości. Na Struga często stoi fotoradar, a kierowców dyscyplinują patrole ruchu drogowego. Rozwiązaniem problemu kolizyjnych skrzyżowań ma być przebudowanie ulicy Struga.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie