Uwaga kierowcy! Koniec z tanią naprawą auta. Unia Europejska zezwala tylko na oryginalne części

"Dziennik Gazeta Prawna", łm
Przez nowe przepisy "po kieszeni" najbardziej dostaną kierowcy
Przez nowe przepisy "po kieszeni" najbardziej dostaną kierowcy Fot. archiwum
Unia Europejska szykuje duże zmiany na rynku samochodów. Zamierza wprowadzić nakaz montowania w autach na gwarancji tylko oryginalnych części.

8 lat temu Komisja Europejska zliberalizowała rynek motoryzacyjny. Rozporządzenie GVO pozwoliło instalować w autach nieoryginalnych części zamiennych bez utraty gwarancji producenta. Dzięki temu klient mógł taniej zapłacić w warsztatach za części i miał większy wybór wśród producentów.

"DGP" pisze, że od czerwca tego roku korzystne dla klientów przepisy mają zostać zniesione. Spowoduje to, że rynek naprawy przejmą autoryzowane przez koncerny stacje obsługi pojazdów. Polskich kierowców może to kosztować nawet ok. 3 mld zł rocznie. Gazeta wyliczyła, że serwisowanie aut na nieoryginalnych częściach zamiennych (tzw. zamiennikach) jest nawet o 30-40 proc. tańsze niż stosowanie oryginalnych podzespołów.

Drastyczne zmiany mają pomóc dotkniętym kryzysem koncernom samochodowym.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grzesiek
Ale w czym problem? Z jednej strony faktycznie uderzy to w kieszenie kierowców jeśli przyjdzie im faktycznie płacić, z drugiej strony każdy producent oferuje w tej chwili PRZYNAJMNIEJ 2 lata gwarancji tak? Czasem bywa to i 5 nie wspominając o dodatkowych pakietach które można wykupić. Jeśli się nie mylę w przypadku kilku firm nawet w trakcje eksploatacji można gwarancję przedłużyć.

Zapewne zakaz używania zamienników będzie obowiązywał w okresie gwarancji lub w przypadku serwisowania auta przez cały okres użytkowania w autoryzowanym serwisie. Jeśli skończy nam się gwarancja, nie stać nas na autoryzowany serwis, robimy naprawy w mniejszych serwisach. Co zamontujemy w aucie to już nasza broszka.
Gdyby problem był aż tak poważny jak opisuje to Głos to pomyślcie co by było z autami tuningowanymi. Tam jakby nie patrzeć, są same "zamienniki" niekoniecznie tańsze.

Swego czasu producenci wielu marek zaznaczyli w gwarancji, że w przypadku używania biopaliw traci się gwarancję. To też jest zamiennik ale dla paliwa. Rynek biopaliw rozrasta się, zmieniają się zasady.

Nie ma w tym nic niezwykłego. Używam notebooka i sam go nie naprawiam. Wysyłam do serwisu, wina producenta - naprawa na ich koszt, moja wina - ja płacę. Jeśli naprawię na własną rękę tracę gwarancję, dlaczego? A czemu nie? Równie dobrze przy naprawie sam coś uszkodzę i co na to poradzi serwis? Rozkręcałem to mam. Skończy mi się gwarancja i mam wybór, albo dalej naprawiam w autoryzowanym serwisie który zna swoje notebooki, albo naprawiam u sąsiada, który może nic nie wiedzieć.
n
neo-1
Może więc UE udzieli dotacji dla kupujących nowe samochody. (Rolnicy otrzymują dopłaty, to może i chętni na nowe samochody "się załapią").
R
RoX0r
czyli kradzieże jeszcze bardziej wzrosną, bo popyt wzrośnie na oryginały.... gratulować.. kolejny pakiet antykryzysowy, aby pomóc kochanym niemieckim przede wszystkim producentom ...
U
Up
"pozwoliło instalować w autach nieoryginalnych części zamiennych".

A szanowny Redaktoru na zajęcia z język polski pić browarki z kolega i koleżanka. Teraz mieć problem.
a
art-b
Lobby producentów aut działa ostro w europarlamencie. Niemcy, Francuzi pchają się na Polski rynek. Nie sprzedają się nowe auta, ludzie naprawiają swoje przechodzone i tu szukają swoich szans na przetrwanie.
a
aa
W dniu 12.03.2010 o 15:54, ~xxx~ napisał:

durnie z gazet i tvp nie nakreciajcie sie. nie mozna w autoryzowanym serwisie montowac czesci bez logo i tyle a nie ze nikt nigdzie nic innego nie moze zamontowac. podnosicie czytalnosc wypocin chwytliwymi tytułami.



hehehehe dobra
w widocznym miejscu daja ci firmowe
wszedzie indziej masz tanie zamienniki
~xxx~
durnie z gazet i tvp nie nakreciajcie sie. nie mozna w autoryzowanym serwisie montowac czesci bez logo i tyle a nie ze nikt nigdzie nic innego nie moze zamontowac. podnosicie czytalnosc wypocin chwytliwymi tytułami.
m
michu
A może by tak wielka i dobroduszna Unia Europejska w końcu nakazała Polsce podnieść płace i przyrównać je do standardów europejskich?W tedy to skończy się import 15 letnich aut i jeden problem będzie z głowy, bo Polaka będzie stać na nowe auto i oryginalne części.A póki co to jesteśmy 50 lat do tyłu do Uni Europejskiej pod każdym względem począwszy od zarobków.Nas już nie dzieli epoka, miedzy nami a zachodem jest przepaść nie do dogonienia, bynajmniej za mojego żywota, może moje wnóki tego zachodu troszkę zaznają( a mam 32 lata).
c
condzior
To się nazywa "błędne koło"...
Producent na nowo zakupione auto udziela średnio dwuletniej gwarancji - więc nie chcąc jej przedwcześnie utracić kupujący jest zmuszony montować tylko oryginalne części - i tu jest chęć pomocy koncernom samochodowym. Ale czy z drugiej strony nie wpłynie to negatywnie na sprzedaż nowych samochodów i wzmocni rynek wtórny!?! Co oczywiście nie będzie równoznaczne z pomocą dla koncernów...
Dodaj ogłoszenie