Utknął na torowisku nieopodal stacji Szczecin-Dąbie i uciekł. O krok od tragedii. Nowe ustalenia

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Strażnicy ochrony kolei uratowali życie kierowcy fiata, który utknął na torowisku nieopodal stacji Szczecin-Dąbie

Do zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 22.40.

Patrolujący szlak kolejowy funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei zauważyli jadący po torach samochód dostawczy. Z naprzeciwka zbliżał się pociąg osobowy relacji Piła Główna – Szczecin Główny.

- Widząc nadciągające zagrożenie funkcjonariusze SOK natychmiast podali latarką sygnał "STÓJ". Maszynista zareagował na sygnał i zatrzymał pociąg. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy i maszynisty nie doszło do zderzenia pojazdu z nadjeżdżającym pociągiem - mówi Marcin Żywiołek z Komendy Głównej Straży Ochrony Kolei

Kierowca uciekł, pozostawiając na torach auto, które uniemożliwiło przejazd pociągów.

O godzinie 1.30 pracownicy pogotowia technicznego przesunęli auto na nieczynny tor. W trakcie dalszych czynności ustalono, że auto pochodziło z wypożyczalni samochodów.

Dalsze czynności w sprawie, w tym ustalenie tożsamości sprawcy zdarzenia, prowadzi policja.

- Swoim działaniem sprawca zdarzenia spowodował realne zagrożenie dla zdrowia i życia własnego oraz obsługi pociągu i pasażerów. Tym razem na szczęście nie doszło do tragedii, nie mniej jednak w wyniku bezmyślnego działania kierującego pojazdem wystąpiły poważne utrudnienia w prowadzeniu ruchu pociągów. Do przewiezienia podróżnych, konieczne było uruchomienie zastępczej komunikacji autobusowej. W wyniku zdarzenia opóźnionych zostało 5 pociągów pasażerskich na ponad 400 minut i jeden pociąg towarowy - dodaje Marcin Żywiołek.

Samochód zablokował tory. O mało nie uderzył w niego pociąg [ZDJĘCIA]

ZOBACZ TEŻ:

Nowy rozkład jazdy PKP od 9 czerwca 2019. Odjazdy i przyjazd...

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Uratowali życie kierowcy??!! Niespełna rozumu jeździł bo torach w nocy i spanikował gdy zobaczył światła nadjeżdżającego pociągu, którego maszynista zauważył samochód już z daleka i zatrzymał skład. Gość powinien słono zapłacić za swój idiotyczny wybryk.

A
Ana

I gdzie te nowe ustalenia? Tekst taki jak na początku...

G
Gość
28 stycznia, 21:06, Gość:

Sedzia z Olsztyna sprawiedliw wsród narodów fartuszków uniewinni go bo to nie naruszało kpdeksu chodzenia do parku. Debile w fartuszkach potrafia wszystko wymysleć zgodnie z jakąś omylna czeszeczką i tulipanem Tindemansem oraz blon niemka

28 stycznia, 21:21, Gość:

A może Duda go ułaskawi jak Kaminskiego, obecnego szefa MSWiA?

Lepiej. KAMINSKIEGO,, niż słowika...jak to Bolek zrobil

G
Gość
28 stycznia, 21:06, Gość:

Sedzia z Olsztyna sprawiedliw wsród narodów fartuszków uniewinni go bo to nie naruszało kpdeksu chodzenia do parku. Debile w fartuszkach potrafia wszystko wymysleć zgodnie z jakąś omylna czeszeczką i tulipanem Tindemansem oraz blon niemka

A może Duda go ułaskawi jak Kaminskiego, obecnego szefa MSWiA?

G
Gość

Sedzia z Olsztyna sprawiedliw wsród narodów fartuszków uniewinni go bo to nie naruszało kpdeksu chodzenia do parku. Debile w fartuszkach potrafia wszystko wymysleć zgodnie z jakąś omylna czeszeczką i tulipanem Tindemansem oraz blon niemka

G
Gość

Jako kierowcę wskażą Siergieja z Łukrainy i sprawę umożą z powodu nie wykrycia sprawcy

H
Hahaha
28 stycznia, 16:15, zgroza:

moze sie nabuzowal i myslal ze jedzie drezyna

Albo, że jest maszynistą pociągu!

z
zgroza

moze sie nabuzowal i myslal ze jedzie drezyna

Dodaj ogłoszenie