Uszkodziłeś samochód na dziurach? Sprawdź jak odzyskać pieniądze

Marek Rudnicki marek.rudnicki@mediaregionalne.pl
Na wystających szynach na tym newralgicznym skrzyżowaniu Niebuszewa, nie jeden samochód przedziurawił opony.
Na wystających szynach na tym newralgicznym skrzyżowaniu Niebuszewa, nie jeden samochód przedziurawił opony. Fot. Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Uzyskanie odszkodowania za poniesione straty nie jest łatwe. Wnioski należy złożyć w Zarządzie Dróg i Transportu Miejskiego.

Tę zimę wiele osób zapamięta. Nie tylko dlatego, że trwała długo, ale że ponieśli straty. Piesi, bo coś sobie złamali, zmotoryzowani, bo uszkodzili samochód.

Wszystkim poszkodowanym należy się odszkodowanie. Można o nie zwrócić się do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. Do dziś do ZDITM wpłynęło ponad 150 roszczeń odszkodowawczych, w tym jedna trzecia dotyczy uszkodzenia pojazdów na śliskiej nawierzchni oraz zalegającym śniegu, a prawie sto z tytułu uszkodzenia pojazdów na wyrwach na jezdni. Od razu uprzedźmy, że uzyskanie odszkodowania nie jest proste.

- W przypadku uszkodzenia samochodu w wyniku złego stanu technicznego drogi wskazanym jest wezwać na miejsce zdarzenia policję, która sporządzi stosowna notatkę z określeniem przyczyn i okoliczności - mówi Marta Kwiecień-Zwierzyńska z ZDiTM.

Nie zawsze chcemy czekać na policję, która nie rzadko przyjeżdża na miejsce kolizji po długim okresie czasu. Co wówczas?

- Jeżeli z jakiś przyczyn obecność policji nie jest możliwa, wtedy warto mieć świadków, którzy potwierdzą, że faktycznie pojazd został uszkodzony w takich okolicznościach - wyjaśnia pani Marta. - Najlepiej, gdyby świadkowie nie byli pasażerami uszkodzonego auta, lecz osobami postronnymi, którym nie będzie można zarzucić żadnego interesu przy składaniu oświadczenia potwierdzającego zdarzenie.

Kolejnym krokiem jest zgłoszenie się do ZDiTM i wypełnienie i złożenie w Biurze Obsługi Interesantów "Wniosku o uzyskanie odszkodowania". Należy w nim podać datę zdarzenia i miejsce zdarzenia. Dobrze jest załączyć również szkic sytuacyjny z zaznaczeniem kierunku ruchu, numer najbliższej posesji, ewentualnie odległość od skrzyżowania i miejsce uszkodzenia nawierzchni.

- Następnie należy zadzwonić na numer infolinii PZU i umówić się z przedstawicielem PZU na oględziny pojazdu, podając nr polisy ZDITM - dodaje pani rzecznik ZDiTM. - Podczas oględzin samochodu przedstawiciel PZU sporządzi protokół szkody, wówczas poszkodowany może już dokonać naprawy pojazdu. W tym czasie przeprowadzane jest postępowanie wyjaśniające, mające na celu ustalenie odpowiedzialności za szkodę.

Życzymy powodzenia i cierpliwości.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Magda
czemu pani w zditm odmowila podania nr polisy ??? czy ma takie prawo ??
a
azteke
W dniu 23.02.2010 o 19:09, B2B93A napisał:

1. Dlaczego udowodnienie oczywistego faktu (dziury przyczyną uszkodzenia) nie jest łatwe?2. Dlaczego Niemcy nie mają problemów z dziurawymi drogami?


Poniewaz NIEMCY sa cywilizowanym krajem nie jak POLSKA -to gorzej niz (...) szkoda pisac i tak dalej bedzie to samo-- trzeba stad uciekac
B
B2B93A
1. Dlaczego udowodnienie oczywistego faktu (dziury przyczyną uszkodzenia) nie jest łatwe?
2. Dlaczego Niemcy nie mają problemów z dziurawymi drogami?
s
super es
ale opłaty pobierają skrupulatnie może by tak zrobił że nie w cenie paliwa tylko kto chce niech płaci a kto nie to niech musi ale kiedy chce jak abonament za tv
j
ja
Ja przeszło 4 miesiące odbijałem się od ,,muru" w PZU. Zgosiłem się do firmy CITO i po 30 dniach miałem kasę. POLECAM ICH.
g
gość
Co stoi na przeszkodzie żeby na miejscu zdażenia pojawił się inspektor z ZDITM skoro tysiące potencjalnych (oszustów) chce wyciągnąć od nich kasę.
~derlysy~
to w ryło wał ile wejdzie....
~Tomek~
Dobre sobie od 17 lipca 2009 nie moge odzyskać odszkodowania za uszkodzony pojazd ........proponuje wszystkim poszkodowanym odtrazu wynająć firmę od odszkodowań ... samemu coś zdziałać to naprawdę graniczy z cudem !!!!!! Zmywają petentów szkoda nerwów na ten bałagan...
Dodaj ogłoszenie