Urząd w Karlinie zamknięty. Jedna z urzędniczek jest zakażona koronawirusem

Joanna Boroń
Joanna Boroń
Władze Karlina w porozumieniu z powiatowym sanepidem zdecydowały, że urząd zostaje zamknięty dla interesantów.
Władze Karlina w porozumieniu z powiatowym sanepidem zdecydowały, że urząd zostaje zamknięty dla interesantów. Google Maps
Udostępnij:
Urząd w Karlinie został zamknięty. Powód? Zakażona koronawirusem jest jedna z urzędniczek.

Kobieta, u której badania potwierdziły zakażenie SARS-CoV-2 jest objęta kwarantanną. Pracownicy, którzy mieli z nią bezpośredni kontakt, zostali odesłani do domów.

Władze Karlina w porozumieniu z powiatowym sanepidem zdecydowały, że urząd zostaje zamknięty dla interesantów.

Wszystkie sprawy można jednak załatwić zdalnie, czyli przez telefon lub internet.

Mapa zakażeń koronawirusa w Polsce | COVID-19 | Raport zakaż...

Pobierz bezpłatną aplikację Głosu Koszalińskiego i bądź na bieżąco!

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Urząd w Karlinie zamknięty. Jedna z urzędniczek jest zakażona koronawirusem - Głos Koszaliński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Urząd zamknięty, jedna osoba ma owsiki...... przestańcie siać panikę!!! Straszono Brazylią a wczoraj pełne oburzenia artykuły, że ludzie zamiast drżeć o życie na plaży siedzą. Widocznie mają inne podejście niż nasze dziennikarzyny.

Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie