Uprowadzeni marynarze ze statku "Szafir" żyją

Marek Rudnicki

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat w sprawie porwania polskiego statku "Szafir". Oficjalny komunikat wydał też szczeciński armator, EuroAfrica. Armator potwierdza, że porwani marynarze żyją.

Udało nam się nieoficjalnie ustalić, że jeden z nich jest mieszkańcem Świnoujścia, a drugi szczecińskiego Mierzyna. Śledztwo w sprawie uprowadzenia marynarzy rozpoczęła też szczecińska prokuratura, na polecenie której Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zabezpieczyła u armatora wszystkie, niezbędne dokumenty.

Polscy marynarze, porwani ze statku Szafir żyją - taką informację w rozmowie z Radiem Szczecin przekazał armator statku, szczecińska firma Euroafrica. Wciąż nadal jednak nie wiadomo, czy porywacze zażądali okupu.

Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej powiedział, że według informacji przekazanych mu przez kierownictwo EuroAfrici na "Szafira" dotarli piloci i odprowadzają go do portu marynarki wojennej w asyście nigeryjskich okrętów.

W sobotę "Szafir" miał dobić do portu Onee w Nigerii z pozostałymi 11 członkami załogi. Armator miał im zapewnić możliwość powrotu do Polski, ale na razie brak komunikatów, czy statek dopłynął do portu i czy któryś z członków załogi na to się zdecydował.

Statek szczecińskiego armatora został porwany przez nigeryjs...

Są też zabezpieczone pieniądze dla ewentualnych porywaczy. Minister poinformował też, że otrzymał informację za pośrednictwem Międzynarodowej Organizacji Morskiej IMO, że firma ubezpieczeniowa, która miałaby się zajmować wykupem porwanych, ma zabezpieczenie finansowe.

Poniżej treść komunikatu Ministerstwa Spraw Zagranicznych „w sprawie porwania polskich obywateli w Nigerii”:

Ministerstwo Spraw Zagranicznych informuje, że w nocy u wybrzeży Nigerii uprowadzonych zostało pięciu polskich marynarzy z 16-osobowej załogi statku „Szafir”. Wśród uprowadzonych są kapitan, trzej oficerowie i jeden marynarz.

Nie odkryto żadnych śladów, które wskazywałyby, że porwani odnieśli obrażenia.

Pozostali członkowie załogi uniknęli jakichkolwiek szkód i są bezpieczni. Przebywają na statku, który znajduje się około 30 mil morskich od brzegów Nigerii. Statek „Szafir” został bezpiecznie przycumowany na noc do statku wojennego marynarki nigeryjskiej. Z aktualnie posiadanych informacji wynika, że porywacze dotychczas nie nawiązali kontaktu.

W trosce o naszych obywateli, MSZ i ambasada RP w Abudży pozostają w stałym kontakcie z władzami nigeryjskimi, armatorem oraz rodzinami marynarzy. Odpowiednie noty o wsparcie i pomoc zostały skierowane do władz nigeryjskich.

Premier RP Beata Szydło natychmiast zwołała spotkanie wszystkich najważniejszych służb w celu zorganizowania pomocy dla poszkodowanych. Służby państwowe otoczyły opieką rodziny członków załogi, deklarując wszelką pomoc, w tym opiekę psychologiczną. W kontakcie z rodzinami pozostają urzędy wojewódzkie.

Podjęte zostały wszelkie możliwe działania mające na celu pomoc w bezpiecznym powrocie do kraju naszych rodaków. W centrali MSZ niezwłocznie pracę rozpoczął zespół kryzysowy, który koordynuje dalsze działania służb państwa.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciej

Pływałem wielokrotnie do Onne i Port Harcourt i mając na uwadze poprzednie taki przypadki nie widzę tu winy kapitana. Euroafryka pływa do Nigeri od zawsze i znają temat bardzo dobrze. Poprostu statystycznie wypadło na Szafira. Bardzo dobrze ze jest spuszczona zasłona milczenia.

b
byłem napadniety 3 razy

ewidentna wina kapitana!! widocznie nigdy tam nie pływał!

Nie należy podpływać zbyt blisko lądu, nie rzucać kotwicy!!

Dryfować wiele mil od lądu, maszyna w gotowości natychmiastowej,

ciągła obserwacja radarowa, czy ktoś się nie zbliża, wachta antypiracka na pokładzie.Dopiero, gdy stacja pilotowa da sygnał, że pilot jest w drodze, można się zbliżać.

j
już płacą

zapłacą okup tak jak zapłacili okup za tego geologa z Krakowa, któremu talibowie obcieli głowę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3