Upamiętnili żołnierzy wyklętych w Stargardzie. Odprawiono msze święte, złożono kwiaty, był apel pamięci

Grzegorz Drążek
Grzegorz Drążek
Uroczystości były w kościołach św. Jana i św. Ducha w Stargardzie
1 marca odbyły się stargardzkie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Były uroczystości w kościele św. Jana i w kościele św. Ducha.

1 marca to w Polsce Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W Stargardzie także były uroczystości. O godzinie 9.30 odprawiona została msza święta w kościele św. Jana. Po niej pod tablicą upamiętniającą Żołnierzy Wyklętych złożone zostały kwiaty.

W uroczystościach w kościele św. Jana wzięli udział samorządowcy, parlamentarzyści, przedstawiciele służb mundurowych, były poczty sztandarowe szkół i różnych organizacji.

O godzinie 18 na mszę świętą do kościoła św. Ducha zaprosił Polski Klub Patriotyczny Stargard. Po mszy świętej był apel pamięci żołnierzy wyklętych.

Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2 marca, 17:23, My Polacy:

Czy już żadna uroczystość nie może się obejść bez kleru

Trzeba umieć się zachować godnie trzeba oddać cześć ludziom którzy zginęli ale pewnym ludziom trudno zrozumieć będą mieli zdanie takie jakie mają no trudno są tacy i inni szkoda.🔥

h
historyk

29 stycznia 1946 r. Romuald Rajs, ps. "Bury" wraz z oddziałem Pogotowia Akcji Specjalnej NZW jest już w Zaleszanach. Ich zadanie to zastraszanie i pacyfikowanie okolicznej ludności, która rzekomo miała współpracować z władzami komunistycznymi. "Bury" zwołuje zebranie mieszkańców w jednym z domów. Na jego rozkaz polscy żołnierze zabijają gwoździami drzwi i podpalają strzechę. W środku znajdują się dzieci, kobiety i starcy. Nielicznym udaje się uciec. Tego dnia zginęło 16 osób. Byli to podlascy Białorusini.

h
historyk

Jak można upamiętniać bandytów i dzieciobójców?!

M
My Polacy

Czy już żadna uroczystość nie może się obejść bez kleru

Dodaj ogłoszenie