Unii Lubelskiej: Nie mogą pojechać na plażę, to plaża przyjechała do nich [ZDJĘCIA, WIDEO]

Anna Folkman
Anna Folkman

Wideo

Udostępnij:
Stragan z pamiątkami, gofry, lemoniada, a nawet basen wypełniony piaskiem… Tak zmieniła się we wtorek świetlica Oddziału Św. Mikołaja w szpitalu przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie. Wszystko po to, by chorym dzieciom sprawić choć namiastkę wakacji.

- Piękna pogoda. Pewnie pluskacie się gdzieś w jeziorze, opalacie, jecie pyszne gofry z bitą śmietaną i jagodami, gracie w piłkę, biegacie po plaży. Wasze domki z piasku budzą zachwyt... Nie trudno się domyślić, jak wyglądają wakacje dzieci z naszego oddziału. Chemia, ból, a kiedy na chwilę staną na nogi, do spaceru jest tylko szpitalny korytarz, a do zabawy świetlica, gdzie często brakuje pomysłów, zabawek... A za oknem piękne słonko, przed którym nasze dzieci muszą się chować.. Więc! Postanowiliśmy przenieść plażę na oddział – mówi Marzena Bruś. - Moje dziecko było leczone w tym oddziale. Wiem jak wygląda codzienność tutaj, nie są mi obce zmartwienia rodziców i małych pacjentów. Dlatego od dłuższego czasu uczestniczę w wolontariacie pod nazwą "Rękodzielnia dobrych uczynków", organizując różne imprezy. Wakacje na oddziale są jedną z nich.

Oddział Św. Mikołaja przy ul. Unii Lubelskiej w Szczecinie p...

"Rękodzielnię dobrych uczynków" można znaleźć na Facebooku i to za pośrednictwem tego portalu wolontariusze zachęcają do wspierania swoich pomysłów i poszukuje osób chętnych do pomocy.

- W wydarzenia włączają się osoby z całej Polski. Tym razem nie było inaczej – dodaje pani Marzena. - Prowadziliśmy zbiórkę pieniędzy, ale także przedmiotów, które przydałyby się na wakacyjnej imprezie. Dzięki tej pomocy mamy dla dzieci gofry, popcorn, lemoniadę czy baseny wypełnione piaskiem. W jednym z basenów są ukryte monety, które za pomocą wykrywacza do metalu można odszukać. Są gry i zabawy, malowanie buzi, fotobudka, możliwość zrobienia pamiątkowych koralików.

Założeniem "Wakacji na oddziale" jest to, by dzieci poczuły się jak na kolonii, dlatego dostają portfeliki z "kieszonkowymi", za które mogą kupić to, na co mają ochotę, np. prawdziwe pamiątki.

Na straganie są pamiątki z gór, znad morza, które kupiono za zebrane pieniądze, a także gadżety, które podarowali darczyńcy – np. muszle z Portugalii.

Z wydarzenia skorzystały dzieci z Kliniki Pediatrii, Hemato-Onkologii i Gastroenetrologii przy ul. Unii Lubelskiej.

- Już nie pamiętam kiedy jadłam gofra - mówi Iza, jedna z pacjentek. - Ten jest pyszny. Wspaniale było znów poczuć ten smak...

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Drużyna Szpiku w Szczecinie. Trzy palety prezentów dla małych pacjentów z oddziału św. Mikołaja [ZDJĘCIA, WIDEO]

Drużyna Szpiku w Szczecinie. Trzy palety prezentów dla małyc...

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Viki
O jakie to jest cudowne. Moja córka nie mogła w tym roku jechać nad morze i zjeść swoje ukochane gofry, bo była chora, więc kupiliśmy gofrownicę z wassermana i zrobiliśmy sobie raz w domu gofrową ucztę!
P
Pav
Fajny pomysł dla dzieci
Dodaj ogłoszenie