MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ubiegły tydzień przyniósł rozczarowujące informacje ze strefy euro i silniejszego dolara.

Enrique Diaz-Alvarez, Ebury
Enrique Diaz-Alvarez, analityk Ebury Polska
Enrique Diaz-Alvarez, analityk Ebury Polska Ebury
Kolejny słaby odczyt o aktywności biznesowej w strefie euro przełożył się na deprecjację euro i pozostałych europejskich walut. Niższe wskaźniki PMI sprawiły, że europejskie waluty traciły ok. 0,8-1,5%. Szczególnie źle w ubiegłym tygodniu radził sobie funt brytyjski. W jego przypadku istotne znaczenie miały jednak również czynniki wewnętrzne – Unia Europejska odrzuciła propozycje wniesienia poprawek do porozumienia, które Theresa May złożyła po odwołaniu wtorkowego głosowania w parlamencie (które May niemal na pewno by przegrała).

Najistotniejszym wydarzeniem najbliższego tygodnia będzie spotkanie Rezerwy Federalnej. Konsensus zakłada, że podczas spotkania FOMC zdecyduje się na podniesienie stóp procentowych o 25 pb. do poziomu 2,25-2,5%. W związku z tym, że ruch w górę jest oczekiwany, kluczowa będzie nie sama podwyżka stóp, ale wszelkie sygnały wskazujące na to, jak stopy będą kształtować się w 2019 r.

Złoty

Ubiegły tydzień był dość dobry dla polskiego złotego. Waluta wprawdzie osłabiła się w parze z silniejszym dolarem amerykański, zakończyła jednak tydzień na niemal niezmienionym poziomie w relacji do euro. Najważniejszą informacją z Polski, którą poznaliśmy w ubiegłym tygodniu, była rewizja odczytu inflacji CPI w listopadzie, która pokazała, że wstępny szacunek był nieco zaniżony, a dynamika cen konsumenckich wyniosła w podanym okresie 1,3% w ujęciu rocznym.

Przeczytaj także:

Najbliższe dni przyniosą bardzo wiele odczytów z Polski. W poniedziałek opublikowane zostaną wyliczenia inflacji bazowej, we wtorek poznamy dane o zatrudnieniu i płacach, w środę szacunki dynamiki produkcji przemysłowej i inflacji producentów, w piątek z kolei szacunek dynamiki sprzedaży detalicznej oraz poziom stopy bezrobocia w listopadzie. Oprócz tego w czwartek opublikowane zostaną „minutki” z ostatniego spotkania RPP w tym roku, podczas którego Rada utrzymała swoje stanowisko względem perspektyw polityki monetarnej.

Funt Brytyjski

W ostatnich tygodniach funtem brytyjskim rządziła niepewność, w związku z czym waluta była poddana znacznym wahaniom. Odwołanie kluczowego głosowania w parlamencie przez premier May oraz odmowa Unii Europejskiej w kwestii wznowienia negocjacji ściągnęły szterlinga w dół. Funt był najgorzej radzącą sobie walutą wśród wszystkich krajów G10, za wyjątkiem korony norweskiej. Nastrojom nie sprzyjają również informacje, iż Komisja Europejska postanowiła rozpocząć przygotowania do tzw. no-deal Brexit (Brexitu bez porozumienia). Paradoksalnie, porażka May zwiększa prawdopodobieństwo wydłużenie ostatecznego terminu Brexitu. Jeżeli faktycznie marcowy termin wyjścia z UE zostanie przesunięty, niewykluczone, że rozpisane może zostać również nowe referendum.

Euro

Rozwój sytuacji na linii Komisja Europejska-Włochy zdaje się zmierzać w kierunku potencjalnie pozytywnym dla wspólnej europejskiej waluty. Rząd premiera Conte przekazał Unii Europejskiej nowy projekt budżetu, który zakłada poziom deficytu na – jak sądzimy – zbliżonym do akceptowalnego przez KE poziomie 2% PKB.

Wieści te zostały jednak odsunięte w cień, a na pierwszy plan wysunęły się słabe odczyty wskaźników aktywności biznesowej PMI. Za spadek indeksów w znacznym stopniu odpowiedzialna jest sytuacja we Francji w kontekście protestów tzw. żółtych kamizelek – sam ruch wydaje się powoli zamierać, niemniej dane o sytuacji gospodarczej w strefie euro są niepokojące i w najbliższych tygodniach będziemy je obserwować z jeszcze większą uwagą. Poziom wskaźników zdaje się niepokoić również Europejski Bank Centralny. Na ten moment uważamy, że prawdopodobieństwo podwyżek stóp EBC w trzecim kwartale 2019 r. jest bliskie zeru, stąd musimy odsunąć naszą prognozę względem podwyżek stóp na grudzień 2019 r. Nie zmieniamy natomiast samej prognozy kursu EUR/USD – czekamy na kolejne dane o inflacji i styczniowe wskaźniki PMI.

Dolar

Wysoka inflacja i rosnąca sprzedaż detaliczna wydają się potwierdzać, że w Stanach Zjednoczonych jeszcze długo nie zaobserwujemy oznak recesji. Tym bardziej prawdopodobna zdaje się również decyzja o podwyżce stóp procentowych, jaką najprawdopodobniej podejmie FOMC podczas spotkania w tym tygodniu. Spodziewamy się jednak, że same prognozy gospodarcze Fedu zostaną dość znacznie obniżone, co byłoby zgodne z ostatnią „gołębią” retoryką członków banku centralnego. Oczekiwana liczba podwyżek stóp procentowych w 2019 r. zostanie najpewniej obniżona z trzech do zaledwie jednej. O ile rynek stóp procentowych w pełni wycenia taki scenariusz, nie możemy być pewni czy podobnego zdania są stratedzy i ekonomiści, co sprawia, że możliwe, że dolar może jeszcze ucierpieć z powodu zmiany oczekiwań.

Obejrzyj wideo:

60 Sekund Biznesu: Wina z Polski coraz częściej doceniane w Europie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Ubiegły tydzień przyniósł rozczarowujące informacje ze strefy euro i silniejszego dolara. - Strefa Biznesu

Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński