Tysiące ludzi oglądało ostatnie wodowanie w szczecińskiej stoczni

Piotr Jasina
Andrzej Szkocki
Tysiące ludzi przybyło na ostatnie wodowanie w Stoczni Szczecińskiej Nowa. Kilkanaście minut po godzinie 11 Barbara Włosek, kierownik działu kadr SSN zwolniła statek z pochylni i Fesco Vladimir zsunął się na wodę.
Ostatnie wodowanieOstatnie wodowanie w szczecinskiej stoczni.

Ostatnie wodowanie

Prześlij nam swoje zdjęcie

Prześlij nam swoje zdjęcie

Byłeś na wodowaniu i robiłeś zdjęcia? Prześlij je nam. Udokumentujmy razem to historyczne wydarzenie dla Szczecina. Ze wszystkich zdjęć stworzymy galerię na naszej stronie internetowej. Zdjęcia można przesyłać na adres online@gs24.pl.

- Jestem pod wrażeniem, ale też mi smutno - przyznał Andrzej Bardadyn, który przyszedł zobaczyć wodowanie z córką. - Jestem po raz pierwszy, i chyba ostatni.

Tadeusz Kędzierski malarz pracujący w stoczni 38 lat, także ze smutkiem patrzył jak kontenerowiec przeznaczony dla rosyjskiego armatora z Władywostoku zjeżdża z pochylni.

- Na pewno ostatnie wodowanie - stwierdził krótko. - Stoczni nie będzie.

Tysiące ludzi wypełniło stoczniowe place i nabrzeża przy pochylni Odra Nowa. Nie tylko szczecinianie. Zorganizowano nawet wycieczki autokarowe z Gryfina, Gryfic. W okolicy bramy głównej nie było kawałka wolnego placu, setki aut.

Podczas wodowania protestowali stoczniowi związkowcy. Przynieśli flagi z kirem i transparenty: "Tusk to syndyk Polski", "Oddali miejsca pracy Unii na tacy". Po wodowaniu spalili kukłę Neelie Kroes.

Ludzie chcieli zobaczyć ten ostatni raz. Czuło się emocje. choć statek z pochylni na wodę zsunął się w niespełna pół minuty.

To pięćdziesiąty kontenerowiec wybudowany w Szczecinie. Typowy, mogący pływać po lodzie - jak zapewnia Jacek Łożyński, projektant.

Może przewozić 1730 kontenerów, jego nośności to 23 tys. DWT, ma 184 m długości i 25,3 m szerokości.

Dzisiejsze wodowanie było 673. w powojennym Szczecinie.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kopa
W dniu 08.03.2009 o 09:27, anty napisał:

Przestańcie płakać nad własną głupotą. Na kogo się żalicie - na siebie się żalicie - to wyście tych wszystkich Krzystków, Jurczyków i innych na piedestał wybrali. Trzeba było myśleć przy wyborach, a nie teraz zwalać winę na "nich". To rodzice tych co teraz po 60 tysięcy gotówki na rękę dostaną za bankructwo stoczni, w 1980-tym "o takie Polskie walczyli". Ile cynizmu i pogardy dla innych ciężko pracujących w tym kraju muszą mieć ci, co to wczoraj fałszywie płakali że im zakład rozwalają. Sami go sobie rozwaliliście. Mam dość dopłacania do was, do waszych blach, do kilku związków i dziesiątków "członków funkcyjnych" w jednym zakładzie, jakbyście sie nie mogli porozumieć i stanowić jedność związkową. Dlaczego gdzie indziej przy wyższych placach stocznie wychodzą na plus i nikt do nich nie dopłaca? Zbierzcie w kupę te swoje odprawy, po które DOBROWOLNIE sie zapisaliście i to jak najszybciej - złóżcie się i kupcie tę stocznię. Skoro się tak znacie na produkcji i tylko innych obwiniacie, to wspaniała przyszłość przed wami. Czego sie boicie i biadolicie?. Zobaczycie za ile sprzedadzą majątek, napewno za mniej niż wy otrzymacie odpraw, ekwiwalentów i zaległych wypłat. Wyjdzie ze ja jeszcze i do waszych odpraw dołożę z moich, mojej żony i moich dzieci podatków. Mam nadzieję ze po raz ostatni dokładam. Jak mój zakład rozwalili, to nic nie dostałem, a wam ciągle mało. Zaczynałem od zera i to co mam, zawdzięczam mojej głowie, pracy rąk i rodzinie która praktycznie suchy chleb żarła, aby zbudować moje miejsce pracy i utrzymanie dla rodziny.Pamiętam te strajki sierpniowe, te msze na pokaz, te płoty obrazkami JP2 ustrojone i co? Ano wtedy walczyliście o to aby do Rosji nie sprzedawać statków poniżej kosztów. A ten ostatni wczoraj spuszczony też do Rosji - i też ze stratą. To co - potrzebne wam to było? Hihot historii, co to brutalnie obeszła sie z naiwnymi ludźmi co dali sie podpuścić i strajki robili. Macie to co chcieliście, tylko ze kapitalizm jest mądrzejszy od spawacza, elektryka i magazyniera. To ze was wykiwali to dobrze, tylko dlaczego ja miałbym dalej do tego dokładać. Ja też chcę żyć, a łapy do państwa nie wyciągam, tylko haruję. Nie pamiętam kiedy miałem wolną sobotę.


jak byś nie był PAZERNY i ZAZDROśNY to byś nie narzekał NARZEKAJĄ CI CO MAJĄ. Weź się lepiej za robotę i dobrze ci tak że pracujesz w soboty
P
Pesymista
To dobrze, ze unia dba o ekologie i zamykamy kolejne zaklady pracy. Jeszcze troche i bedziemy jezdzic rowerami bo Polska bedzie krajem ekologicznym.
e
elka
Chyba przestaliśmy dbać o siebie nawzajem!Ludzie myślą o własnym życiu,to całkiem prawidłowe.Tylko zapominamy,że te stocznie i inne zakłady mają nam dać pracę i perspektywy, a my nauczyliśmy się doić co się da,nie myśląc o konsekwencjach!I pytanie do pana związkowca Jurka czy oddał już służbowy samochód?!
t
to juz jest koniec?
.....zdecydowanie gorszymi perspektywami rozwoju niż Szczecin mają pełnić rolę stolicy województwa? To byłaby już totalna klapa. Trochę rozsądku i umiaru na przyszłość....na koniec "gryfita" wysmalił.
TO SZANOWNY "GRYFITA" JEDEN TYLKO JEDEN JEDYNY POZYTYWNY PRZYKŁAD ALBO MOŻE JAKIŚ PRZEJAW POZYTYWNY Z MIASTA NASZEGO WYPŁYWA ALBO MOŻE JAKAŚ ISKIERKA GDZIEŚ W ZAKAMARKACH BŁYSKA ?
Jeden jedyny pozytyw??? Proszę podać????
w
wawrzyniec
I "anty" i "gryfita" mają rację ale powinni pomyśleć dlaczego Naród jest tak ubezwłasnowolniony, przestraszony i pozbawiony woli naprawy swojej doli. Przypomnijcie sobie wołanie naszego Papieża "Nie lękajcie się" pozbądźcie się złych reakcji pod wpływem obcych Mediów, otrząśnijcie się z kleszczy wysysających krew z Narodu, otrząśnijcie się z nieudaczników zawłaszczających wasze-nasze podatki na swoje wynaturzone i wyuzdane byty. Oni pławią się w luksusach za zdzierane z nas podatki i daniny. Zróbcie wykazy gminnych i państwowych szwindli i wołajcie o ich rozliczenie. Wyplujcie wszystkich, którzy już rządzili z tragicznym dla nas skutkiem. Oni z premedytacją niszczą nasze Państwo a tym samym i Unię Europejską- to moralna mierzwa polityczna- precz z nimi.
g
gryfita-do anty
Anty, ty nic nie rozumiesz! Wymieniłem mnóstwo zakładów w Szczecinie, które upadły. Nie sądzę, aby każdy z nich był nierentowny. W wielu wypadkach był źle przeprowadzony proces prywatyzacyjny, żle dobrany (bez rozeznania) inwestor i brak zainteresowania ze strony kolejnych rządów . Przyjął bym do wiadomości upadłość niektórych z nich, gdyby na ich miejsce powstały inne zakłady pracy. Pamiętam jednak jak na początku przemian ustrojowych w Warszawie stwierdzono, że Szczecin jest bogaty i strefa wolnocłowa nie jest mu potrzebna. Kiedy budowano kompleks PAZIM kolejni inwestorzy pukali do Szczecina, ale w Warszawie powiedziano im, że najpierw muszą inwestować w centrum Polski. To są fakty. O przeniesieniu central państwowych spółek i zakładów (ENEA, ORLEN, Dworce kolejowe, TPSA, gazownictwo itd) decydowała Warszawa. O likwidacji stałych konsulatów(mamy tylko honorowe) też decydowała Warszawa. I nie rozumiem niektórych tutaj wypowiedzi, którzy winią za to Krzystaka i władze lokalne. Na to nie miał Szczecin wpływu. Mieliśmy beznadziejnych polityków jak choćby harcmistrz Piechota, który dla Szczecina nic nie zrobił!! W tym czasie Hausner i Belka ściągnęli do Łodzi Indesit, Philipsa , Dell-a. A nasi inni politycy, nawet IPN-u i sądu apelacyjnego w Szczecinie na początku nie utworzyli, nasze archiwa z lat walki z komunizmem jechały do Poznania(chwałą Bogu potem wróciły). Pokazaliśmy, że jesteśmy narodem hunów, który dostał gwiazdkę z nieba w postaci Szczecina i Pomorza Zachodniego i doprowadził ten teren do ruiny. Innym gadającym głupoty o przeniesieniu stolicy województwa do Koszalina czy Stargardu mogę tylko powiedzieć, puknij się w głowę! Malutkie mieściny, ze zdecydowanie gorszymi perspektywami rozwoju niż Szczecin mają pełnic rolę stolicy województwa? To byłaby już totalna klapa. Trochę rozsądku i umiaru na przyszłość.
k
kij
Wszystko upada, wszystkie duże zakłady dawno zamknięte. Nawet Poczte Polską przejmuje powoli prywatna firma (pocztex) z Poznania bo Szczecinowi jak zwykle nic sie nie opłaca. I jak tu bedzie dobrze??? Miasto powoli się staje miastem WIDMO! Gdzie były zakłady np. Skolwin zobaczcie jak teraz ta dzielnica wygląda i tak powoli caly Szczecin bedzie wyglądać.
s
sped
W dniu 08.03.2009 o 09:27, anty napisał:

Przestańcie płakać nad własną głupotą. Na kogo się żalicie - na siebie się żalicie - to wyście tych wszystkich Krzystków, Jurczyków i innych na piedestał wybrali. Trzeba było myśleć przy wyborach, a nie teraz zwalać winę na "nich". To rodzice tych co teraz po 60 tysięcy gotówki na rękę dostaną za bankructwo stoczni, w 1980-tym "o takie Polskie walczyli". Ile cynizmu i pogardy dla innych ciężko pracujących w tym kraju muszą mieć ci, co to wczoraj fałszywie płakali że im zakład rozwalają. Sami go sobie rozwaliliście. Mam dość dopłacania do was, do waszych blach, do kilku związków i dziesiątków "członków funkcyjnych" w jednym zakładzie, jakbyście sie nie mogli porozumieć i stanowić jedność związkową. Dlaczego gdzie indziej przy wyższych placach stocznie wychodzą na plus i nikt do nich nie dopłaca? Zbierzcie w kupę te swoje odprawy, po które DOBROWOLNIE sie zapisaliście i to jak najszybciej - złóżcie się i kupcie tę stocznię. Skoro się tak znacie na produkcji i tylko innych obwiniacie, to wspaniała przyszłość przed wami. Czego sie boicie i biadolicie?. Zobaczycie za ile sprzedadzą majątek, napewno za mniej niż wy otrzymacie odpraw, ekwiwalentów i zaległych wypłat. Wyjdzie ze ja jeszcze i do waszych odpraw dołożę z moich, mojej żony i moich dzieci podatków. Mam nadzieję ze po raz ostatni dokładam. Jak mój zakład rozwalili, to nic nie dostałem, a wam ciągle mało. Zaczynałem od zera i to co mam, zawdzięczam mojej głowie, pracy rąk i rodzinie która praktycznie suchy chleb żarła, aby zbudować moje miejsce pracy i utrzymanie dla rodziny.Pamiętam te strajki sierpniowe, te msze na pokaz, te płoty obrazkami JP2 ustrojone i co? Ano wtedy walczyliście o to aby do Rosji nie sprzedawać statków poniżej kosztów. A ten ostatni wczoraj spuszczony też do Rosji - i też ze stratą. To co - potrzebne wam to było? Hihot historii, co to brutalnie obeszła sie z naiwnymi ludźmi co dali sie podpuścić i strajki robili. Macie to co chcieliście, tylko ze kapitalizm jest mądrzejszy od spawacza, elektryka i magazyniera. To ze was wykiwali to dobrze, tylko dlaczego ja miałbym dalej do tego dokładać. Ja też chcę żyć, a łapy do państwa nie wyciągam, tylko haruję. Nie pamiętam kiedy miałem wolną sobotę.


Złom oststnio dużo staniał , więc nie dziwię się że musisz chodzić w soboty go zbierać , ale nie bój się jak zlikwidują stocznie to może sobie coś uszczypniesz i nie będziesz musiał zbierać w sobote.
s
sped
W dniu 07.03.2009 o 21:49, gryfita napisał:

Jestem przerażony tym co kolejne rządy prawicowe zrobiły ze Szczecinem. Wymienię zapamiętane przeze mnie firmy i zakłady produkcyjne, które zostały w Szczecinie zlikwidowane po roku 1980: PPDiUR "Gryf", Transocean, Polmo, Wiskord,Selfa. Fabryka Kabli w Załomiu, Fabryka kontenerów, Papiernia Skolwin, Huta Szczecin, Odra, Dana, teraz stocznia (napewno nie wymieniłem wszystkie). Zlikwidowano konsulaty, przeniesiono centrale firm i spółek państwowych do Poznania lub Gdańska. Gdzie do diaska są i byli politycy oraz parlamentarzyści z naszego regionu? Uzdolniona młodzież szczecińska wyjeżdża, a desant z koszalińskiego (Nitras, marszałek i towarzyszący im pretorianie) do końca położyli stolicę pomorza zachodniego. Upadek Szczecina, to upadek całego województwa. Już czas najwyższy aby w parlamenie nasi politycy przedstawili raport o Szczecinie. Już ostatnia pora, aby rządy prawicowe zastanowiły się, co zrobiły z rozwiniętym regionem, który dostał się nam po wojnie.Większość tych zakładów pracy, które wymieniłem, dostaliśmy przecież w spadku po niemcach. I jak tu dziwić się temu co mówią o naszej gospodarności niemcy. Nie możemy obwiniać tylko władze lokalne, bo Warszawa już dawno nas skreśliła w swoich wizjach rozwoju Polski, a nasi lokalni politycy na to pozwolili. Kolejna ignorancja rządu Tuska, to brak pieniędzy na pogłębienie toru wodnego (tor wodny i kanał w Świnoujściu, to też spadek). Czy którykolwiek z lokalnych polityków zrobił takie podsumowanie jak ja, wątpię. Jeden wielki koszmar!!!


I jaki z tego wniosek? Trzeba oddać szczecin niemcą wtedy będzie dobrze.
a
anty
Przestańcie płakać nad własną głupotą. Na kogo się żalicie - na siebie się żalicie - to wyście tych wszystkich Krzystków, Jurczyków i innych na piedestał wybrali. Trzeba było myśleć przy wyborach, a nie teraz zwalać winę na "nich". To rodzice tych co teraz po 60 tysięcy gotówki na rękę dostaną za bankructwo stoczni, w 1980-tym "o takie Polskie walczyli". Ile cynizmu i pogardy dla innych ciężko pracujących w tym kraju muszą mieć ci, co to wczoraj fałszywie płakali że im zakład rozwalają. Sami go sobie rozwaliliście. Mam dość dopłacania do was, do waszych blach, do kilku związków i dziesiątków "członków funkcyjnych" w jednym zakładzie, jakbyście sie nie mogli porozumieć i stanowić jedność związkową. Dlaczego gdzie indziej przy wyższych placach stocznie wychodzą na plus i nikt do nich nie dopłaca? Zbierzcie w kupę te swoje odprawy, po które DOBROWOLNIE sie zapisaliście i to jak najszybciej - złóżcie się i kupcie tę stocznię. Skoro się tak znacie na produkcji i tylko innych obwiniacie, to wspaniała przyszłość przed wami. Czego sie boicie i biadolicie?. Zobaczycie za ile sprzedadzą majątek, napewno za mniej niż wy otrzymacie odpraw, ekwiwalentów i zaległych wypłat. Wyjdzie ze ja jeszcze i do waszych odpraw dołożę z moich, mojej żony i moich dzieci podatków. Mam nadzieję ze po raz ostatni dokładam. Jak mój zakład rozwalili, to nic nie dostałem, a wam ciągle mało. Zaczynałem od zera i to co mam, zawdzięczam mojej głowie, pracy rąk i rodzinie która praktycznie suchy chleb żarła, aby zbudować moje miejsce pracy i utrzymanie dla rodziny.
Pamiętam te strajki sierpniowe, te msze na pokaz, te płoty obrazkami JP2 ustrojone i co? Ano wtedy walczyliście o to aby do Rosji nie sprzedawać statków poniżej kosztów. A ten ostatni wczoraj spuszczony też do Rosji - i też ze stratą. To co - potrzebne wam to było? Hihot historii, co to brutalnie obeszła sie z naiwnymi ludźmi co dali sie podpuścić i strajki robili. Macie to co chcieliście, tylko ze kapitalizm jest mądrzejszy od spawacza, elektryka i magazyniera. To ze was wykiwali to dobrze, tylko dlaczego ja miałbym dalej do tego dokładać. Ja też chcę żyć, a łapy do państwa nie wyciągam, tylko haruję. Nie pamiętam kiedy miałem wolną sobotę.
S
Szczecin? a co to?
W dniu 07.03.2009 o 21:49, gryfita napisał:

Jestem przerażony tym co kolejne rządy prawicowe zrobiły ze Szczecinem. Wymienię zapamiętane przeze mnie firmy i zakłady produkcyjne, które zostały w Szczecinie zlikwidowane po roku 1980: PPDiUR "Gryf", Transocean, Polmo, Wiskord,Selfa. Fabryka Kabli w Załomiu, Fabryka kontenerów, Papiernia Skolwin, Huta Szczecin, Odra, Dana, teraz stocznia (napewno nie wymieniłem wszystkie). Zlikwidowano konsulaty, przeniesiono centrale firm i spółek państwowych do Poznania lub Gdańska. Gdzie do diaska są i byli politycy oraz parlamentarzyści z naszego regionu? Uzdolniona młodzież szczecińska wyjeżdża, a desant z koszalińskiego (Nitras, marszałek i towarzyszący im pretorianie) do końca położyli stolicę pomorza zachodniego. Upadek Szczecina, to upadek całego województwa. Już czas najwyższy aby w parlamenie nasi politycy przedstawili raport o Szczecinie. Już ostatnia pora, aby rządy prawicowe zastanowiły się, co zrobiły z rozwiniętym regionem, który dostał się nam po wojnie.Większość tych zakładów pracy, które wymieniłem, dostaliśmy przecież w spadku po niemcach. I jak tu dziwić się temu co mówią o naszej gospodarności niemcy. Nie możemy obwiniać tylko władze lokalne, bo Warszawa już dawno nas skreśliła w swoich wizjach rozwoju Polski, a nasi lokalni politycy na to pozwolili. Kolejna ignorancja rządu Tuska, to brak pieniędzy na pogłębienie toru wodnego (tor wodny i kanał w Świnoujściu, to też spadek). Czy którykolwiek z lokalnych polityków zrobił takie podsumowanie jak ja, wątpię. Jeden wielki koszmar!!!


Tak tak bardzo to smutne Nawet światła nie będzie komu zgasić A może zaorać
"Stolicę" województwa przenieść do Koszalina..Stargardu..albo Kołbacza(taki mały powrót do korzeni)
m
maniek
W dniu 07.03.2009 o 16:13, maryna napisał:

juz raz splajtowali i nikt tego nie poczuł...teraz też nie poczuje, bo pracownicy dostana sowite wynagrodzenia za udział w upadku stoczni...



co ty gadasz... a co myślisz ze te marne 20tys starczy na długo?? zobacz jak ciężko jest znaleźć prace w tym zawodzie w Szczecinie... ludzie mają kredyty pobrane i dzieci na utrzymaniu wiec przelicz sobie na ile starczy ci pieniędzy gdy stracisz prace...
H
Hanna
To co się dzieje w Szczecinie przechodzi ludzkie pojęcie. Jestem absolwentką Politechniki Szczecińskiej wydziału związanego z okrętownictwem i przeraża mnie to co się dzieje w tym mieście. Pan Krzystek opowiada nam o tym, żebyśmy zostali w Szczecinie i tu się realizowali zawodowo tylko gdzie mamy to robić, jeżeli zamyka wszystko to co do tej pory "przynosiło" ,raczej mogło przynosić zyski ,gdyby Stocznią od początku zajęli się ludzie ,którzy naprawdę chcą coś zrobić dla Szczecina ,a nie tylko się obłowić. Pan Krzystek pojechał do Londynu namawiać młodych ludzi żeby wracali do Szczecina, może najpierw niech przekona nas żebyśmy tu pozostali dając nam możliwość pracy. Niestety My młodzi, musimy pogodzić się z myślą ,że będziemy musieli wyjechać jednak zagranice i tam pracować w swoim zawodzie, bo w Polsce nikt tak naprawdę nas nie potrzebuje, a w tam zabiegają o specjalistów i w nich inwestują w odróżnieniu od Polski. Szkoda , że Polacy są bardziej doceniani zagranicą niż w swoim własnym kraju.
g
gryfita
Jestem przerażony tym co kolejne rządy prawicowe zrobiły ze Szczecinem. Wymienię zapamiętane przeze mnie firmy i zakłady produkcyjne, które zostały w Szczecinie zlikwidowane po roku 1980: PPDiUR "Gryf", Transocean, Polmo, Wiskord,Selfa. Fabryka Kabli w Załomiu, Fabryka kontenerów,
Papiernia Skolwin, Huta Szczecin, Odra, Dana, teraz stocznia (napewno nie wymieniłem wszystkie). Zlikwidowano konsulaty, przeniesiono centrale firm i spółek państwowych do Poznania lub Gdańska. Gdzie do diaska są i byli politycy oraz parlamentarzyści z naszego regionu? Uzdolniona młodzież szczecińska wyjeżdża, a desant z koszalińskiego (Nitras, marszałek i towarzyszący im pretorianie) do końca położyli stolicę pomorza zachodniego. Upadek Szczecina, to upadek całego województwa. Już czas najwyższy aby w parlamenie nasi politycy przedstawili raport o Szczecinie. Już ostatnia pora, aby rządy prawicowe zastanowiły się, co zrobiły z rozwiniętym regionem, który dostał się nam po wojnie.Większość tych zakładów pracy, które wymieniłem, dostaliśmy przecież w spadku po niemcach. I jak tu dziwić się temu co mówią o naszej gospodarności niemcy. Nie możemy obwiniać tylko władze lokalne, bo Warszawa już dawno nas skreśliła w swoich wizjach rozwoju Polski, a nasi lokalni politycy na to pozwolili. Kolejna ignorancja rządu Tuska, to brak pieniędzy na pogłębienie toru wodnego (tor wodny i kanał w Świnoujściu, to też spadek). Czy którykolwiek z lokalnych polityków zrobił takie podsumowanie jak ja, wątpię. Jeden wielki koszmar!!!
u
upierdliwy
Upadla kolebka solidarnosci i oto caly ten wrzask.Wszak najwiecej placza dzialacze ,Solidarnosci,Gdzie im bedzie lepiej???Skonczylo sie bumelanctwo i wieczne akcje strajkowe!!!Panowie do roboty tylko kto was zechce???
Dodaj ogłoszenie