Tu znajdziesz przyjaciela na całe życie. Psy do adopcji w Szczecinie [ZDJĘCIA, WIDEO]

Sebastian Wołosz

Wideo

W Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Szczecinie na adopcję czeka ponad 50 psów. Oto zdjęcia niektórych z nich. Jeśli jakiś czworonóg szczególnie ujął twoje serce, pokaż jego zdjęcie w schronisku. Pracownicy na pewno ci go pokażą. Wkrótce na gs24.pl opiszemy kilka historii czekających na nowy dom psiaków.

Zasady adopcji w Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt:

- Adoptując psa lub kota pamiętaj, że posiadanie zwierzaka to nie tylko przyjemności ale przede wszystkim obowiązek. Codzienne spacery, karmienie oraz wizyty w prywatnych gabinetach weterynaryjnych. Trzeba pamiętać, że nie istnieje publiczna służba zdrowia dla zwierząt.
- Wybór podopiecznego – pomoże w nim pracownik adopcji lub wolontariusze.
- Wizyta gabinecie weterynaryjnym – lekarz zbada psa/kota i określi jego ogólny stan zdrowia, przekaże wskazówki na temat żywienia. Wystawi też książeczkę zdrowia. W uzasadnionych przypadkach lekarz kwalifikuje na bezpłatne leczenie trwające max. 7 dni. - Odpchlenie i odrobaczenie należy wykonać na koszt własny.

Formalności adopcyjne:
- każda osoba zainteresowana adopcją zwierzęcia zobowiązana jest do wypełnienia ankiety przedadopcyjnej, której wzór stanowi załącznik nr 2 do regulaminu Schroniska. Każda osoba adoptująca zwierzę zobowiązana jest również do podpisania umowy adopcyjnej, której wzór stanowi załącznik nr 3 do Regulaminu Schroniska.

Zwierząt nie wydaje się: osobom, które nie ukończyły lat 18, jeżeli są chore, osobom nie posiadjącym odpowiednich akcesoriów do zabrania zwierząt, osobom nietrzeźwym, osobom podejrzewanym o handel zwierzętami.

Jeżeli jesteś mieszkańcem Gminy Miasto Szczecin adoptując psa z naszego Schroniska jesteś zwolniony z opłaty podatkowej, co reguluje uchwała Rady Miasta.

Wszystkie psy adoptowane posiadają czip. Natomiast dojrzałe płciowo zwierzęta (psy, koty) są wysterylizowane / wykastrowane. Adoptowane kocięta i szczenięta nie podlegają tym zabiegom w schronisku.

Należy też pamiętać, że schronisko może się kontaktować z właścicielem w sprawie wizyty poadopcyjnej.

Szczegółowe informacje na temat zasad wydawania zwierząt znajdują się w Regulaminie Schroniska stanowiącym Załącznik do Zarządzenia nr 21/2017 Dyrektora ZUK z dnia 22 marca 2017.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szczecinianin
Problem tych biednych zwierząt by się rozwiązał gdyby nie czas oczekiwania na adopcję.Na początku roku zdecydowaliśmy się na adopcję psa który trafił do schroniska przy ul wojska Polskiego Piesek miał około dwóch lat.Pani poinformowała nas że jesteśmy 6 na liście a pies musi przejść kwarantanne a potem kastracje.czekalismy czekaliśmy minął około miesiąc. Gdy zadzwoniła a my mieliśmy już dwa inne z fundacji gdzie nie było problemów i wszystko poszło szybko. Rozumiem regulamin schroniska jeśli chodzi o sterylizacje suk aby zapobiec wyrzucaniu przez ludzi szczeniąt ale po co wydłużac czas i kastrowac psy!!!wszyscy jesteśmy dorośli i jeśli ktoś posiadając psa stwierdzi że chce mieć wykastrowane zwierzę sam to zrobi.Czy nie lepiej pieniądze przeznaczone na kastracje przeznaczyć dla wolontariuszy którzy zrobili by wywiad gdzie pies trafi bo nikt tego nie sprawdza !Uważam że pies który trafił do schroniska powinien zostać zbadany odrobaczony i poddany max 7dniowej obserwacji a jeśli jest agresywny i praca wolontariuszy nie daje efektów porostu uspiony.Ludzie decydują się na zwierzę po przejściach z agresja a później taki pies ugryzie kogoś z domowników bo np był uczony agresji czy bity, nowy właściciel albo wywozi do lasu albo robi zwierzęciu krzywdę i cala Polska szuka idioty co połamał psu czaszkę i wyrzucił przy drodze biedne zwierzę cierpi pytam po co? Wolontariusz powinien sprawdzić miejsce na zasadzie wizyty i rozmowy u potencjalnego właściciela w czasie gdy pies jest w kwarantannie. Psy szybko znalazły by dobry dom w tydzień czasu .W umowie adopcyjnej powinno być coś takiego jak spotkanie kontrolne odbywające się minimum 3 miesiące po adopcji w nowym domu lub parku czy na mieście w uzgodnionym telefonicznie terminie. Zwierzęta powinny trafiać w dobre i świadome ręce warto skrócić czas oczekiwania wiedzieć gdzie pies trafi i nie kastrowac psów wydluzajac czas adopcji. Ludzie wiedzą co to weterynarz i mogą pójść sami wykastrowac psa.
Dodaj ogłoszenie