Trzy mecze i pięć punktów szczypiornistów Pogoni Szczecin

Paweł Pązik
W meczu w Głogowie powinien wystąpić już prawoskrzydłowy Wojciech Jedziniak, który ostatnio pauzował z powodu kontuzji kciuka.
W meczu w Głogowie powinien wystąpić już prawoskrzydłowy Wojciech Jedziniak, który ostatnio pauzował z powodu kontuzji kciuka. Sebastian Wołosz
Takiego dorobku Pogoni Szczecin na starcie rozgrywek nikt się nie spodziewał. Zespół bardzo dobrze wygląda w obronie.

Przed środowym meczem z Gwardią Opole były obawy, jak Portowcy go rozpoczną. W spotkaniach z Vive Tauron Kielce i Zagłębiem Lubin po słabym początku musieli gonić wynik. Trzeciego pościgu w ciągu tygodnia mogli nie wytrzymać kondycyjnie. Na szczęście rywale ani razu nie prowadzili, a Pogoń spokojne kontrolowała przebieg meczu i wygrała dość pewnie 27:22.

- Byliśmy bardzo skoncentrowani, chcieliśmy od początku narzucić swoje warunki – podkreśla obrotowy Patryk Walczak. – W Opolu grają duże, silne chłopy, które mocno stoją na nogach. Ważne było, aby szybko zbudować sobie przewagę.

Gospodarze zagrali bardzo dobrze w obronie, jedynie pod koniec spotkania pozwalając Gwardii na więcej. - Skupiliśmy się na defensywie, bo to istotny aspekt. Z tego idą kontry i biorą się łatwe bramki. W ataku też graliśmy całkiem nieźle – ocenia Łukasz Gierak, autor 10 bramek w meczu z Gwardią.

Najważniejsze pytanie zadawane przed sezonem: czy uda się zastąpić Konitza, Zydronia i Szczecinę? Po trzech meczach o odpowiedź trudno, ale na pewno zespół zmienił styl gry, inaczej są rozłożone akcenty. W bramce szaleje Edin Tatar, swoje trafia Gierak, rywal zaskakuje odważny Krysiak, pracowity jest Walczak, nieźle wprowadził się Kniaziew, solidność dają Bruna i Zaremba.

Dlatego Pogoń ma pięć punktów i z optymizmem jedzie na sobotni mecz do Głogowa z Chrobrym (godz.18).

- To nasz czwarty mecz w ciągu 10 dni. Po to jednak był okres przygotowawczy, abyśmy teraz dali radę – zaznacza Walczak.

Chrobry zaczął sezon od remisu z Gwardią, ale w środę pokazał siłę w starciu z Górnikiem Zabrze, wygrywając na wyjeździe 25:19. Do Głogowa sprowadzono kilku doświadczonych zawodników, przede wszystkim Bartosza Jureckiego (216 meczów w kadrze i worek medali z nią zdobyty), ale też Tomasza Rosińskiego (już wypadł przez kontuzję) czy Arkadiusza Miszkę. Ten ostatni Górnikowi rzucił siedem bramek, groźnie będą też Krzysztof Tylutki (5 trafień w środę) czy Adam Babicz (4).

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3