Trzy mandaty...

stez, 29 marca 2005 r.
Cichym bohater meczu był były dyrektor Pogoni Szczecin Zbigniew Koźmiński, który z Krakowa przywiózł paszport Frankowskiego na godzinę przed meczem Polska - Azerbejdżan.

Ponoć zapłacił po drodze trzy mandaty, ale prezes PZPN Michał Listkiewicz obiecał pokryć koszty. Taka akcja była potrzebna, bo "Franek" po prostu zapomniał paszportu, a sędziowie domagali się tego dokumentu, by dopuścić zawodnika do gry.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie