Trzeba tam płacić

Grzegorz Drążek, 15 września 2004 r.
Kierowcy tych aut postawili samochody w Strefie Płatnego Parkowania.
Kierowcy tych aut postawili samochody w Strefie Płatnego Parkowania. Grzegorz Drążek
Stargardzcy kierowcy denerwują się, że w środku osiedla 1000-lecia parkowanie jest płatne.

Temat płatnych parkingów wciąż wzbudza kontrowersje. Teraz dotyczą one osiedla 1000-lecia.

Decyduje miasto

Do naszej redakcji zadzwonił zdenerwowany kierowca.

- Na osiedlu 1000-lecia jest taka boczna droga obok bloków i garaży - mówi. - Okazuje się, że trzeba tam płacić za parkowanie. Zawsze myślałem, że płacić trzeba przy głównych miejskich drogach. Wychodzi na to, że pieniądze ściąga się od nas z każdego miejsca, nawet tego na uboczu.

Byliśmy wczoraj w tym rejonie Stargardu. Rzeczywiście, na bocznej drodze ustawiony jest znak informujący o płatnym parkowaniu. Droga jest miejska. Jednak miasto nie zadbało tam nawet o wyznaczone miejsca do parkowania. A kierowcy płacić muszą.

- Od mojej firmy nie zależy, gdzie parkowanie jest płatne, a gdzie nie jest - mówi Kazimierz Wąsaty z firmy zarządzającej stargardzką Strefą Płatnego Parkowania. - My dostajemy z miasta mapkę z zaznaczonymi drogami, gdzie parkowanie jest płatne i stosujemy się do niej. Na całym osiedlu 1000-lecia możemy pobierać pieniądze.

Bo to centrum

Inżynier miasta nie widzi nic złego w tym, że kierowcy muszą płacić za postój pojazdu na drodze, przy której nie ma nawet miejsc parkingowych.

- Parkowanie jest płatne na całym osiedlu 1000-lecia, bo gdyby na tej jednej drodze było darmowe, to kierowcy przestawialiby auta z ulicy Piłsudskiego i zablokowali osiedle - uważa Stanisław Kazimierski. - Nie ma tam miejsc parkingowych, ale nie widzę w tym nic złego. Z dróg na osiedlu powinni korzystać przede wszystkim jego mieszkańcy. Niezadowoleni są pewnie pozostali kierowcy.
Ci ostatni nie zgadzają się z argumentacją inżyniera miasta.

- Póki co nie jest to droga osiedlowa tylko miejska i każdy może tamtędy jechać i parkować tam samochód - mówią.
Na osiedlu Zachód także jedna droga jest miejska, ale parkowanie jest tam darmowe.

- Gdyby osiedle Zachód było w centrum to pewnie na tej drodze parkowanie byłoby płatne - broni swojej racji Stanisław Kazimierski.

Można to zmienić

Niebawem podpisana ma być nowa umowa na prowadzenie Strefy Płatnego Parkowania. Kazimierz Wąsaty nie wyklucza, że dojdzie do zmian.

- Jeżeli na tej drodze nie będzie potrzeby istnienia strefy, to może jej tam nie być - mówi.

Niedawno zlikwidowano płatne parkowanie na całej starówce, nieznacznie ograniczono je także w śródmieściu. Teraz kierowcy nie muszą płacić za postój między innymi na ulicy Mickiewicza, od skrzyżowania z ulicą Piłsudskiego do ulicy Dworcowej. Jak można zauważyć, nie doprowadziło to do zablokowania ulicy Mickiewicza przez samochody stojące dotychczas na ulicy Piłsudskiego. Miejsca parkingowe na obu tych ulicach są wykorzystywane, mimo że tylko na jednej z nich są darmowe.

- Monitorujemy sytuację i jeżeli będzie taka możliwość to na osiedlu 1000-lecia mogą nastąpić zmiany - mówi inżynier miasta.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie