Trwa walka o lotnisko w Heringsdorfie

JM
W sobotę zebrano ponad 500 podpisów broniących tego stanowiska.
W sobotę zebrano ponad 500 podpisów broniących tego stanowiska. JM
Lotnisko na wyspie Uznam oddalone od Świnoujścia o około pięć kilometrów może być zamknięte. Jego pracownicy walczą, by pozostało publicznym lotniskiem pasażerskim. W sobotę zebrano ponad 500 podpisów broniących tego stanowiska.

Lotnisko utrzymywane jest z pieniędzy powiatowych. Choć zdaniem mieszkańców wyspy Uznam jest potrzebne, lokalne władze kręcą nosem na sytuację, bowiem utrzymanie lotniska w rocznym podsumowaniu przynosi spore ubytki w budżecie. Jego utrzymanie kosztuje około pięć milionów Euro.

- Pozbycie się lotniska byłoby nieopisaną stratą. Nie trzeba chyba mówić, jak pozytywny wpływ lotnisko ma na turystykę. Nie mówię tylko o tym, że przyjeżdżają tu mieszkańcy z centralnej części kraju, ale z Warszawy, a na przyszły rok planowaliśmy także uruchomienie linii do Krakowa. - mówi Thilo Naumann z lotniska w Heringsdorfie.

Podpisy wraz z petycją będą w poniedziłek przedłożone samorządowi.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ck

Jaki problem podnieśc opłaty lotniskowe. Kto chce będzie latał, a lotnisko wyjdzie na swoje.

Dodaj ogłoszenie