Trup w fontannie

mago, 3 grudnia 2004 r.
Ciało mężczyzny w średnim wieku znaleźli przypadkowi przechodnie w fontannie na Wałach Chrobrego.

Mężczyzna najprawdopodobniej spadł z tarasu nad pustym basenem, przynajmniej na to wskazywały obrażenia ciała. Kiedy na miejsce przybyła policja i pogotowie tragedii przyglądała się grupka gapiów. Policjanci rozmawiali z trzema dziewczynami, które były na miejscu, jak twierdziły kilka minut po zdarzeniu.

- Podeszłyśmy tam, bo chciałyśmy udzielić tej osobie pierwszej pomocy. Niestety było za późno. Przy nas ktoś zadzwonił na policję. Kiedy przyszłyśmy kręcił się tam mężczyzna, który dziwnie się zachowywał. Najpierw mówił, że szedł się z tym drugim napić, a jak zapytałyśmy, czy o tego pana chodzi, to powiedział, że mówi o kimś innym. Coś nam nie pasowało w tym co mówił. Później szybko wszedł do góry schodami i tylko oglądał się za siebie - relacjonowały zdarzenia kilkunastoletnie dziewczyny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie