Trują po kryjomu

Monika Stefanek, 4 października 2004 r.
Dotąd nikt nie sprawdzał, czy producenci m. in. smoczków i zabawek z plastiku przestali wykorzystywać szkodliwe dla zdrowia ftalany.
Dotąd nikt nie sprawdzał, czy producenci m. in. smoczków i zabawek z plastiku przestali wykorzystywać szkodliwe dla zdrowia ftalany. Marcin Bielecki
Niewinnie wyglądający smoczek do ssania, gryzak czy grzechotka mogą zawierać ftalany - związki chemiczne groźne dla zdrowia dzieci.

Chodzi o produkty zawierające tzw. ftalany, czyli związki chemiczne używane do zmiękczania plastiku. Mogą się one znajdować np. w zabawkach, takich jak: piłki, ubranka dla lalek, samochody z miękkimi oponami, a także w artykułach pielęgnacyjnych typu: gryzaki, smoczki do ssania i karmienia oraz grzechotki. Nikt dotąd nie sprawdził, ile tego typu groźnych produktów znajduje się na polskim rynku.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów umieścił towary dla dzieci, mające w swoim składzie ftalany w rejestrze produktów niebezpiecznych. Rodzice nie dowiedzą się jednak z listy, o jakie konkretnie zabawki i artykuły pielęgnacyjne chodzi. UOKiK wspomina jedynie o produktach dla dzieci do lat trzech "przeznaczonych do ssania lub do ułatwiania zasypiania, odpoczynku albo do karmienia dziecka" oraz zabawkach wykonanych z miękkiego plastiku.

- Zabawek z plastiku jest całe mnóstwo, trudno też przy małym dziecku obejść się bez smoka czy gryzaka - mówi Beata Stankiewicz ze Szczecina, mama dziewięciomiesięcznej dziewczynki. - Skąd jednak mam wiedzieć, jakie produkty są szkodliwe dla mojej córki?

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie