Transmisja mszy świętej na żywo - jak się zachować, oglądając liturgię w internecie i telewizji? Czym jest duchowa komunia święta?

Kamila Kubik
Kamila Kubik
fot. Karol Makurat/fotomontaż
Wszyscy znaleźliśmy się w zupełnie nowej sytuacji - nie możemy wyjść na dłuższy spacer, zaplanować spotkania, wyjechać... Kto ma możliwość, pracuje zdalnie, kontakty z innymi ograniczamy do minimum. To trudny moment także dla chrześcijan, którzy przygotowują się do najważniejszych świąt w roku i w Wielkim Tygodniu, podczas Triduum Paschalnego, chcieliby aktywnie uczestniczyć w liturgii. Dziś pozostają transmisje w internecie, radiu, telewizji. Dla osoby wierzącej to zupełnie nowa rzeczywistość. Pojawia się pytanie, jak takie wydarzenia przeżywać i czym jest duchowa komunia? O podpowiedź poprosiliśmy ojca Pawła Kowalskiego, jezuitę, duszpasterza akademickiego wspólnoty DA Winnica w Gdańsku Wrzeszczu.

Msze święte online - jak się zachować, oglądając liturgię w internecie i telewizji?

Przeżywając nabożeństwo lub Eucharystię w kościele, zachowujemy się w określony sposób - wiemy kiedy wstać, uklęknąć, usiąść... Co zrobić, gdy słowa płyną z odbiornika, a my pozostajemy w swoim domu?

Na tak postawione pytanie można odpowiedzieć bardzo zwięźle - zachowujmy się tak, żeby pomóc sobie w modlitwie. Nie ma bowiem jakichś jasnych wytycznych dotyczących postawy ciała, gdy oglądamy czy słuchamy mszy świętej. Podczas naszych transmisji z Gdańska Wrzeszcza zawsze podkreślam, żeby przyjąć wygodną postawę ciała - można zrobić sobie kawę albo herbatę, zapalić świeczkę. Myślę, że na pewno warto wyłączyć wszystkie inne źródła dźwięku, które mogą nas rozpraszać.

Gdzie oglądać Drogę Krzyżową online i w telewizji? Program, linki

Czytaj także

Niektórzy duszpasterze zalecają, by zachowywać się tak, jak w kościele...

Oczywiście, jeśli taka postawa ciała komuś pomaga, to niech ją praktykuje. Warto jednak uświadomić sobie jedną ważną rzecz - kiedy zarządzono ogólnopolską kwarantannę, biskupi polscy wydawali dyspensy dotyczące obowiązku uczestnictwa we mszy świętej. Jednocześnie zachęcali, aby śledzić je w środkach przekazu. Mamy zatem dwie rzeczy - z jednej strony dyspensę, a z drugiej zachętę do śledzenia transmisji liturgii. Niektórzy więc wyciągnęli wniosek, że oglądając mszę świętą, my w niej niejako "uczestniczymy" w taki sam sposób, jak byśmy byli w kościele. Dlatego zachęcają, aby przyjmować postawy ciała charakterystyczne dla uczestnictwa we mszy świętej. Gdyby jednak tak było, księża biskupi nie udzielaliby dyspens, ale zwyczajnie zachęcali, żeby zamiast iść do kościoła, po prostu włączyć telewizor, radio czy też subskrybować konkretny kanał na YouTube.

Czytaj także

Co więc daje nam śledzenie mszy świętej, np. online?

Z jednej strony nasze spotkanie liturgiczne w kościele to czas indywidualnej modlitwy, kontaktu z Bogiem, słuchania Słowa Bożego, smakowania go, wreszcie komunii świętej. Z drugiej, to też spotkanie ze wspólnotą, bo - jakby nie patrzeć - uczestniczymy w niej wszyscy razem. Tego drugiego aspektu transmisja nam, niestety, nie zapewnia. Innymi słowy, to nie to samo, czy uczestniczymy we mszy będąc w kościele, czy też siedząc wygodnie przed telewizorem. Jestem jednak pewien, że obecna sytuacja jest wielką szansą. Gdy rozmawiam z różnymi ludźmi, widzę w nich niesamowity głód mszy świętej, a jeszcze bardziej daje się odczuć głód wspólnoty. Obyśmy się tego głodu nie bali. Myślę, że on może być dla nas zbawienny, abyśmy, gdy wrócimy już do naszych kościołów, na innych ludzi nie patrzyli spode łba, ale umieli się do nich serdecznie uśmiechnąć i krzepiąco uścisnąć sobie dłonie na znak pokoju.

Czym jest komunia duchowa?
Myślę, że wierzący mogą się wiele nauczyć od osób, które deklarują się jako dalekie od wiary. Rozmawiałem kiedyś z pewnym starszym mężczyzną. Powiedział mi bardzo szczerze: "Największy wasz - wierzących - problem, to hipokryzja. Moja sąsiadka to największa na osiedlu plotkara. Umie kłamać, obmawiać... ale do komunii leci jako pierwsza. Dlaczego wy to akceptujecie?"
A teraz żyjemy w czasie, kiedy wspomniana kobieta nie pobiegnie już jako pierwsza do ołtarza, gdzie wszyscy zwracali uwagę na jej pobożność i rozmiłowanie w Bogu. Dlatego też myślę, że to wielka szansa dla nas. Jesteśmy bowiem zachęcani, aby sakramenty i wiarę odnajdywać bardziej na poziomie naszej indywidualnej relacji z Bogiem, niżeli tylko praktyki religijnej. Przykładem jest właśnie komunia święta duchowa.

Początek tej praktyki wziął się z debaty teologicznej. Wierzymy bowiem, że komunia to prawdziwe ciało Jezusa Chrystusa, nie jego symbol czy alegoria, ale prawdziwy On. Przyjęcie komunii prowadzi nas do zjednoczenia z Bogiem.

A co się dzieje, gdy komunię przyjmuje ktoś żyjący w grzechu, kto nie ma w sobie jakiejkolwiek intencji życia z Bogiem? Aby na to odpowiedzieć, teologowie rozdzielili sam akt przyjęcia komunii jak i jej skutki, czyli zjednoczenie z Bogiem. Jest bowiem możliwe, że ktoś co prawda spożywa Ciało Jezusa, ale nie daje mu to zbawiennych efektów. Dzieje się tak, gdy nie ma w nim duchowej dyspozycji. Istnieje jednak jeszcze takie spotkanie z Bogiem, które prowadzi nas do zjednoczenia z Nim, ale jest pozbawione samego aktu przyjęcia Eucharystii. To właśnie komunia duchowa. Prowadzi nas ona do najgłębszego spotkania z kochającym Bogiem, ale nie wymaga podejścia do komunii świętej.

W jaki sposób uczynić to w praktyce?
Najpierw wzbudźmy w sobie wiarę w to, że Bóg naprawdę jest obecny w Eucharystii. Następnie swoimi słowami powiedzmy o swoich pragnieniach, marzeniach czy nadziejach i poprośmy, aby rozgościł się w naszym sercu. Wierzymy, że Bóg słyszy nasze modlitwy i chce na nie odpowiadać. Można to uczynić, np. śledząc w domu mszę świętą transmitowaną z naszej parafii.
A jak wygląda życie w jedności z Bogiem? Wiara to odpowiedź na Miłość. Zatem życie w jedności z Nim to z jednej strony nasłuchiwanie Jego głosu, który mówi w sercu człowieka. Z drugiej, to szczera odpowiedź na Miłość. Innymi słowy - owocem jedności z Bogiem jest życie radosne.

Znamy nowy termin wyborów prezydenckich

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3