Tragiczne wyprzedzanie na drodze 108. Rowerzysta zmarł na miejscu

mdr
Mimo wszelkich czynności reanimacyjnych rowerzysta zmarł na miejscu
Mimo wszelkich czynności reanimacyjnych rowerzysta zmarł na miejscu Fot. Archiwum
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Samochód volkswagen golf kombi potracił rowerzystę na drodze wojewódzkiej nr 108. Mężczyzna mimo natychmiastowej reanimacji zmarł.

Do wypadku doszło między miejscowościami Parłówko i Wysoka. Zarówno rowerzysta, 90-letni mężczyzna, jak i kierowca golfa (47-letni) jechali w tym samym kierunku. W momencie, gdy golf wyprzedzał rowerzystę, Ten nagle skręcił w lewo. Doszło do zderzenia.

Obecnie policja bada okoliczności wypadku. Kierowca, co już stwierdzono, był trzeźwy.

Zobacz także: 3maj się drogi - kronika wypadków, bezpieczeństwo na drodze

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
ale wy macie problemy XXI wiek a oni rowerami się kolibią i zastanawiają co jest winne system kierowca czy dziadek na rowerze, było nie wsiadać na rower nie byłoby tragedii, było nie wchodzić na tory nie rozjechałby was pociąg, nie wsiadać do samolotu itd. Sami się pchają pod ostrze kosy a potem tragedia.
g
gość
Osoby znające poszkodowanego, proszę o pilny kontakt pod numerem 695 918 744.
Z
Zwiadowca21
Gdyby zachował obowiążkowe półtora metra odstępu to pewnie by do tego nie doszło.
G
Gość
osoby znające rodzinę zmarłego proszę o pilny kontakt pod numerem telefonu 508117189
d
drasyr
Dopóki nie będzie ścieżek rowerowych wzdłuż dróg, dotąd nie będzie bezpiecznie dla rowerzysty. I nie ma innego lepszego rozwiązania. Jest to temat bardzo znaczący dla rowerzystów jak i dla kierowców samochodów.
G
Gość
Od dłuższego czasu, gdy poza miastem na drodze widzę przed sobą rowerzystę zanim go wyprzedzę daję znak klaksonem. Miałem kiedyś sytuację, że zaczynałem zmieniać pas, aby wyprzedzić dziadka na rowerze a ten nagle bez odwrócenia głowy zjechał mi na lewą stronę. Dobrze, że nie jechałem szybko. Zdążyłem wyhamować i ominąć dziadka z prawej strony. Od tamtego czasu zawsze trąbię z daleka, aby go nie wystraszyć i aby mógł się zorientować, że ktoś go będzie wyprzedzał.
G
Gość
W dniu 31.03.2010 o 09:42, Gość napisał:

Kolejny mało myślący, który urwał się z matrixa !!!


Przeczytaj sobie wpis, do którego się odniosłem, a potem komentuj.
G
Gość
Kolejny mało myślący, który urwał się z matrixa !!!

W dniu 30.03.2010 o 21:54, Gość napisał:

Następny TROGLODYTA na forum.

G
Gość
Ty G pajacu > zarobić chcesz na tragedii > świadcząc swoją tzn. pomoc w odszkodowanie !!!!!!! Spr.....aj stąd, albo ustalimy twój adres zamieszkania i zobaczysz.
H
Hubi
Dużo jeżdżę na rowerze po naszych drogach i to, co robią niektórzy kierowcy przekracza jakiekolwiek pojęcie. Wyprzedzanie z ogromnymi prędkościami 0,5m od jadącego rowerzysty, którego może przewrócić/zepchnąć z drogi sam podmuch powietrza. Oczywiście w takiej sytuacji brak jakiegokolwiek miejsca na np. ominięcie studzienki, czy dziury, trzeba więc nieraz wybierać: zniszczenie roweru lub wjechanie pod koła auta...
A wystarczy, ze przejedzie się 10 km od Szczecina, za granicę i tam już jakoś potrafią rowerzystów wyprzedzić, nawet Polacy...

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy rowerzyści są święci, a nie wszyscy kierowcy mają ich gdzieś i nie uważają, ale wystarczy trochę zwykłej chęci. Jeśli ktoś ma w du*** czyjeś życie/zdrowie, to niech pomyśli chociaż o sobie, jakie kłopoty będzie miał po takim zdarzeniu..

Jeśli ktoś nie wie, o czym mówię, albo nie zgadza się, to niech weźmie rower i przejedzie się kawałek za miasto (albo nawet i nie).

Pozdrawiam
G
Gość
W dniu 30.03.2010 o 20:59, allan napisał:

Jeżeli rowerzyści mają prawo poruszać się po drogach publicznych to POWINNI też płacić obowiązkowe ubezpieczenie OC!!!!!!!!!! Do ch..uj..a jasnego za czyje pieniądze teraz zostanie naprawione auto tego kierowcy???!!! Toż do cholery jasnej NIE ON (podobno) zawinił!!! Teraz prze głupotę jakiegoś starego pryka ma ogromne kłopoty!!! Ostatnio zwróciłem jednemu staremu z,j.e,b.o.w.i na rowerku, że jedzie pod prąd i stwarza zagrożenie na drodze, a to stare zapijaczone gówno na starym rowerze jeszcze mnie śmiało pouczać!!!!! K.u.r.w....a tylko wysiąść z auta i zabić ręcznie coby autka sobie nie oszpecić!!!


Następny TROGLODYTA na forum.
G
Gość
Kolego zastanow sie co piszesz. Nie kazdy rowezysta na drodze jest pijany. Ciekawe o bys powiedzial jakby to spotkalo ciebie albo kogos z twojej rodziny. Nie zycze ci tego ale moze wtedy bys pomyslal co mowisz.
a
allan
Jeżeli rowerzyści mają prawo poruszać się po drogach publicznych to POWINNI też płacić obowiązkowe ubezpieczenie OC!!!!!!!!!! Do ch..uj..a jasnego za czyje pieniądze teraz zostanie naprawione auto tego kierowcy???!!! Toż do cholery jasnej NIE ON (podobno) zawinił!!! Teraz prze głupotę jakiegoś starego pryka ma ogromne kłopoty!!! Ostatnio zwróciłem jednemu staremu z,j.e,b.o.w.i na rowerku, że jedzie pod prąd i stwarza zagrożenie na drodze, a to stare zapijaczone gówno na starym rowerze jeszcze mnie śmiało pouczać!!!!! K.u.r.w....a tylko wysiąść z auta i zabić ręcznie coby autka sobie nie oszpecić!!!
M
Maxeer/Wysoka
Proszę zanim się wypowiadacie przeczytajcie dokładnie tekst.

(...)...Zarówno rowerzysta, 90-letni mężczyzna, jak i kierowca golfa (47-letni) jechali w tym samym kierunku...(...)
Tekst nie jest sprecyzowany i nie jest napisane w jakim wieku był rowerzysta. Jest tyl
g
gregorcbszczecin
Koledzy macie oboje rację. Ten facet na rowerze miał 90 lat. Mógł nie słyszeć nadjeżdżającego pojazdu. Stała się tragedia i nic już tego nie zmieni.
Dodaj ogłoszenie