Tokio 2020. Japońska kuchnia. Gdy nie wiesz, co masz na talerzu [KOMENTARZ OLIMPIJSKI]

Przemysław Franczak
Przemysław Franczak
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
"Może bowiem okazać się na przykład, że coś, co wygląda jak miss morskiej oślizgłości w rzeczywistości jest dziwnie spreparowanym kurczakiem, no chyba, że to wcale nie jest kurczak".

Japońskie jedzenie potrafi zaskakiwać. Głównie z racji bardzo rozwiniętego tutaj rynku owoców morza, który ofertą dysponuje tak szeroką, że istnienia niektórych rzeczy nawet nie podejrzewałeś, a na pewno nie przypuszczałeś, że można je jeść. W efekcie czasem po prostu nie za bardzo wiesz, co masz na talerzu. Lub w plastikowym pojemniku, bo tu takie pudełka kochają ponad wszystko, jeśli martwisz się, że produkujesz dużo śmieci koniecznie przyjedź do Japonii.

Nie jest to więc kuchnia dla osób wrażliwych, wręcz przeciwnie (acz dla czułych podniebień jak najbardziej). Wraz z gotowością do eksploracji miejscowych smaków i korzystania z najdziwniejszych przybytków lokalnej gastronomii, należy bezwzględnie porzucić pokusę rozmyślania, co aktualnie znajduje się między pałeczkami. Odpowiedzi mogą być bowiem mylące i zniechęcające. Może bowiem okazać się na przykład, że coś, co wygląda jak miss morskiej oślizgłości w rzeczywistości jest dziwnie spreparowanym kurczakiem, no chyba że to wcale nie jest kurczak. Tej odpowiedzi do dziś nie udało mi się poznać. Makaron może okazać się kalmarem, a sos wnętrznościami jeżowca. Prawie nigdy nie wiesz, co wylosujesz.

Oczywiście można korzystać z bardzo szerokiej oferty kuchni europejskiej – globalizacja przygnała tu wszystkie popularne marki – ale wtedy nie ma zabawy. To tak, jakby jechać na igrzyska i nie pojawić się na starcie. Problem jest tylko jeden. Gdy po powrocie zapytają cię, czy jadłeś coś ciekawego, będziesz musiał zgodnie z prawdą odpowiedzieć: tak, tylko nie wiem, co.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Materiał oryginalny: Tokio 2020. Japońska kuchnia. Gdy nie wiesz, co masz na talerzu [KOMENTARZ OLIMPIJSKI] - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie