To nie jest sen!

Przemek Sas, 6 grudnia 2004 r.
Paweł Magdoń w geście radości po zdobyciu trzeciego gola dla portowców.
Paweł Magdoń w geście radości po zdobyciu trzeciego gola dla portowców. Argus
Po 21 latach Pogoń wygrała w Warszawie z Legią. Znakomity mecz portowców.

Pogoń w świetnym stylu pokonała w Warszawie Legię 3:1. O tym jak trudno jest wygrać na Łazienkowskiej wiedzą piłkarze chyba wszystkich polskich zespołów. Tym bardziej triumf ekipy Bohumila Panika ma swoją wymowę. Odniesiony został w pięknym stylu, nieprzypadkowo i zasłużenie. Portowcy potwierdzili, że drzemią w nich spore możliwości i wypada tylko zapytać, dlaczego nie grali tak we wcześniejszych meczach tej jesieni.

Oczywiście dzięki wygranej Pogoń wygrała grupę 2 i awansowała do 1/8 Pucharu Polski z pierwszego miejsca. W kolejnej fazie spotka się z drugoligowym Podbeskidziem Bielsko-Biała. Legia, której do zwycięstwa w grupie wystarczał remis, musi zadowolić się drugą lokatą. W kolejnej fazie rozgrywek trafi na Górnika Zabrze.

Triumf portowców w Warszawie ma tym większe znaczenie, że jest to pierwsza wygrana Pogoni na Łazienkowskiej od 21 lat. Ostatni raz szczecinianie zwyciężyli na boisku Legii w 1983 roku po bramkach Stańczaka, Adamczuka i Włocha - dla Pogoni oraz Biernata i Miłoszewicza - dla Legii.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie