MKTG SR - pasek na kartach artykułów

To dla tych, którzy byli spragnieni spotkań. Pierwsi goście w klubie "Hormon" [ZDJĘCIA, FILM]

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
W klubie "Hormon" doszło do wielkiego otwarcia po ponad dwóch miesiącach przerwy spowodowanej pandemią koronawirusa. Goście klubu muszą przyzwyczaić do sporych zmian.

Klubowa część "Hormona" to teraz kawiarnia. Nie ma parkietu w jego miejscu są miejsca siedzące.

- Tak, bardzo nam tego brakowało, a siedzenie w domu jest nudne po dłuższym czasie - mówią Karolina i Magda, które były w „Hormonie”. - Chodzimy tu od lat. Nie obawiamy się koronawirusa i zachowujemy środki ostrożności.

Bywalcy klubu muszą pamiętać o zaostrzonym rygorze.

- Obowiązują nas limity gości na górnym piętrze to 40 gości, na dole 50. To spore ograniczenie, bo dotychczas przyjmowaliśmy 90 osób w ramach rezerwacji na jedno piętro – mówi pan Krzysztof z klubu „Hormon”. – Przy wejściu do klubu i przy toalecie znajduje się płyn do dezynfekcji. Dodatkowo co kwadrans przecieramy płynem do dezynfekcji wszystkie stoliki, które nie są używane.

Właściciele klubu spodziewają się kompletu gości w nadchodzący weekend.

Poczytaj, pooglądaj, dowiedz się więcej

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dlaczego Agnieszka Robótka-Michalska zrezygnowała z kariery aktorskiej

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński