reklama

Ten mecz mógł przejść do historii Świtu Skolwin...

SzZaktualizowano 
…ale chcą o nim pamiętać tylko piłkarze Jaroty Jarocin. Świtowcy ponieśli bolesną porażkę w doliczonym czasie.

Świt Skolwin przegrał 3:4 z Jarotą Jarocin, a wynik, choć również niecodzienny, nie jest tak ważny jak scenariusz meczu.

Po pierwszej połowie drużyna prowadzona przez Artura Malińskiego i Rafała Jabłonowskiego przegrywała 0:3, a złe wrażenie po błędach w obronie, potęgowały jałowe ataki.

Piłkarze schodzili do szatni w akompaniamencie gorzkich pytań i pretensji. Część kibiców wyszła ze stadionu, tymczasem mecz dla Świtu dopiero się zaczynał.

Między 47. a 82. minutą skolwinianie doprowadzili do remisu dzięki dwóm bramkom Jarosława Jóźwiaka i jednej Grzegorza Szczepanika. Nierealne stało się możliwe. A niewiele później Paweł Krawiec oddał strzał z rzutu wolnego obok spojenia słupka z poprzeczką.

Świt był więc centymetry od wyjścia na prowadzenie. Nie udało się, ale nawet remis 3:3 byłby przyjęty jak sukces po fenomenalnym pościgu.

W 94. minucie Jarota zdobył jednak zwycięskiego, dość przypadkowego gola na 4:3 po rzucie wolnym. Na trybunach przenikliwa cisza, a piłkarze z północy Szczecina nie mogli długo podnieść się z boiska.

- Nie przeżyłem dotychczas czegoś podobnego, żeby jedna z drużyn doprowadziła do wyniku 3:3, przegrywając do przerwy trzema golami, a jeszcze na dodatek zagrażała nam w końcówce i mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Szczęście nam dopisało - przyznał Janusz Niedźwiedź, trener Jaroty Jarocin.

Opiekun zespołu z Wielkopolski powiedział zarazem, że Świt był po przerwie zespołem kilkakrotnie lepszym.

- Spodziewałem się, że Świt jeszcze ruszy po przerwie i powiedziałem o tym w szatni chłopakom. Nie miał już nic do stracenia i rzucił wszystko na jedną szalę. Szybko zdobył gola i dostał skrzydeł, po czym zrobiło się dramatycznie - analizował Niedźwiedź.

Świtowi nie brakuje w tym sezonie serca do walki. Dwa razy ratował punkt w doliczonym czasie, a w niedzielę odrobił trzy gole straty do czołowego zespołu ligi. Brakuje konsekwencji i punktów. Skolwinianie balansują na granicy strefy spadkowej.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3