Tak pseudograficiarze niszczą budynki w mieście. Będzie nagroda za ich złapanie?

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Tak wyglądają elewacje szczecińskich budynków niszczone przez wandali
Tak wyglądają elewacje szczecińskich budynków niszczone przez wandali Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Pseudograficirze niszczący bohomazami elewacje budynków to zmora mieszkańców, zarządów nieruchomości i służb porządkowych. Rzadko udaje się kogoś złapać. Dlatego pojawił się pomysł ufundowania nagrody za wskazanie sprawców.

Jego autorem jest radny Marcin Biskupski rozczarowany dotychczasową skutecznością służb w ściganiu wandali. Zaproponował, by miasto ufundowało nagrodę za wskazanie sprawcy.

- Wiele razy szczecińskie media zwracały uwagę na niszczenie miejskiego majątku poprzez malowanie pseudograffiti, które zamiast poprawiać estetykę Szczecina konsekwentnie ją niszczą. Niewątpliwie straty finansowe, jakie ponosi miasto, jej jednostki i wspólnoty, a co za tym idzie my wszyscy, są na pewno znaczne. Biorąc to pod uwagę, zwracam się z zapytaniem dotyczącym możliwości ogłoszenia nagrody finansowej dla osób, które wskażą sprawcę i pozwolą miastu dochodzić odszkodowań za poniesione konieczne wydatki- proponuje.

Sprawę zbadał Ryszard Słoka, skarbnik Szczecina. Niestety okazało się, że przepisy nie pozwalają na finansowanie przez samorząd takich inicjatyw

- Ani prezydent, ani rada miasta nie mogą w świetle obowiązujących przepisów wyznaczyć indywidualnej nagrody za wskazanie sprawcy czynu zabronionego, bo byłoby to naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Przepisy ustawy o samorządzie gminnym nie dają organom gminy możliwości podejmowania działań dotyczących wykrywania przestępstw, wykroczeń i ścigania ich sprawców, ponieważ systematyka paragrafów kwalifikacji budżetowej nie wyodrębnia wydatku związanego z wypłata nagrody za wskazanie sprawcy - wyjaśnia Ryszard Słoka.

Zobacz niechlubna galerię z poczynań szczecińskich pseudograficiarzy:

Szczecińscy uliczni wandale mogą zacierać ręce...

Statystyki wyłapywania ich za niszczenie elewacji szczecińskich kamienic zatrważają. Rzadko kiedy udaje się kogoś zatrzymać. Od 2019 roku wandale zniszczyli dziesiątki elewacji kamienic, budynków szkół, ekranów akustycznych przy użyciu spreyów.

Zdecydowana większość spraw została umorzona z powodu niewykrycia sprawcy. Tak było m.in. gdy zniszczono ściany budynków na ulicach: Kołłątaja 14, Rajskiego 35, Plac Grunwaldzki 34, Kapitańska 7, Niedziałkowskiego, Jana Kazimierza 13 czy Słowackiego 17.

- Organy ścigania prowadzące postępowanie karne na podstawie zebranego materiału dowodowego z miejskiego monitoringu lub wyniku zeznań mieszkańców, otrzymują od zarządcy analizę kosztów dewastacji umożliwiającą określenie kwalifikacji czynu, co jest z kolei jednym z podstawowych wymogów pozwalających na ukaranie sprawcy wandalizm. Jednak zdecydowana większość zgłaszanych policji, na przykład przez ZBiLK, aktów wandalizmu zostaje umorzona z uwagi na niewykrycie sprawców. Ukaraniem kończą się ewentualnie sprawy, w których sprawcy złapani są na gorącym uczynku, a ZBiLK poinformowany o zderzeniu jako poszkodowany, ma możliwość złożenia wniosku o ściganie o ukaranie - wyjaśniała niedawno Anna Szotkowska, zastępca prezydenta Szczecina.

Na kilkadziesiąt spraw, tylko kilka zakończyło się ustaleniem sprawców, a nawet aktami oskarżenia.

  • Najbardziej znana sprawa, to chuligańskie wymalowanie Dźwigozaurów na Łasztowni we wrześniu 2019 roku. Sprawcę zatrzymano, a prokuratura sporządziła akt oskarżenia. Pisaliśmy o tym tutaj.
  • Udało się też zatrzymać sprawców zniszczenia elewacji przedszkola nr 33 przy ul. Ściegiennego 65.
  • Aktem oskarżenia zakończono też sprawę zniszczenia elewacji przy ul. Mazurskiej 12 B.

W kilku innych sprawach postępowania trwają (Wąska 13, Parkowa 46, Morwowa, Emilii Platter 20). Niedawno zdewastowano panele akustyczne na węźle Łękno.

Od kilku lat straż miejska współdziała z policją w ramach Centrum Systemu Monitoringu Wizyjnego przy komendzie wojewódzkiej policji.

- Zdarzenia ujawnione na skutek obserwacji monitoringu miejskiego są przez nich nich bezzwłocznie przekazywane do nadzorującego pracę zespołu oficera policji - dodaje Anna Szotkowska.

Zobacz niechlubna galerię z poczynań szczecińskich pseudograficiarzy:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie