MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tajemnicze przedstawienie twarzy sprzed 7000 lat odkryto w gminie Kołbaskowo. To "Czarownik-ptak"?

Marek Jaszczyński
Marek Jaszczyński
"Czarownik-ptak" w całej okazałości. Neolit rozpoczyna się na ziemiach polskich ok 5,5 tys. lat p.n.e. Doszło wówczas do wielkiego przełomu w życiu ówczesnych społeczności. Spowodowały go migrujące z południa grupy ludzkie przynoszące nieznane dotąd sposoby gospodarowania zasobami i stylu życia.
"Czarownik-ptak" w całej okazałości. Neolit rozpoczyna się na ziemiach polskich ok 5,5 tys. lat p.n.e. Doszło wówczas do wielkiego przełomu w życiu ówczesnych społeczności. Spowodowały go migrujące z południa grupy ludzkie przynoszące nieznane dotąd sposoby gospodarowania zasobami i stylu życia. Archiwum prywatne
Do sensacyjnego odkrycia na skalę europejską doszło na terenie gminy Kołbaskowo. To fragment glinianego naczynia z wizerunkiem człowieka. Figurka z epoki neolitu ma oczy, uszy i wyrazisty nos. Artefakt jest starszy niż początki cywilizacji egipskiej i greckiej.

Znalezisko pochodzi z gminy Kołbaskowo. Od półtora miesiąca trwają tu badania dwóch zagród, złożonych z jam gospodarczych usytuowanych po zachodniej i wschodniej stronie chat. Wykonali je pionierzy rolnictwa na naszych terenach, którzy tworzyli Kulturę Ceramiki Wstęgowej Rytej, datowaną na lata 5400-4950 przed naszą erą. Posiadali pierwszą ceramikę naczyniową, narzędzia szlifowane, zwierzęta hodowlane, karczowali lasy pod wioski, pastwiska i pola. Pierwsi rolnicy pozostawili po sobie figurki, ale te znane są bardzo schematyczne. Najnowszy odkrycie jest inne, bo ma mnóstwo detali.

- W jednej z jam położonych po wschodniej stronie zagrody znaleziono fragment bogato ornamentowanego naczynia z przedstawieniem "twarzy": widać uszy, nos, brwi i dobrze zarysowane oczodoły, a także same oczy, które zobrazowano poprzez nacięcia tworzące kształt litery T. Tak liczne detale są rzadko notowane na rzadko spotykanych naczyniach z przedstawieniem twarzy - tłumaczy dr Marcin Dziewanowski, archeolog i znalazca figurki.

Badacz nie ukrywa, że jest problem z interpretacją, kogo lub co przedstawia figurka: czy osoba wykonująca naczynie miała na myśli ptaka (jakiego?), łasicę czy jest to hybryda wielu zwierząt i człowieka.

- Do czego służyło naczynie i czy w ogóle funkcję naczynia umieszczać w sferze wierzeń, wyobrażeń czy zabawek? W każdej ludzkiej kulturze istnieją trendy i granice w jakich mogą zostać osadzone cechy, kształty wytworów. W kulturze pionierów rolnictwa i hodowli dominuje schematyzm, a nie realizm, a ponadto tematyka nie przekracza magicznej bariery: człowiek- zwierzę hodowlane. Zwierzęta dzikie (ptactwo, ryby, niedźwiedzie, etc.) znajdują się poza obszarem zainteresowania społeczności wczesneolitycznych, natomiast naturalnie są typowe dla obszaru zainteresowań i świata wyobrażonego ludów łowiecko-zbierackich - tłumaczy dr Dziewanowski.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński