Szpital w Pogoni

Sylwester Wasiak, 3 września 2004 r.
Rafał Grzelak (z prawej) z powodu kontuzji nie zagra przeciwko Wiśle Kraków. Do zdrowia po zapaleniu ucha wraca natomiast Krzysztof Pilarz (z lewej).
Rafał Grzelak (z prawej) z powodu kontuzji nie zagra przeciwko Wiśle Kraków. Do zdrowia po zapaleniu ucha wraca natomiast Krzysztof Pilarz (z lewej). Andrzej Szkocki
Sytuacja w portowym zespole nie jest wesoła.

Na dziś kontuzjowanych jest siedmiu zawodników z podstawowego składu. Na szczęście został jeszcze ponad tydzień do najbliższego ligowego pojedynku z Wisłą Kraków.

Wczoraj portowcy trenowali dwukrotnie. Poranny trening należał do tych z gatunku cięższych, na którym piłkarze trenowali przed wszystkim technikę i taktykę.

- Sytuacja nie jest wesoła - mówi Bogusław Baniak, trener Pogoni. - Jak widać zespół podzielony jest na trzy grupy. Najliczniejszą stanowią kontuzjowani piłkarze, którymi opiekują się lekarze i robią wszystko by doprowadzić ich do pełni zdrowia. Druga grupa to zdrowi zawodnicy, ale ich jest niewielu. No i trzecia - to ci, którzy w środę grali w rezerwach. Cały plan przygotowań do meczu z Wisłą muszę więc zmodyfikować.

Więcej w papierowym wydaniu "Głosu"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie