Szczecin. Żołnierz 12 BZ uhonorowany za męstwo w Afganistanie

Marek Jaszczyński
Chorąży Piotr Zamiara , pierwszy z lewej, w czasie ceremonii.
Chorąży Piotr Zamiara , pierwszy z lewej, w czasie ceremonii. Archiwum 12 BZ
Udostępnij:
Chorąży Piotr Zamiara z 1 batalionu 12. Brygady Zmechanizowanej został wyróżniony honorową bronią białą. Wyróżnienia żołnierzy honorową bronią białą zostały przyznane po raz pierwszy w historii na podstawie nowej decyzji MON.

W Warszawie odbyła się ceremonia wręczenia honorowej broni białej żołnierzom, wyróżnionym za dokonanie bohaterskich czynów w walce zbrojnej. Spośród 23 wniosków o wyróżnienie przez Ministra Obrony Narodowej honorową bronią białą zostało zatwierdzonych 11 kandydatur.

Jednym z uhonorowanych żołnierzy został młodszy chorąży Piotr Zamiara, pomocnik dowódcy plutonu 2 kompanii 1 batalionu piechoty zmotoryzowanej Błękitnej Brygady, który z rąk Ministra Obrony Narodowej, Tomasza Siemoniaka odebrał Kordzik Honorowy Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej.

- Cieszę się bardzo, że zdecydowaliśmy się na nową formę uhonorowania żołnierzy, którzy dokonują bohaterskich czynów. Serdecznie gratuluję tym, którzy zostali przed momentem wyróżnieni. To ci żołnierze będą przez całe życie mieli honor być tymi pierwszymi wyróżnionymi - podkreślił minister Tomasz Siemoniak.

Chorąży Piotr Zamiara, podczas misji w ramach III Zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie, jako zastępca dowódcy plutonu piechoty, w lipcu 2008 roku otrzymał zadanie konwojowania cystern paliwowych z bazy Kushmond do bazy Waza Khwa. Dotarcie paliwa do bazy warunkowało niezakłócone przemieszczenie Polskiego Kontyngentu do prowincji Ghazni. Podczas operacji prowadzonej w trudnym i zagrożonym atakami terenie konwój dowodzony przez chorążego Zamiarę wpadł w zasadzkę. Przeciwnik zaatakował z broni maszynowej oraz granatników przeciwpancernych, dodatkowo zdetonowano improwizowany ładunek IED. Umiejętny manewr oraz trzeźwość umysłu chorążego pozwoliły uniknąć strat oraz odeprzeć atak. W trakcie kontaktu ogniowego ranny został kierowca jednej z cystern, którego ewakuowano wzywając MEDEVAC. Życie kierowcy zostało uratowane dzięki chorążemu Zamiarze, który nie tylko dowodził powierzonym zespołem, ale również sam czynnie brał udział w walce. Po powrocie do kraju uhonorowany podoficer zajął się wdrażaniem do codziennego szkolenia swoich doświadczeń zdobytych w Afganistanie. Między innymi, jego wiedza i umiejętności praktyczne były nieocenione podczas opracowania "Podręcznika Dowódcy Drużyny", który - jako kompendium wiedzy- wykorzystywany jest w codziennym szkoleniu przez żołnierzy 12.Brygady Zmechanizowanej.

Młodszy chorąży Piotr Zamiara wykonuje obowiązki na etacie pomocnika dowódcy plutonu piechoty zmotoryzowanej w 2 kompanii 1 batalionu.

- Z uwagi na swoje ogromne doświadczenie, wybitne zaangażowanie w szkolenie żołnierzy i podoficerów oraz nienaganną, wzorową postawę w służbie jest wyjątkowo cenionym podoficerem - ocenia swojego podwładnego kapitan Maciej Józwiak, dowódca kompanii.

Wyróżnienia żołnierzy honorową bronią białą zostały przyznane po raz pierwszy w historii na podstawie nowej decyzji MON. Szable Honorowe Wojska Polskiego i Kordziki Honorowe Sił Zbrojnych Rzeczpospolitej Polskiej wręczał Minister Obrony Narodowej, w towarzystwie sekretarza stanu Czesława Mroczka i szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego generała Mieczysława Cieniucha.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
art
A tak, między nami ~art, czy masz o Afganistanie wiedzę tak gruntowną, by odróżnić patriotę od bandyty, szmuglującego narkotyki? Tak na początek - o języki, religie, klany czy rody pytać nie będę.

Tak pokrótce dla przypomnienia: Afganistan lat 70 to była perełka świata muzumaśkiego, kraj liberalny i tolerancyjny dla wszelkich wyznań (stąd istnienie np posągów Buddy) a Kabul była znana stolicą tetniącą życiem politycznym i kulturalnym itd, który to kraj najpierw ruscy a potem jankesi sprowadzili do poziomu kamienia łupanego. Przecież to Ameryka stworzyła Talibów! więc nie dziwi mnie, że rozwój ekstremizmu.

Pytanie o klany i języki jest naiwnym pytaniem bo to wiedza dostępna wszędzie.

Własciwe pytanie jest dlaczego USA uderzyła na Afganistan (takich pytań jest więcej np czemu izoluje Kubę a wspiera technologicznie Koree Pólnocną), przecież nie miała tam ani ekonomicznych ani strategicznych interesów. Dlaczego wybrała kraj na końcu świata zapomniany przez wszystkich? Przypominijmy sobie słowa Busha juniora, który nabijał się ze swojego ojca prezydenta Busha w w trakcie pierwszej wojny w zatoce gdy ten wystrzelił kilka rakiet na Afganistan: było to coś w stylu: "rakieta za 5 milionów dolarów zniszczyla lepiankę za 5 dolarów i walnęła jakiegos wielbłada w dup*ę" ?
z
zdziwiony
ja też nie rozumiem na czym ma polegać "męstwo" jakiegoś wyszkolonego żołnierzyka, który jedzie do zapomnianego przez boga i ludzi kraju walczyć z obrońcami tego swojego kraju (czyli prawdziwymi, odważnymi patriotami)ubranymi w trampki i jakies łachy, uzbrojonymi po zęby w karabin. Nasz dzielny żolnierzyk jedzie oczywiście bronić USA...

W wojnie asymetrycznej partyzantka wygrywa, gdy nie przegrywa, zaś siły zbrojne i policja przegrywają, gdy nie wygrywają. W Wietnamie Amerykanie przegrali głównie dzięki mediom, manipulującymi opinią publiczną. Na tym forum kilku internautów - anonimowych, rzecz jasna - zarzuciło redaktorowi niewiedzę, że chorążowie są w korpusie podoficerów. Najdobitniej to świadczy o poziomie wiedzy o wojsku, jego roli i zadaniach. Widać, że niejeden wychował się na baśniach z mchu i paproci i mu już tak zostało. Wiadomo od dawna, że Siły Zbrojne RP mają sojuszniczy obowiązek brać udział w wojnach, eufemistycznie nazywanych misjami. Kto nie chce iść na wojnę, co do słuszności której ma mieć później jakieś rozterki moralne, niech nie idzie do wojska. Nikt na siłę nie ciągnie. Tym samym pozbawia się prawa oceniania tych, którzy na misje pojechali. Problemy udziału polskich żołnierzy w misjach leżą zupełnie gdzie indziej, ale o tym mało kto ma pojęcie. A tak, między nami ~art, czy masz o Afganistanie wiedzę tak gruntowną, by odróżnić patriotę od bandyty, szmuglującego narkotyki? Tak na początek - o języki, religie, klany czy rody pytać nie będę.
a
art
ja też nie rozumiem na czym ma polegać "męstwo" jakiegoś wyszkolonego żołnierzyka, który jedzie do zapomnianego przez boga i ludzi kraju walczyć z obrońcami tego swojego kraju (czyli prawdziwymi, odważnymi patriotami)ubranymi w trampki i jakies łachy, uzbrojonymi po zęby w karabin. Nasz dzielny żolnierzyk jedzie oczywiście bronić USA...
r
robo
Jaki to bohater który ochrania cysterny z paliwem?
W jakiś sposób zagrażało to naszmu krajowi?
Rozumiem, że giną też przyjaciele tych żołnierzy, ale przecież nikt im tam nie karze jechać, sami się na to godzą.
Może ktoś potrzebuje tego by się wyżyć z bronią i ostrą amunicją, powygrażac cywilom i dzieciom bronią przed głową, "super bohaterzy".

Taki to bohater, którego wysłali nasi politycy na wojnę za niekoniecznie nasze interesy. Tak poza tym tą są żołnierze i nie oni sobie wymyślili misję w Afganistanie tylko ludzie których my wybraliśmy do sejmu, senatu na prezydenta.
Więc jak nie wiesz o czym piszesz to nie pisz.
Aha i jeszcze jedno - czyli kto by tam pojechał jak nie żołnierze czyżbyś uważał ze nasz rząd powinien wynająć kogoś z zewnątrz, żeby wypełniał nasze zobowiązania jako kraju.
z
zdziwiony
Jaki to bohater który ochrania cysterny z paliwem?
W jakiś sposób zagrażało to naszmu krajowi?
Rozumiem, że giną też przyjaciele tych żołnierzy, ale przecież nikt im tam nie karze jechać, sami się na to godzą.
Może ktoś potrzebuje tego by się wyżyć z bronią i ostrą amunicją, powygrażac cywilom i dzieciom bronią przed głową, "super bohaterzy".

"Niech na całym świecie wojna,
byle polska wieś zaciszna,
byle polska wieś spokojna."
A
Andrzej Roter
Jaki to bohater który ochrania cysterny z paliwem?
W jakiś sposób zagrażało to naszmu krajowi?
Rozumiem, że giną też przyjaciele tych żołnierzy, ale przecież nikt im tam nie karze jechać, sami się na to godzą.
Może ktoś potrzebuje tego by się wyżyć z bronią i ostrą amunicją, powygrażac cywilom i dzieciom bronią przed głową, "super bohaterzy".
z
zdziwiony
Po raz pierwszy odznaczono honorową białą bronią ale po raz pierwszy wg nowej Ustawy! Wyróżnianie białą bronią było w Regulaminie Dyscyplinarnym Sił Zbrojnych PRL, było także później. Nagrodę Buzdygana otrzymał m.in. mjr rez Arkadiusz Kups, nb mieszkaniec Szczecina. Szkoda, że redaktor nie skontaktował się z WBE czy którymś z kół byłych żołnierzy zawodowych. Dowiedziałby się, ilu żołnierzy dostało szablę czy kordzik. Odbierając chwałę i honor żołnierzom, którzy także służyli na misjach w zakazanych miejscach świata pan redaktor odznaczonemu bohaterowi sławy nie przysporzy! Wręcz przeciwnie - przecinając więź kolejnych pokoleń dobrych żołnierzy niszczy się główną siłę spajającą wojsko - tradycję! Chyba, że redaktor ma ambicję wpisać się do innej tradycji, nieobcej wojsku - destruktywnej głupoty. Właściwej dotychczas cywilnym politykom, wychowanym na zabawie plastikowymi żołnierzykami i chybionym awansom generalskim.
z
zdziwiony
jaki podoficer?? Chorazy to chorazy - najstarszy podoficer to st. sierż.szt potem jest korpus chorazych a po nich oficerowie od ppor. w góre.

Siedzisz łosiu przed kompem ale nie chce ci się sprawdzić kilku rzeczy. Korpusu chorążych nie ma od 2004r. Ustawa pragmatyczna łączy funkcję ze stopniem. Ktoś może mieć na pagonach st.chor.sztab., ale być na stanowisku chorążego a nawet sierżanta. Nie jest ich wielu, ale myślę, że jeszcze paru by się znalazło.
g
gość
Korpus chorążych nie istnieje od 2004r, wszyscy chorążowie zostali zdegradowani do podoficerów, tak więc na przyszłość trzeba wiedzieć o czym się pisze.
e
economy tookipm
jaki podoficer?? Chorazy to chorazy - najstarszy podoficer to st. sierż.szt potem jest korpus chorazych a po nich oficerowie od ppor. w góre.
Dodaj ogłoszenie