3/5 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Poprzednie Następne

To było andrzejkowe popołudnie, około godz. 16, centrum miasta, okolice Kaskady ul. Bałuki. Pani Agnieszka wracała z pracy. Kiedy weszła do klatki swojej kamienicy, zauważyła, że z jej mieszkania wychodzi nieznany mężczyzna. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy