Szczecin: Stoczniowiec wygrał w sądzie pracy. Ma otrzymać drugą odprawę

pit
Jest już pierwszy wyrok w sprawie odpraw stoczniowców z powodu zbiorowych zwolnień z pracy. Stocznia ma mu wypłacić trzy pensje, prawie 20 tys. zł.

- Spodziewałem się takiego wyroku, choć nie jest to przypadek, który zgłosiła moja kancelaria - informuje mecenas Włodzimierz Łyczywek. - Zgodnie z ustawą o zbiorowych zwolnieniach z pracy z 2003 roku, pracownikom należą się odprawy. Ich wysokość zależy oczywiście od stażu pracy, wysokości zarobków. Takie wnioski są zasadne. Bo zwolnienie 4 tys. pracowników, to zwolnienia zbiorowe, wymuszone, mimo iż pracownicy podpisywali formułę "zgadzam się".

Tzw. ustawa kompensacyjna, która powstała w tym roku na użytek dwóch stoczni, nie mówi nic o tym, że pracownikom, którzy otrzymali odprawy wynikające z jej zapisów, nie należą się odprawy z tytułu ustawy z 2003 roku.

- Powstała po prostu luka prawna - dodaje mecenas.

Można się więc spodziewać, iż sąd pracy zostanie teraz zawalony podobnymi wnioskami. I jeśli kolejne wyroki będą korzystne dla byłych stoczniowców, zarządca będzie musiał wypłacać im odprawy.

Jak nas poinformował prezes stoczni, Andrzej Markowski, gdyby roszczenia zostały w całości uznane przez sąd, w skali zakładu jest to dodatkowe obciążenie rzędu 60 mln zł.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jeszcze pracujący
Żenua, dostaną podwójną kasę, a zwalniani z mniejszych firm mogą się w du..pe pocałować. Oznacza to ni mniej ni więcej, że w KUPIE siła. Cały nasz kraj jest już zawalony KUPĄ ... po samą szyje.
g
gośc
niech sie wezmą za prace a nie chcieliby tylko brać kasę im się tylko należy jedną dostali jak straciłem prace z powodu redukcji to nic nie dostałem bo nasz rząd to tylko uważa że niektórym się należy a rolnictwo to dla naszego rządu to kłopot myślą pewnie że tam pracuje ciemnota niech by przyszedł tak stoczniowiec popracować w rolnictwie nie 8 godzin tylko większość roku 12 i więcej godzin i nie za taką pensje ja ich
f
fin
NIE istotne ile pieniędzy dostali , ale całą tę specustawę stoczniową redagowali specjaliśi naszego rządu , napewno przyglądali się jej fachowcy z UE i dali się nabrać jakiemuś tam stoczniowcowi . Miałem nie brać udziału już w żadnych wyborach ale mając takich durni u władzy trzeba iść na nie. LIBERTAS , UPR i PiS JUŻ MAJĄ WYGRANĄ.
s
samwieszkto
Czemu media nie krytykują faktu , że jedna grupa społeczna żyje kosztem innych ? Może pis miał rację, twierdząc, że media to zbieranina ..... szkoda słów... I nie chodzi tu o zawiść itp ale o konstytucyjne prawo do równego traktowania! Nauczyciel, kolejarz, sklepikarz czy inna ciężko pracująca osoba tylko z faktu nie bycia stoczniowcem ma być traktowana inaczej ? Na miejscu dziennikarzy wstydziłbym się za to, ze z taką duma ogłaszają te radosne dla pseudo stoczniowców dane. to tak jakby cieszyć się z faktu, że "udało się wyciągnąć kasę" szkoda, ze ta kasa należy się wszystkim podatnikom, a nie tylko pewnym uprzywilejowanym grupom... i do tego wymyślił to liberalny rząd... nasi liberałowie na czele z kopiącym piłkę premiwrem, muszą się jeszcze dużo uczyć, chyba że są tylko farbowani...
n
neo-1
Niech nasi "bardzo mądrzy" posłowie ustalą jeszcze, aby stoczniowcom dawać odprawy co rok po 20-60 tyś. Aby do emerytury. Ile tysięcy ludzi zwolniono i nie dostali nawet złamanego grosza?. Czym tyłek stoczniowca jest lepszy od każdego innego. A gadanie o "bardzo ciężkiej i odpowiedzialnej" pracy stoczniowców włóż między bajki. Wielu ludzi ma/miało ciężką i odpowiedzialną pracę. (Np bankowcy).
K
Kazimierz W
Jasne, jasne...wziął odprawę to nie może pracować w zawodzie przez kilka lat ale fajnie. Z tym ,że nie wszyscy zarabiali po 3000, 6000 zł, wielu pracowników dostawało po 1300 i 1500 zł, to się akurat nawypoczywają, najeżdzą, nachleją i nażrą...ludzie, myślcie głową ,a nie zazdrosną, wredną katolicką, miłosierną d..ą !!!!
P
Prezes
Stoczniowiec ten mówił w radio że pieniądze przeznaczy tak jak poprzednie na podróże i wycieczki.
Mam nadzieję że jak mu się kasa skończy że nie przyjdzie do z lamentem że ni ema co jeść ?
I powinno być tak, że jak wziełeś odprawę ot przez kilka lat niemożesz pracować w zawodzie
O
Observer
No to świetnie... nieroby stoczniowe dostaną kolejne 20.000 zł w ramach odprawy i znowu sklepy monopolowe będą miały żniwa, a podatnicy jak zawsze zapłacą. Mam jednak nadzieję, że nowy właściciel stoczni wykaże rozsądek przy zatrudnianiu ludzi; związkowców wyśle daleko od stoczni... zwłaszcza tych biurowych darmozjadów... Spawacze i inni fachowcy zresztą już dawno pracują w Norwegii ..
~Tadeusz~
W dniu 18.05.2009 o 20:02, JasiO napisał:

2009-04-30 19:50ciachNO TO JAK TO JEST...WYSOKOŚĆ 2 PENSJI CZY 3, BO NIBY PRAWNIE MIAŁY BYĆ 2?!



Zgodnie z Kodeksem Pracy to zależy od stażu pracy danej osoby w zakładzie pracy, tak więc to zależy od konkretnego przypadku.

Szczere gratulacje za bystrość dla stoczniowców! A ten kto w ministerstwie spieprzył specustawę do tego stopnia, że zapomniał o jednym zdaniu- klauzuli stanowiącej, że odszkodowanie (te wypłacane 20-60 tys. na głowę) zawiera w sobie kodeksowe odprawy, powinien zaraz dostać po tyłku od wyborców PO, którzy zaraz podniosą lament, że "z ich nadludzkim wyrzeczeniem zapłaconych podatków idą kolejne środki na palaczy opon, nierobów i darmozjadów".

O takich klauzulach na samym początku każda spółeczka myśli, która robi jakikolwiek tzw. program dobrowolnych odejść. Przecież o to chodzi wszystkim menago, żeby się tym sposobem odczepić od roszczeń pracowniczych, a tu ktoś takiego babola walnął - LOL i ROTFL po stokroć, sejmie i rządzie Donalda T. !!!
J
JasiO
2009-04-30 19:50

Szczecin: W sądzie złożono pozwy o odprawy dla stoczniowców

Dwa pozwy w sądzie pracy o odprawy dla stoczniowców złożyły dziś dwie kancelarie prawne, które będą reprezentować związki zawodowe. Pozwanym o wypłatę odpraw dla stoczniowców jest zarządca kompensacji. Teraz związki zawodowe czekają na wyznaczenie terminu rozprawy.

Zdzisław Kołodziejczyk ze Związku Zawodowego Stoczniowiec powiedział, że otrzymał dziś pozytywną opinię Państwowej Inspekcji Pracy, która uważa, że stoczniowcom odprawy się należą. Nie wykluczył też, że w dalszej procedurze dwie kancelarie będą prowadzić jedną sprawę.

Stoczniowcy chcą odpraw, ponieważ zostali zwolnieni z przyczyn od nich niezależnych z powodu likwidacji zakładu pracy. Stoczniowcy mogą otrzymać dwie pensje jako odprawy.

NO TO JAK TO JEST...WYSOKOŚĆ 2 PENSJI CZY 3, BO NIBY PRAWNIE MIAŁY BYĆ 2?!
Dodaj ogłoszenie