MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szczecin: Śmieci w rękach radnych

Mariusz Parkitny
Zakład mechaniczno-biologiczny unieszkodliwiania odpadów w Rosenow, który mieszkańcy Szczecina mieli okazję zwiedzić w ubiegłym roku.
Zakład mechaniczno-biologiczny unieszkodliwiania odpadów w Rosenow, który mieszkańcy Szczecina mieli okazję zwiedzić w ubiegłym roku. Fot. Małgorzata Klimczak
Radni Szczecina zdecydują dziś, czy powstanie nowa spółka miejska. Miałaby odpowiadać za budowę spalarni śmieci o wartości 570 milionów złotych.

To prawdopodobnie największa inwestycja w powojennym Szczecinie. Zgodnie z unijnymi przepisami spalarnię śmieci musimy mieć w cią̨gu czterech lat, jeśli nie chcemy płacić ogromnych kar za zanieczyszczanie środowiska.

Wczoraj do koncepcji spółki przekonywali radnych Beniamin Chochulski, zastępca prezydenta miasta oraz Michał Przepiera, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Szczecinie. Przedstawili prezentację z której wynika, że forma spółki miejskiej prawa handlowego to najlepsze rozwiązanie na pozyskanie unijnego dofinansowania (władze miasta liczą na wsparcie rzędu 55-65 procent). Główne argumenty za spółką to: "wyprowadzenie" kosztów inwestycji do spółki, co odciąży budżet miasta i pozwoli zaciągać kredyty na inne inwestycje, spółka ma szersze możliwości odzyskania VAT-u (ok. 120 mln. zł) i emisji obligacji.

Według krytyków pomysłu, powołanie spółki i przekazanie jej pieniędzy z budżetu powoduje mniejszą kontrolę nad ich wydawaniem.

Niewykluczone więc, że dyskusja na dzisiejszej sesji będzie ostra. Gdy zamykaliśmy to wydanie gazety tylko klub SLD zdecydował już jak zagłosuje.

- Poprzemy ten projekt uchwały, bo chodzi o sprawę bardzo istotną dla miasta. Tu nie ma miejsca na politykę. Przekonały nas argumenty, że powołanie spółki to najlepsze rozwiązanie na zdobycie wysokiego dofinansowania z Unii. Poza tym do czasu uruchomienia inwestycji, spółka nie będzie generowała żadnych strat - mówi Dawid Krystek, radny SLD.

- Jeszcze nie zdecydowaliśmy jak zagłosujemy, ale będzie to raczej decyzja jednomyślną. We wtorek rano chcielibyśmy jeszcze uzyskać kilka odpowiedzi od pana prezydenta na nurtujące nas pytania - mówi radny Tomasz Hinc z PIS.

- O tym jak będziemy głosować, jeszcze nie zdecydowaliśmy - wtóruje radny Bazyli Baran (PO).

Oprócz sprawy spółki radni zajmą się̨ ponad dwudziestoma projektami uchwał. M.in. zdecydują o 100 milionach krótkoterminowego kredytu.

- To kredyt w celu pokrycia przejściowego deficytu budżetowego. Upoważnienie będzie ważne od 1 stycznia 2011 r. do momentu uchwalenia budżetu Szczecina na przyszły rok. Ma zapewnić prawidłową realizację budżetu miasta, do czasu jego oficjalnego uchwalenia - tłumaczy Piotr Landowski z Urzędu Miejskiego w Szczecinie.

Sesja zaczyna się̨ o godz. 11.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński