Szczecin: Rozpoczyna się akcja wyciągania bmw z Odry. Samochód zmieścił się w wąskiej bramce

mp
Fot. Mariusz Parkitny
Lada chwila strażacy podejmą próbę wyciągnięcia z wody auta, które wczoraj przed północą wpadło do Odry. Jedna osoba zginęła.

Ofiara to 37-letnia kobieta. Prawdopodobnie kierowała bmw. Mężczyzna, który z nią jechał uratował się. Do tragedii doszło na wysokości Dworca Głównego.

BMW przejechało przez wąską bramkę na nabrzeżu i spadło do Odry. Policja i prokuratura ustalają w jaki sposób to się stało. Aby wjechać w taką bramkę trzeba ustawić auto bokiem do jezdni. Jedna z wersji zakłada, że kierowca wjechał w bramkę specjalnie. Policja na razie nie potwierdza tej informacji.

- Badamy wszystkie wątki - usłyszeliśmy w komendzie wojewódzkiej policji w Szczecinie.

W tej chwili na miejscu jest policja i straż pożarna. Na wodzie unosi się boja, która oznacza miejsce, gdzie leży wrak. Znajduje się on około 15 metrów od brzegu. Do wody zeszli już płetwonurkowie. Trwa oczekiwanie na dźwig, który wyciągnie samochód z rzeki.

Zanim to jednak nastąpi wrak trzeba będzie przesunąć w inne miejsce. Tam, gdzie leży teraz dźwig nie ma dostępu, bo przeszkadza mur.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KOKSIARZ
SŁUCHAJTA JA TAM BYŁEM JAKAŚ MŁODA LADY PROWADZIĆ NIE UMIAŁA A DO DZISIAJ POWTARZAM CO KOBIETOM DO PROWADZENIA AUTA JA TAM BYŁEM WSZYSTKO WIDZIAŁEM JAK FUKSEM WPADŁA W TE BARIERKE
Dodaj ogłoszenie