Szczecin: Okolice dworca PKP w Dąbiu zaniedbane, bo nie wiadomo czyj jest teren

Marek Rudnicki
Taki jest stan parkingu przydworcowego. Samochodów byłoby z pewnością więcej, gdyby nie potężne zapadnięcia ziemi, na których można połamać resory.
Taki jest stan parkingu przydworcowego. Samochodów byłoby z pewnością więcej, gdyby nie potężne zapadnięcia ziemi, na których można połamać resory. Fot. Marcin Bielecki
Kuriozalna sytuacja - miasto odmawia przejęcia ulic, które ma w swoich wykazach. Stan parkingu przy ulicy woła o pomstę do nieba.

Dworzec kolejowy w Dąbiu. Nie największy, ale za to bardzo ważny. Tu zatrzymują się wszystkie najważniejsze pociągi jadące przez zachodniopomorski region. A bywało nawet i tak, że składy dalekobieżne zatrzymywały się w Dąbiu z pominięciem Dworca Głównego w Szczecinie.

- Ruina, panie i wstyd - mówi spotkany rano mężczyzna, który wysiadł z pociągu. - Codziennie tędy jeżdżę. Przez całe lata wszystko jest coraz bardziej zaniedbane i niechlujne. Brud, brak gospodarza, nasza unijna codzienność.

Przy dworcu ulice Stacyjna i Racławicka. A na przeciwko dworca skwer tak zarośnięty, że pod roślinnością znikły nawet wytyczone alejki. Z ławek pozostały tylko betonowe wsporniki. Wszechobecny brud i śmieci. Obok parking. Z takimi dołami i dziurami, że strach wjeżdżać, bo można połamać resory.

W dziale zarządzania dworcami kolejowymi po sprawdzeniu kierują do oddziału gospodarowania nieruchomościami PKP.

- Sytuacja jest kuriozalna - nie kryje się ze swoją opinią dyrektor Mariusz Jankowski. - Drogi są miejskie, a ja je muszę utrzymywać i jeszcze płacić podatki. Trudno dogadać się z miastem na temat ich przejęcia. Mimo że ulice Stacyjna i Racławicka są w ich wykazach. Sprawdzę, czy parking należy do nas.

Przesyłamy dyrektorowi zdjęcia parkingu zrobione przez naszego reportera. Prosimy o komentarz i ewentualne decyzje, co dalej z tym miejscem.

Dworzec w Dąbiu funkcjonuje już od XIX w. Linia prowadząca z niego do Stargardu Szczecińskiego otwarta została już w 1846 r., a do Poznania i Gdańska oraz przez Goleniów do Świnoujścia w 1882 r. W latach 1846 do końca wojny istniał także skrót do Portu Centralnego przez stację Szczecin -Lotnisko.

W tej chwili znajdują się tu 3 perony, w tym tylko 2 wykorzystywane do obsługi pasażerów. I to one są zadaszone. Niestety, przejście między peronami jest możliwe tylko przez kładkę nad nimi, co dla starszych osób, z dużymi bagażami, inwalidów, matek z dziećmi i wózkami jest bardzo uciążliwe. Remontu na dworcu nikt nie widział od wielu lat.

- Sprawdziłem na mapach i okazuje się, że jest to już teren miejski - mówi dyrektor.
Dzwonimy do Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego. Obiecują, że sprawdzą i dadzą znać, ale dopiero nazajutrz.

Zobacz co się dzieje w Stargardzie:
Kliknij na mmstargard.pl

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wert
W dniu 05.08.2009 o 23:16, Hadrian-kto go przeklinał? napisał:

nie ma się co dziwić niech reporter zrobi zdjęcia koło Rady Osiedla - po prostu obciach i syf - Polacy to brudasy i syfiarze - taka jest prawda - myślę że powinno się wprowadzić stan wyjątkowy w Polsce ze względu na brud i niechlujstwo - może by Generał Jaruzelski i Generał Kiszczak zechciał pomóc?

Skos sobie sam
G
Gość
W sumie po dzisiejszej rozmowie z urzędnikiem z Wydziału Gospodarki Nieruchomościami już mnie nic nie zdziwi. Mianowicie chodzi o Prawobrzeże Szczecina a konkretnie o os. Majowe (ul. Andrzejewskiego, Łubinowa) .W tym roku trawa na jednej z działek, która należy do miasta nie była wcale koszona. Chwasty urosły na wzrost człowieka. Nikt sie tym nie interesuje. Dzwoniłam w tej sprawie najpierw do ZDiTM, skierowano mnie do Wydziału Gospodarki Nieruchomościami. Rozmawiałam 15 lipca z jakąś panią, która mi odpowiedziała: "Przyjełam do wiadomości" . Owa pani nie raczyla nawet tą sprawą się zająć i nigdzie dalej jej nie przekazała. Dzisiaj po raz kolejny zadzwoniłam do Wydziału Gospodarki Nieruchomościami. Rozmawiałam z panem, który powiedział mi,że pierwszy raz o tym słyszy i opowiadał mi rzeczy takiego typu, że on to zanotuje, że w Szczecinie jest wiele miejsc które wymagają koszenie, że oni mają ograniczone środki, że koszenie nie leży w ich gestii, że oni musza najpierw zbadać tą sytucje. Pan urzędnik pewnie tylko siedzi w swoim biurze i nawet nie wie jak wygląda teren którym on się zajmuje, potem mówił że to ZWUK(cokolwiek to jest) powinien skosić,że oni muszą wysłać pismo do ZWUK no i że to potrwa, a ile potrwa nie wiadomo. Czyli jak widać nikogo nie interesuje prawobrzeżna część Szczecina, a os. Majowe to pewnie totalne zadupie zapomniane przez wielmożne władze Szczecina. No chyba, że te chwasty rosna w ramach Floating Garden 2050. W poprzednich latach te tereny były koszone po kilka razy i nie było z tym problemów. Może reporterzy jednej z lokalnych gazet zainteresują się tym tematem i dzięki artykułowi w gazecie urzędnicy przyśpieszą długą drogę, a przecież chodzi tylko o skoszenie trawy . Z kolei jestem ciekawa, czy jakby inny zarządca terenu nie skosił czegoś takiego to jaką kare by dostał. Ale kto ukarze władze miasta ?? Nikt..
~edek~
A bywało nawet i tak, że składy dalekobieżne zatrzymywały się w Dąbiu z pominięciem Dworca Głównego w Szczecinie.

Hm, jest w Dąbiu łącznik pozwalający jechać z Goleniowa do Stargardu z pominięciem stacji Szczecin-Dąbie i korzystają/ły z niego pociągi relacji Świnoujście - Warszawa, ale jakie to pociągi dalekobieżne przejeżdżały przez Dąbie z pominięciem Głównego? Zielona Góra - Świnoujście?
n
neo-1
Wystarczy dać ogłoszenie o sprzedaży tego terenu po atrakcyjnej cenie, a jestem pewien, że natychmiast znajdzie się właściciel, jeżeli nie kilku.
H
Hadrian-kto go przeklinał?
nie ma się co dziwić niech reporter zrobi zdjęcia koło Rady Osiedla - po prostu obciach i syf - Polacy to brudasy i syfiarze - taka jest prawda - myślę że powinno się wprowadzić stan wyjątkowy w Polsce ze względu na brud i niechlujstwo - może by Generał Jaruzelski i Generał Kiszczak zechciał pomóc?
Dodaj ogłoszenie