Szczecin musi być zakorkowany. Prezydent tłumaczy dlaczego

Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny
Zakorkowany Szczecin wskutek inwestycji drogowych, czerwiec 2021
Zakorkowany Szczecin wskutek inwestycji drogowych, czerwiec 2021 Sebastian Wołosz
- To, że te inwestycje się skumulowały to nie jest nasza wina - prezydent Szczecina Piotr Krzystek tłumaczy, dlaczego miasto jest tak mocno zakorkowane. I zapowiada, że sytuacja może się powtórzyć.

Od wielu tygodni inwestycje drogowe w Szczecinie powodują, że po mieście jeździ się bardzo ciężko. Kierowcy stoją w długich korkach. Dziś prezydent Szczecina tłumaczył radnym miasta, dlaczego tak się dzieje i dlaczego było to nieuniknione. Według niego sytuacja może się powtórzyć za kilka lat. A tropy prowadzą do rozdysponowania unijnych pieniędzy, bo to one współfinansują duże inwestycje drogowe w Szczecinie.

- Jesteśmy w nowej perspektywie unijnej. Czy ktoś wie jakie programy obowiązują? Na jakie możemy składać wnioski? Nie wiemy tego. Dlaczego? Bo to nie jest jeszcze wynegocjowane. To oznacza, że nie możemy dzisiaj aplikować o pieniądze unijne na nową perspektywę, która już w tym roku trwa. I znowu będzie tak, że będziemy wydawać te pieniądze w ostatnich trzech latach perspektywy, tak jak to było do tej pory. Tak będzie. Tak było w perspektywie, która zakończyła się w ubiegłym roku i jest finansowana jeszcze przez trzy lata. I tak było w poprzedniej perspektywie. Niestety tak jest w całej Europie. Tak działa system unijny, że urzędnicy dłużej analizują i ustalają zasady niż się to realizuje - wyjaśniał Krzystek.

Prezydent Szczecina: "tego nie przeskoczymy"

- Mamy taki wybór: albo nie prowadzić inwestycji i czekać i robić potem za własne pieniądze, albo robić. To kwadratura koła. Jak robimy, to są korki, ale jak byśmy nie robili, to byłby pretensje, że nie korzystamy z unijnych pieniędzy. Idealnie byłoby mieć pieniądze na siedem lat unijnej perspektywy i robić inwestycje po kolei.

Krzystek zwraca uwagę, że Szczecin ma za mało tras łączących obie części miasta. To albo przejazd przez Most Długi, albo przez Węzeł Granitowa. W obu miejscach trwają remonty.

- Bardzo wszystkim współczuję, że stoją w korkach, jadąc z prawobrzeża na lewobrzeże i z powrotem, sam w nich stoję, ale kiedyś te remonty trzeba przeprowadzić. Mamy to nieszczęście, że przez Szczecin przebiegają dwie główne trasy, a powinniśmy ich mieć cztery, pięć, ale tak to kiedyś zostało zaprojektowane, skomunikowane. Musimy przez tę rzekę przejeżdżać i to jest kłopot, i będzie kłopot. Organizacja ruchu jest, jaka jest, ale uważam, że jest zgodna z przepisami.

Torowa rewolucja na Placu Rodła w Szczecinie

Torowa rewolucja w Szczecinie. Pół roku prac na Niebuszewie ...

ZOBACZ TEŻ:

Bądź na bieżąco i obserwuj:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna K
29 czerwca, 23:17, Gość:

Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Damy radę 😉 czekamy na finał 🙂

W tym, co mówią władze miasta jest błąd. Nie wierzę, że ktoś zarzuca, że są inwestycje; i nie ma pretensji, że organizacja ruchu jest zgodna z prawem itd. Problemem są nie korki, a wielkie korki, brak uprzedniej sprawnej komunikacji z mieszkańcami i jakieś takie dziwne przekonanie p. prezydenta, że w sumie jest OK. Ale nie jest. I to moim zdaniem jest wina władz miasta, że te korki są, choćby nie wiem jak się tłumaczyć. I jasne, że damy radę - ale wiemy też, ile czasu te inwestycje bywają w realu realizowane...

G
Gość

Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Damy radę 😉 czekamy na finał 🙂

Dodaj ogłoszenie