MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szczecin: Młodzi się wykańczają!

Anna Folkman
Osoby, które chcą uwolnić się od nałogu i przyjmują metadon (substancję, która niweluje objawy abstynencji) muszą codziennie meldować się w po-radni i przechodzić badania.
Osoby, które chcą uwolnić się od nałogu i przyjmują metadon (substancję, która niweluje objawy abstynencji) muszą codziennie meldować się w po-radni i przechodzić badania. Andrzej Szkocki
W tym roku do poradni dla uzależnionych trafiło już siedemdziesięciu nowych pacjentów. Z powodu nadużywania narkotyków rosną kolejki do psychiatrów. Szczególnie podczas wakacji.

Wśród nowych osób 40 jest uzależnionych od kilku środków równocześnie - najczęściej od amfetaminy, marihuany i alkoholu - podaje dr Karolina Korwin-Piotrowska, kierowniczka Poradni dla Osób Uzależnionych od Środków Psychoaktywnych przy ul. Żołnierskiej w Szczecinie.

- Osiem osób nie może funkcjonować bez leków uspokajających czy nasennych, tyle samo bez środków z grupy opiatów (np. heroiny). Uzależnionych wciąż przybywa. W dobie internetu młodzież właśnie tam znajduje receptury na narkotyki, które można zrobić z dostępnych w aptekach leków bez recepty.

Pacjenci zgłaszają się sami lub kierowani są przez policję albo rodzinę. Bywa, że przychodzą na spotkanie tylko raz i później słuch po nich ginie. Są też tacy, którzy uczestniczą w długotrwałym programie.

- Programem leczenia objętych jest w Szczecinie 66 osób uzależnionych od opiatów - mówi dr Karolina Korwin-Piotrowska, kierownik poradni. - Osoby te piją metadon. Kontrolowane podawanie tej substancji niweluje objawy abstynencyjne.

Spotkania z terapeutami i właściwe podejście pozwalają wrócić takim osobom na studia lub do pracy.

Więcej na ten temat w dzisiejszym papierowym wydaniu "Głosu Szczecińskiego".

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gs24.pl Głos Szczeciński