Szczecin: Fatalne skrzyżowanie ul. Struga i Wiosennej. Czy będzie bezpieczniej?

Piotr Jasina
Zdaniem naszego eksperta bezpieczeństwo na skrzyżowaniu poprawiłaby już tymczasowa sygnalizacja.
Zdaniem naszego eksperta bezpieczeństwo na skrzyżowaniu poprawiłaby już tymczasowa sygnalizacja.
Niemal codziennie otrzymujemy sygnały od kierowców, którzy narzekają na organizację ruchu skrzyżowania ulic Struga, Wiosennej i wspomagającej. Policyjne statystyki kolizji potwierdzają, że jest problem i należy poprawić tu bezpieczeństwo.

Zdaniem eksperta

Zdaniem eksperta

Jacek Pok, dyrektor Akademii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego
- Po prawej stronie ul. Struga, patrząc w kierunku centrum, powstało bardzo dużo wielkich sklepów, firm, salony samochodowe. Co w sposób naturalny wpływa na zwiększenie natężenia ruchu. Niestety, nie dostosowano do nowej sytuacji organizacji ruchu. Czy można poprawić tu bezpieczeństwo, płynność ruchu? Można! Podobny problem był z drugiej strony, przy skrzyżowaniu z Łubinową. Dlatego zamontowano sygnalizację świetlną. Z drugiej strony też można zainstalować tymczasową sygnalizację. I miasto nie powinno z tym zwlekać. Chodzi bowiem o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego.

Niestety, miasto się nie kwapi, zasłaniając się planem przebudowy Struga.

- Przed godzinami szczytu skrzyżowanie ulic Struga, Wiosennej i wspomagającej od strony Carrefoura jest jeszcze do przebrnięcia - mówią zbulwersowani kierowcy. - Ale w szczycie to człowieka tu cholera bierze.

- Na skrzyżowaniu Wiosennej i równoległej do Struga każdy jedzie jak chce, nie wiadomo kto ma pierwszeństwo - dodają. - Po prostu horror. Co chwilę są stłuczki. Bo, albo wszyscy stoją, czekają, albo naraz ruszają.

Z dnia na dzień jest gorzej, po prawej stronie Struga, jadąc do centrum, powstają kolejne centra handlowe. Właśnie otwarto nowy salon meblowy, market stoi przy markecie.

- Tylko nikt nie myśli o tym, jak tu jeździć - mówią zdesperowani kierowcy.

Niestety, miasto nie zamierza nic z tym zrobić, przynajmniej na razie.

- Skrzyżowanie ulic Struga, Wiosennej i wspomagającej będzie przebudowane w ramach przebudowy ulicy Struga - informuje po naszym sygnale Tomasz Klek ze szczecińskiego magistratu. - Wtedy również zmieniona zostanie organizacja ruchu, która na pewno poprawi złą sytuację. Przebudowa Struga ma ruszyć jeszcze w tym roku, są pieniądze na wszystkie niezbędne dokumenty. Brakuje tylko podpisów na umowie o dofinansowanie. Zadanie ma być współfinansowane z budżetu centralnego, jesteśmy na liście zadań oczekujących. W związku z tym na razie nie chcemy wprowadzać poważniejszych zmian w organizacji ruchu. Takie zmiany wiążą się z kosztami, a efekt będzie krótkotrwały. Wtedy będzie można powiedzieć o zmarnowaniu publicznych pieniędzy.

Być może, kiedy dojdzie do groźnego wypadku, ktoś tu zginie - miasto zmieni swoje stanowisko?

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
adaml6
Czy w Szczecinie nie ma innego autorytetu oprócz "DEREKTORA" Poka?
a
a
W dniu 11.05.2009 o 08:17, Gość napisał:

Z majowego do MTS można spokojnie przejść się na pieszo (możliwe, że nawet szybciej będzie), przy okazji będzie troche darmowego fitnessu.



Co nie zmieni faktu, że rozwiązanie drogowe jest idiotyczne. Domyślam się, że każdy Szczecinianin, który pierwszy raz wybiera się w jakimś celu do MTS, kieruje się na stronę Struga, gdzie budynek się znajduje, aż się zdziwi, że jest zakaz wjazdu i... kończy na tym fatalnym skrzyżowaniu na przedłużeniu Łubinowej i Struga. Nie wspominając o mieszkańcach za naszymi osiedlami (np. Bukowe i dalsze), którzy mają dalej niż 2 km spaceru do MTS.
t
tob
niemoge tylko zrozumiec dlaczego podczas budowy CH Auchan wydano tyle pieniedzy i zbudowano cala infrastrukture dojazdowa do sklepu, a na wiosennej 5 sklepow i nic nie budowali, ale za to przeniesiono przystanki autobusowe pod kauflanda jadac z ulicy lubinowej do carrefoura musimy przejechac przez 3 skrzyzowania gdzie bardzo czesto wjezdza przegubowy autobus ktory blokuje prawie caly pas do jazdy na wprost przez co czesto blokuja sie kierowcy jadacy od reala do heliosow. Tak na prawde to wydaje mi sie ze ktos chyba otrzymal dobre pieniazki za to ze wogole istnieje mozliwosc takiego przejazdu jak teraz. Pomijam kwestie tego ze wiekszosc staje na pierwszenstwie, i lewoskrety w miejscu zakazu skretu.Moze za 100 lat doczekamy sie tunelu na ulicy struga ;)moim zdaniem w miejscu o takim natezeniu ruchu (w koncu glowna droga wjazdowa i wyjazdowa) nie powinno stosowac sie tego typu rozwiazan kladki tunele to przyszlosc, ale nasi wlodarze i tak nic z tego nie potrafia zrozumiec tak samo jak i problemem jest postawienie 2 sygnalizatorow na ul zwierzynieckiej ale to juz osobny watek
G
Gość
W dniu 11.05.2009 o 14:23, kierowcakierowca napisał:

RACJA, RACJA,RACJA


Z Majowego do MTS na pieszo. Pozytywne strony:
-darmowy fitness (spacer)
-nie trzeba stać w korkach
- mniej paliwa spalicie
- nie będziecię się po raz kolejny denerwować na okropne skrzyzowanie i na kierowców jeżdżących jak po polu
K
Krzysztof228
Co za głupie stwierdzenie "nie wiadomo kto ma pierwszeństwo"...wszystko wiadomo, tylko trzeba umieć jeździć. Nawet na skrzyżowaniach bez znaków wiadomo kto ma pierwszeństwo. Inna sprawa, że skrzyżowanie jest trudne ale popieram decyzję magistratu - jest przebudowa to po kie licho teraz zmiany. Gdyby kontynuować wątek "przebudujmy wszystkie skrzyżowania" gdyż ktoś tam kiedyś zginął to byłaby paranoja. Oleju trochę w głowie, cierpliwości i będzie ok.
k
kierowcakierowca
W dniu 11.05.2009 o 07:17, a napisał:

Mieszkam na os. Majowym w związku z czym jeżdżę przez to fatalne skrzyżowanie. Mimo to, skoro wszystko ma być przebudowane, jestem za stanowiskiem urzędników - niech nie marnują naszych pieniędzy na rozwiązania tymczasowe. Większym problemem jest wg mnie w ogóle wyjechanie z osiedli, z ul. Łubinowej na ul. Struga. Stoi się w korku na światłach, żeby w końcu przejechać przez równoległą do Struga i... stanąć na światłach. A najbardziej mnie dziwi, że żeby dojechać do MTS (a ludzie tam jeżdżą po kilka razy w tygodniu do klubu fitness), wszyscy musimy przeciąć Struga, a więc stać na światłach i powiększać korki, tylko dlatego, że ulica do MTS jest jednokierunkowa!


RACJA, RACJA,RACJA
K
Kierownik
Dojeżdżam do pracy na ul. Pomorską i choć ten lewoskręt zapewnia najkrótszy dojazd do mojej firmy, to korzystam z niego bardzo rzadko - wolę nadrobić drogi i skorzystać z krzyżówki na Kijewie niż stać tam przez 2-3 cykle, obawiając się dodatkowo na koniec, czy ktoś skręcający z Łubinowej w lewo w Struga nie draśnie mi samochodu. Jeśli zaś chodzi o skrzyżowanie Wiosennej z jezdnią równoległą do Struga, to również jestem zdania, że wystarczy, aby kierowcy patrzyli na znaki. Fakt, układ skrzyżowania jest niezbyt czytelny, ale znaków nikt nie zasłania. Wystarczy zwracać na nie uwagę, a nie jeździć na pamięć.
G
Gość
Skandal urzędników! Codziennie jezdze do pracy i musze stac około 10 minut na lewoskręcie, ktory jest bardzo niebezpieczny. Było juz tam kilka stłuczek ale widać urzędnikom to nie przeszkadza.
Niech nie mamią kierowców oszczędnosciami bo remont Struga miał juz sie dawno zacząć i nici z tego!
Mamy czekać do listopada/grudnia? Przecież nie zaczną remontu w zimie a kiedy skończą? I przez cały ten czas ma byc niebezpiecznie? Nie można oszczędzać na bezpieczeństwie kierowców!
To są kpiny!
V
Viola
A co z obiecaną 70-tką na Europejskiej?
z
zoltan
W dniu 11.05.2009 o 07:17, a napisał:

Mieszkam na os. Majowym w związku z czym jeżdżę przez to fatalne skrzyżowanie. Mimo to, skoro wszystko ma być przebudowane, jestem za stanowiskiem urzędników - niech nie marnują naszych pieniędzy na rozwiązania tymczasowe. Większym problemem jest wg mnie w ogóle wyjechanie z osiedli, z ul. Łubinowej na ul. Struga. Stoi się w korku na światłach, żeby w końcu przejechać przez równoległą do Struga i... stanąć na światłach. A najbardziej mnie dziwi, że żeby dojechać do MTS (a ludzie tam jeżdżą po kilka razy w tygodniu do klubu fitness), wszyscy musimy przeciąć Struga, a więc stać na światłach i powiększać korki, tylko dlatego, że ulica do MTS jest jednokierunkowa!


O, to widzę pan z tych, co to do własnego kibla jeżdżą samochodem
G
Gość
W dniu 11.05.2009 o 07:17, a napisał:

Mieszkam na os. Majowym w związku z czym jeżdżę przez to fatalne skrzyżowanie. Mimo to, skoro wszystko ma być przebudowane, jestem za stanowiskiem urzędników - niech nie marnują naszych pieniędzy na rozwiązania tymczasowe. Większym problemem jest wg mnie w ogóle wyjechanie z osiedli, z ul. Łubinowej na ul. Struga. Stoi się w korku na światłach, żeby w końcu przejechać przez równoległą do Struga i... stanąć na światłach. A najbardziej mnie dziwi, że żeby dojechać do MTS (a ludzie tam jeżdżą po kilka razy w tygodniu do klubu fitness), wszyscy musimy przeciąć Struga, a więc stać na światłach i powiększać korki, tylko dlatego, że ulica do MTS jest jednokierunkowa!



Z majowego do MTS można spokojnie przejść się na pieszo (możliwe, że nawet szybciej będzie), przy okazji będzie troche darmowego fitnessu.
M
MS
> Na skrzyżowaniu Wiosennej i równoległej do Struga każdy jedzie jak chce, nie wiadomo kto ma pierwszeństwo

Jak to nie wiadomo ? Skoro kierowcy nie potrafią zinterpretować najprostszych znaków, to co się dziwić. Często jeżdżę tam tędy i obserwuję jak kierowcy nagminnie stoją na pierwszeństwie, bo nie spojrzeli na znak przed skrzyżowaniem (Wiosennej i równoległej do Struga). Problem jest jedynie ze skrzyżowaniem Struga i Wiosenna, ale również radzę jeszcze trochę poczekać na remont generalny. To skrzyżowanie obok jest jak najbardziej czytelne i wcale nie takie niebezpieczne.
a
a
Mieszkam na os. Majowym w związku z czym jeżdżę przez to fatalne skrzyżowanie. Mimo to, skoro wszystko ma być przebudowane, jestem za stanowiskiem urzędników - niech nie marnują naszych pieniędzy na rozwiązania tymczasowe. Większym problemem jest wg mnie w ogóle wyjechanie z osiedli, z ul. Łubinowej na ul. Struga. Stoi się w korku na światłach, żeby w końcu przejechać przez równoległą do Struga i... stanąć na światłach. A najbardziej mnie dziwi, że żeby dojechać do MTS (a ludzie tam jeżdżą po kilka razy w tygodniu do klubu fitness), wszyscy musimy przeciąć Struga, a więc stać na światłach i powiększać korki, tylko dlatego, że ulica do MTS jest jednokierunkowa!
Dodaj ogłoszenie