Szczecin. Dalsze problemy w ST3 Offshore. Prezes zablokował wyprowadzkę firm z terenów fabryki

Bogna Skarul
Bogna Skarul
- Pan minister chyba mija się z prawdą - mówi w imieniu załogi ST3 Offshore Jarosław Sać. - Mimo naszej prośby, nikt się do nas z ministerstwa nie odezwał. Żadnej odpowiedzi też nie otrzymałem od premiera Mateusza Morawieckiego.

Tymczasem z terenu fabryki przy ul. Brdowskiej w Szczecinie, kooperujące z fabryką zewnętrzne spółki zaczynają wywozić materiały i urządzenia.

- Po prostu się pakują - mówi Jarosław Sać.

Dodaje przy tym, że prezes ST3 Offshore zablokował wyprowadzkę firm z terenów fabryki, ale nie wiadomo na ile kooperanci ten zakaz respektują.

- Widać bowiem, że przy nabrzeżach stoją pontony z przygotowanymi holownikami, aby zabrać urządzenia - mówi przedstawiciel załogi. - Są gotowe do tego, aby wywieźć wszystko.

ZOBACZ TEŻ:

CZYTAJ TEŻ: Artur Szałabawka: Podjęliśmy próbę ratowania ST3 Offshore

Pracownicy ST3 Offshore odchodzą grupowo

W poniedziałek, w pierwszym lutowym dniu roboczym, z pracy oficjalnie odeszło ponad 50 pracowników spółki ST3 Offshore. We wtorek kolejnych kilkadziesiąt osób.

- Nie wiem, ilu w tej chwili rzeczywiście zatrudnionych pozostało w naszej fabryce - przyznaje Jarosław Sać. - Codziennie ktoś mówi, że chce już odejść, że ma dosyć. Zostali tylko ci, co jeszcze mimo wszystko mają nadzieję. Ale ilu ich jest dokładnie, to nie wiem - przyznaje.

Po zakładzie kręcą się bowiem osoby, które były kiedyś zatrudnione w ST3 Offshore, a teraz prawdopodobnie zatrudniają je zewnętrzne firmy pracujące na terenie fabryki.

- W ubiegłym tygodniu mieliśmy też spotkanie z przedstawicielami Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia” - opowiada Sać. - Gryfia chciała nas zatrudnić u siebie, ale stawki jakie zaproponowała były przynajmniej o 50 procent niższe niż płacili nam w ST3.

Sać wyjaśnia, że w ST3 Offshore zatrudnieni byli wysokiej klasy specjaliści, bo to branża bardzo specjalistyczna i wymaga dużych kwalifikacji.

- Teraz nasi fachowcy wyjeżdżają do pracy w stoczniach w Rostocku, do Norwegii i Holandii - tłumaczy. - Tam zatrudniani są niemal od ręki.

ZOBACZ TEŻ:

Zostali, bo żal im fabryki

Ci co pozostali w ST3 Offshore, każdego dnia mają mniej nadziei, że fabrykę uda się jednak uratować.

- Nadzieją powiało po słowach ministra Gróbarczyka - twierdzi Sać. - Powiedział przecież, że produkcja w ST3 zostanie wznowiona, chociaż prawdopodobnie w innej formie. Chcieliśmy się dowiedzieć w jakiej i na jakich zasadach. Powiedział też, że załoga może czuć się bezpiecznie.

Wysłali więc list do Marka Gróbarczyka, ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, z prośbą o przedstawienie planu ratunkowego. Pytają jakie konkretne działania przewiduje ministerstwo i co oznacza dalsze funkcjonowanie fabryki „w innej formie”?

Oczekują od ministra, że ten konkretny plan naprawy przedstawi załodze jeszcze w tym tygodniu. Ich zdaniem, jeśli minister tego nie zrobi, to oznaczało, że „to kolejna agitacja wyborcza i próba uspokojenia opinii publicznej”. Piszą, że ST3 nadal otrzymuje zapytania ofertowe.

- Ale żadnej odpowiedzi nie otrzymałem, od nikogo - mówi rozżalony Jarosław Sać. - Wychodzi na to, że minister znowu kłamał. Że ta wypowiedź była „pod zbliżające się wybory prezydenckie”.

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:

ZOBACZ TEŻ:


Bilfinger w fazie testów. Będzie praca dla 500 osób [wideo]

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Klamią jak z promami, siatkarzami. Obudźcie sie!!! Jak mozna ufac czlowiekowi ktory raz was oklamal??? A tu macie do czynienia z ludzimi co notorycznie klamią!

G
Gość

1000 Filipinczyków już płynie do Szczecina, beda robić stępki na zamowienie, promy, lodołamacze

G
Gość

Z informacji wynika,że zakład pod niebecność pracowników ( są na postoju ) jest aktualnie rozkradany ?

G
Gość

Ten " świetny " minister najpierw zlikwidował przed wyborami prezydenckimi Urząd Morski w Słupsku a teraz uzdrawia Szczecin

G
Gfh

No pewnie, ze Grobarczyk kłamał, podobnie jak ta cała pacyna kitt. Oni tylko aby kasa i stołki...

G
Gondola

Te wszystlie zalosne ruchy pisowskich namiestnikow mnie brzyda. To jest kpina z ludzi chodz troche myslacych. Bez strategicznych inwestorow (to nie Miliony a Miliardy $), bez rozbudowy infrastruktury to wszystko nie ma racji bytu. Ruszenie machiny jaka jest Stocznia czy generalnie duzego zakladu przemyslowego to przedewszystkim tytaniczna praca przygotowawcza, planistyczna specjalistow z roznych dziedzin, ktorzy przedstawia koncepcje i ,, rozklad jazdy`` . Obecnie to jakies drgawki truchla po odcieciu glowy. Tu nie ma zamyslu - tu nic nie ma. Albo sie za to prac powaznie albo w ogole pozegnac sie z przemyslem stoczniowym i pokrewnym.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3