Szczecin: Będzie więcej koncesji na alkohol

ika
Łatwiej będzie kupić wysokoprocentowy alkohol - zdecydowali radni Szczecina. Nie będzie też problemu z otwarciem nowej restauracji z wyszynkiem.

W tej chwili alkohol można kupić w 400 sklepach i 300 lokalach gastronomicznych. W kolejce po koncesję czeka 84 przedsiębiorców. Wczoraj radni zwiększyli ilość koncesji. Może być 650 sklepów z wysokoprocentowymi trunkami i 400 restauracji.

- Kłopot z koncesją mają nie tylko małe sklepiki, ale i wielkie sieci handlowe - mówi Jędrzej Wijas (SLD). - Dlaczego hipermarkety, stacje benzynowe, gdzie alkohol jest sprzedawany pod pełną kontrolą kamer, nie może nim handlować? Tutaj nie dochodzi do łamania prawa, w takich miejscach dzieciom się nie sprzedaje wódki. Nie rozumiem dlaczego na Słonecznym w jednym hipermarkecie wysokoprocentowy likier dostanę, a w sklepie obok - już nie, bo nie otrzymał on koncesji. Gdzie równość wobec prawa?

W Szczecinie na jeden sklep monopolowy przypada 996 mieszkańców, to znacznie więcej niż w innych dużych miastach Polski. Nigdzie też nie ma kolejek po koncesję, w Szczecinie średnio czeka się na nią trzy lata.

- Procedura przyznawania koncesji trwa dwa tygodnie, a odbieranie jej - dwa lata! - denerwuje się Tomasz Hinc (PiS), szef komisji bezpieczeństwa rady miasta. - Najpierw trzeba uregulować sprawę odbierania koncesji sklepom, które łamią prawo. Na razie jest to bardzo trudne, by nie powiedzieć - wręcz niemożliwe.

PiS wskazuje na to, że przeciw zwiększeniu limitów wystąpiła większość rad osiedlowych. negatywną opinię wyraziła także Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

- Obawiam się, że sekretarz miasta przygotowując projekt uchwały wziął pod uwagę jedynie zwiększenie budżetu - dodaje Tomasz Hinc.

Koncesje za alkohol to spore pieniądze, które w całości jako tzw. kapslowe przeznaczane jest na walkę z patologiami związanymi z alkoholem i narkotykami. Szczecin za ich sprzedaż w ubiegłym roku otrzymał 7,6 mln złotych.

- Nie mam problemów z kupowaniem alkoholu, ale uważam, że takie limity niczego nie pomagają, ale utrudniają życie i przedsiębiorcom,i klientom - twierdzi radny Paweł Gzyl (PO). - Nie widzę powodów, by nie powstawały w mieście kolejne lokale gastronomiczne oferujące trunki.

Za zwiększeniem limitów głosowali radni Platformy i SLD. Przeciw było PiS.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie