Szczecin będzie walczył o wieżę Bismarcka w sądzie

Ynona Husaim-Sobecka
Obecny użytkownik był jedynym oferentem, który 8 lat temu chciał przejąć wieżę Bismarcka.
Obecny użytkownik był jedynym oferentem, który 8 lat temu chciał przejąć wieżę Bismarcka.
Prezydent Szczecina chce odzyskać wieżę Bismarcka. Zabytek 8 lat temu trafił w prywatne ręce. Miał być przeznaczony na cele kulturalne, turystyczne i gastronomiczne. Na razie stoi zamknięty na cztery spusty.

- Użytkownik wieczysty do tej pory nie wykorzystuje nieruchomości zgodnie z ustalonym przeznaczeniem. Do tego w pismach przysyłanych do urzędu poinformował, że nie ma możliwości i pieniędzy na zagospodarowanie nieruchomości - poinformował nas Piotr Landowski ze szczecińskiego magistratu.

Jak twierdzi Małgorzata Gwiazdowska, miejski konserwator zabytków wieża jest zabezpieczona i nic jej nie grozi. Szkoda jednak, że nie mogą z niej korzystać turyści.
Za czasów niemieckich to było piękne rekreacyjne miejsce. Wzgórze porastały winorośla. Na górę wiodły malownicze ścieżki z ławeczkami. Nieopodal była modna restauracja. Teraz to miejsce odwiedzają nieliczni.

Wniosek do prezydenta o odzyskanie wieży Bismarcka już rok temu zgłosiła komisja budownictwa Rady Miasta. Piotr Krzystek usiłował się jeszcze dogadać z prywatnym użytkownikiem. Zaproponował on władzom Szczecina oddanie zabytkowego obiektu w zamian za inne nieruchomości miejskie.

- Jest to prawnie niemożliwe - powiedział Głosowi Marcin Wajdziak, dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami. - Zaproponowaliśmy dzierżawcom rozwiązanie umowy. Niestety, odmówili podpisania dokumentów.

Miasto zdecydowało się wystąpić do sądu o rozwiązanie umowy. Niedawno miasto na drodze sądowej odzyskało teren przy ul. Mickiewicza - Sienkiewicza - Waryńskiego. Sprawa ciągnęła się niemal przez 5 lat.

Zobacz na mmszczecin.pl
Portowcy ostro szykują się do sezonu

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lussi
Uważam że człowiek który to przejął od misata to lepszy cwaniak który z góry planował nic nie robić i sprzedać w takim stanie jak jest za dobre pieniądze - najlepiej Niemcowi.Nie posiadajac pieniędzy nie kupuje się zabytku.
P
Paweł
Znalazł się, uczciwy. Niech sam odda mieszkanie, złodziej, a nie ściemnia, że ma problemy.
t
tom
Co tam , nasze miasto jest bogate , mają pieniądze na projekty na sądzenie się to i pewnie będą mieli na odszkodowanie , szkoda tylko że w mieście nic się nie robi tylko walczy o jakąś wieże w której i tak nic nie ma , kiedys jak była otwarta wchodzilismy tam , ta wieza jest w srodku pusta nic tam nie ma.
G
Gość
Przeciez czlowiek tlumaczy, ze nie ma pieniedzy zeby cos tam zrobic. Krzystek powinien to zrozumiec, (nic-nie)robi w koncu dokladnie to samo z reszta szczecinkich inwestycji.
a
am3is
W dniu 08.07.2009 o 04:08, neo-1 napisał:

Czy takie sprawy nie powinny być zastrzeżone już przy sprzedaży?. Sprzedając taki zabytek, wystarczyło w umowie zrobić zastrzeżenie, że jeżeli w ciągu np 2,3 czy 5 lat nie zostaną spełnione takie a takie warunki, to nieruchomość automatycznie przechodzi na własność sprzedającego. Obyło by się wówczas bez sądów, a i wiele już straconych zabytków być może odzyskałoby swój dawny blask.


Kupił ją jakiś kolekcjoner zabytkowych obiektów... lecz przestał się tym hobby zajmować.
n
neo-1
Czy takie sprawy nie powinny być zastrzeżone już przy sprzedaży?. Sprzedając taki zabytek, wystarczyło w umowie zrobić zastrzeżenie, że jeżeli w ciągu np 2,3 czy 5 lat nie zostaną spełnione takie a takie warunki, to nieruchomość automatycznie przechodzi na własność sprzedającego. Obyło by się wówczas bez sądów, a i wiele już straconych zabytków być może odzyskałoby swój dawny blask.
B
BRAT_MIH
Czas najwyższy. Piękne miejsce powinno być otwarte dla ludzi. Pamiętam jak za czasów studenckich oglądało się przy piwie z kopuły pokazy sztucznych ogni na Wałach Chrobrego w miłym towarzystwie
Dodaj ogłoszenie