Syn dopinguje ojca do pracy

Redakcja
Udostępnij:
Zdaniem socjologów mężczyzna, któremu urodziło się dziecko, szczególnie syn, staje się tytanem pracy.

Dwoje naukowców z uniwersytetu w Seattle (USA) na podstawie ankiet i analiz statystycznych doszło do wniosku, że mężczyźni zaczynają więcej pracować, kiedy stają się ojcami. Jednak efekt ten jest zdaniem badaczy znacznie wyraźniejszy, jeśli na świat przychodzi chłopiec.

Skąd ta różnica? - Przypuszczamy, że z punktu widzenia mężczyzny wartość małżeństwa i rodziny jest większa wtedy, gdy rodzi mu się syn. Oczywiście, większość panów nigdy się do tego nie przyzna. Najwyraźniej jednak posiadanie męskiego potomka bardziej dopinguje ich do pracy - stwierdzają w swojej pracy Shelly Lundberg i Elaina Rose. Badania objęły 1200 mężczyzn. W pierwszym roku po urodzeniu się syna przepracowywali oni średnio o 84 godziny więcej, niż rok wcześniej.

Kiedy rodziła się dziewczynka, czas pracy wydłużał się tylko o 31 godzin. Ta sama grupa badaczy zwraca uwagę na jeszcze jedno zjawisko. Okazało się, że współcześnie ojcowie spędzają ze dziećmi więcej czasu niż pokolenie wcześniejsze. - Młodzi rodzice rezygnują z innych zajęć, by swoją aktywność skupić na pracy i domu - podsumowują Lundberg i Rose.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie