reklama

Sybilla, Malachiasz, Nostradamus, przepowiednia fatimska. Czy papież ukrywa tajemnicę o końcu świata?

Fot.: sxc.huZaktualizowano 
Fot. sxc.hu
Kiedy świat dotykają spektakularne wydarzenia, na języki ludzi wracają przepowiednie, proroctwa, wróżby. Szukane są w nich prawdopodobieństwa wydarzeń, odpowiedzi na niewyjaśnione pytania.

Jak to mówią: szukajcie, a znajdziecie. I znajdujemy, tylko do niektórych informacji, którymi jesteśmy bombardowani powinniśmy podchodzić z dystansem i nie we wszystko wierzyć.

Najbardziej znanymi przepowiedniami o końcu świata i o zdarzeniach, jakie miały miejsce lub dopiero się wydarzą były, te pisane przez Nostradamusa. Nie był on jedynym prorokiem. Wśród osób widzących przyszłe zdarzenia była także jedna z głów kościoła katolickiego - Pius X.

W trakcie trwania spotkania z zakonnikami papież zasnął i nikt nie chciał go budzić. Po jakimś czasie Pius X obudził się. Na jego twarzy malowało się przerażenie. Współuczestnikom spotkania powiedział, że to co zobaczył było przerażające. "Widziałem Rzym skąpany we krwi księży i biskupów, widziałem któregoś z papieży jak w ucieczce rzuca się do wypełnionego zwłokami Tybru i tonie. Ujrzałem nasze świątynie w gruzach i wiernych, którzy je podpalają. Nie wiem, kim był ów papież, ale z całą pewnością nie był Włochem. Dzień Sądu nadejdzie, gdy w świętym Rzymie rozpadnie się Koloseum..." (cytat za http://www.tajemnice.ovh.org)

Po 45 latach jakby przepowiednia zaczęła się spełniać. Starożytny amfiteatr zaczął się rozwalać. Ówcześni budowniczy na próżno udowadniali, że pęknięcia nie są groźne, a wszystkiemu winny jest wiek budowli. Zapoczątkowało to pojawianie się pogłosek o końcu świata.

W niedługim czasie po śnie papieża otwarto księgi proroctw Jana Bosco, włoskiego duchownego i pedagoga. Zaskoczeniem była treść jego widzenia, a raczej zgodność jego proroctwa ze snem Piusa X.

Rozpoczęły się poszukiwania kolejnych jasnowidzeń dotyczących losów kościoła. Odnaleziono przepowie św. Malachiasza, zakonnika benedyktyńskiego Arnoldo de Wion z klasztoru Świętej Justyny w Padwie. Skonfrontowano je z widzeniami jasnowidzki Sybilli greckiej. Przepowiednie te pokrywały się z tym, co przewidział Nostradamus.

Rozpoczęły się prace nad złożeniem wszystkich zapisków w jedna całość w celu stworzenia jednego dokumentu. Z tego dokumentu wynikło, że losy kościoła są przesądzone. Chrześcijaństwo ma trwać tylko do 2025 roku. Zapoczątkować to miała śmierć "księżycowego papieża", którego pontyfikat miał trwać tylko kilka tygodni, a który tak jak księżyc zdąży zaświecić tylko odbitym światłem. Komentatorzy twierdzą, że tym papieżem był Jan Paweł I, który głową kościoła był tylko 30 dni.

Kolejnego papieża nazwano "słońce". Janowi Pawłowi II komentatorzy przypisali ten przydomek, bo był papieżem pielgrzymem i podróżował po ziemi tak jak słońce przemierza nieboskłon.

Przedostatniego papieża nazwano "gałązką oliwną". Jest nim Benedykt XVI - jednym z symboli zakonu św. Benedykta jest gałązka oliwna.

Ostatniego papieża w historii kościoła katolickiego nazwano "Piotrem rzymskim". Za wiele informacji o nim nie ma. Wiadomo, że ma być on innej rasy.

Podobno po papieżu Polaku miał być papież czarnoskóry. Dopatrzono się w herbie Benedykta XVI twarz czarnoskórego człowieka.

Przepowiedni dotyczących końca świata jest wiele i nie we wszystkie należy wierzyć, bo gdyby brać pod uwagę te, których termin już minął, to globu już by nie było. Więc czytajmy, ale traktujmy je z przymrużeniem oka. Jednak w każdym kłamstwie zawsze znajdzie się ziarenko prawdy.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 12.05.2010 o 16:36, zdziwiony napisał:

Na Ziemi żyje ponad 8 mld ludzi. 1/3 to chrześcijanie, z tego połowa to katolicy. Ilu jest naprawdę wierzących, to już inna kwestia. Dlaczego zatem przepowiednie miałyby dotyczyć całej ludzkości? Dotyczą - jeżeli brać je poważnie - tylko części ludzkości i jest raczej metaforą niż wizją zdarzeń. Rzym skąpany we krwi? Krwią gospodarki nazywa się pieniądze. Może Kościół pospłacawszy długi zbankrutuje? Wywieszczyć śmierć, nieszczęście, to najmniejsza sztuka - zawsze się sprawdzi.



Steven Weinberg wybitny amerykański fizyk, laureat Nagrody Nobla,powiedział:
"Religia jest obrazą ludzkiej godności."; „Osobiście sądzę, że nauczanie nowoczesnej nauki jest czynnikiem korodującym dla wierzeń religijnych i całkowicie to popieram! Rzecz, która faktycznie prowadziła mnie przez życie, jest przeświadczenie, że jedną ze społecznych funkcji nauki jest uwalnianie ludzi od przesądów"; „Cała historia ostatnich tysięcy lat była historią religijnych prześladowań, wojen i krucjat"; „Mam nadzieję, że ta długa i smutna opowieść, napędzana przez księży, pastorów i rabinów, ulemów, imamów, bodhisattwów, dobiegnie końca. Jeśli nauka może się przyczynić do zakończenia tego, to najważniejszą przysługą jaką moglibyśmy uczynić, będzie rzeczywistość w której nie będziemy już musieli oglądać więcej księży, pastorów i całej tej reszty. Religia jest kompletnym nonsensem i okropną szkodą dla ludzkiej cywilizacji".
m
mms

Nie wiem czy czytam Glos, czy tez Fakt albo Super Ekspres?

j
jozin z bazin

że też gazeta CODZIENNA zajmuje się takimi pierdołami...
Tylko w kompletnie zidiociałym Katolandzie!

z
zdziwiony

Na Ziemi żyje ponad 8 mld ludzi. 1/3 to chrześcijanie, z tego połowa to katolicy. Ilu jest naprawdę wierzących, to już inna kwestia. Dlaczego zatem przepowiednie miałyby dotyczyć całej ludzkości? Dotyczą - jeżeli brać je poważnie - tylko części ludzkości i jest raczej metaforą niż wizją zdarzeń. Rzym skąpany we krwi? Krwią gospodarki nazywa się pieniądze. Może Kościół pospłacawszy długi zbankrutuje? Wywieszczyć śmierć, nieszczęście, to najmniejsza sztuka - zawsze się sprawdzi.

R
Rysiek z Arkansas
W dniu 12.05.2010 o 13:48, Xiva napisał:

Koniec Wszechświata, świata, ludzkości czy może cywilizacji? Istnieją między tymi pojęciami istotne różnice. Moim zdaniem najbardziej prawdopodna jest ostatnia opcja - upadek obecnego porządu społeczno-kulturowego.



Pewnie mialo byc: upadek obecnego nie-porzadku spoleczno - kulturalnego
X
Xiva

Koniec Wszechświata, świata, ludzkości czy może cywilizacji? Istnieją między tymi pojęciami istotne różnice. Moim zdaniem najbardziej prawdopodna jest ostatnia opcja - upadek obecnego porządu społeczno-kulturowego.

s
se7en

Dla każdego z osobna zgon jest osobliwym końcem świata....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3