Świńska grypa: W Szczecinie przybywa chorych

af
- Normalna grypa reaguje na leczenie dostępnymi antybiotykami, w przypadku świńskiej grypy leczenie idzie opornie - tłumaczy Elżbieta Charkiewicz, lekarz internista
- Normalna grypa reaguje na leczenie dostępnymi antybiotykami, w przypadku świńskiej grypy leczenie idzie opornie - tłumaczy Elżbieta Charkiewicz, lekarz internista Marcin Bielecki
Udostępnij:
Tylko w czasie ostatniego weekendu przybyło sześciu chorych na świńską grypę. W sumie od początku roku w naszym województwie zarejestrowano 11 potwierdzonych przypadków zakażenia wirusem AH1N1.

Dwie osoby, u których w poniedziałek potwierdzono zakażenie wirusem AH1N1 są spoza Szczecina. Leczą się jednak w szpitalu w naszym mieście.

- Jednym z pacjentów jest 51-letnia kobieta, która była hospitalizowana w Stargardzie Szczecińskim - mówi Renata Opiela z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Szczecinie. - Jej stan jednak się nie polepszał i została przewieziona na oddział intensywnej terapii w szpitalu na Pomorzanach. Na ten sam oddział trafił też 31-letni mężczyzna z Choszczna. U tych osób choroba ma bardzo ciężki przebieg u pozostałych nasilenie jest średnie lub łagodne.

Grypa wywołana wirusem AH1N1 jest groźniejsza niż zwykła grypa z powodu powikłań i trudniejszego jej leczenia.

- Jednym z groźniejszych powikłań jest zapalenie płuc. Niewydolność krążeniowo-oddechowa może doprowadzić nawet do śmierci - zauważa Elżbieta Charkiewicz, lekarz internista. - Normalna grypa reaguje na leczenie dostępnymi antybiotykami, w przypadku świńskiej grypy leczenie idzie opornie. Jeśli objawy typowo grypowe (bóle mięśni, gorączka, kaszel, katar) przedłużają się i są bardziej agresywne, należy być w stałym kontakcie z lekarzem rodzinnym. Na początku tygodnia skierowałam już jedną osobę na zakaźną izbę przyjęć w szpitalu z podejrzeniem zakażenia wirusem. Pod opieką mam jeszcze jednego pacjenta, który ma nasilone objawy grypy. Na razie prowadzę obserwację i jeśli będzie to konieczne także skieruję go do szpitala.

Można prywatnie poddać się testowi na obecność wirusa AH1N1. Każda osoba może zgłosić się do laboratorium bakteriologicznego Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Szczecinie i zrobić taki test. W tym celu pobierana jest próbka z gardła. Badanie kosztuje 270 zł, a opłatę uiszcza się w laboratorium centralnym. Badania zlecone przez lekarzy dla pacjentów szpitala są bezpłatne.

W drugim tygodniu stycznia zarejestrowano 823 przypadki zachorowań na grypę i choroby grypopochodne. Z tego 287 chorych to dzieci do 14 roku życia.

Wiadomości Szczecin - dodaj kanał RSS i bądź na bieżąco

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pacjentka
Grypy nie leczy się antybiotykami, ale powikłania pogrypowe już tak. Pani doktor zwraca uwagę, że grypa robi w przyspieszonym tempie takie spustoszenie , z którym niełatwo sobie poradzić. Wiem coś o tym. Grypsko po kolei kładzie mi wszystkich domowników i nie ma zmiłuj się. Jak na razie na trzy zachorowania mamy jedno zapalenie płuc. O dostaniu się do lekarza nawet nie piszcie, bo to jest już chyba jakaś eksterminacja narodu...
c
czytelniczka
[tak tylko przyjmuja tam rozni lekarze nie zawsze kompetentni lub nie zawsze wypoczeci ... wiec wole swojego, ktory mnie i historie moich chorob zna,,,
....
To dla mniwe dziwne, że Stargardzki szpital pod żadnym pozorem nie chciał jej przewieźć do Szpitala do Szczecina i mówili rodzinie że nie mogą bo może w trakcie podróży umrzeć,a trafiła do Stargardzkiego szpitala z chorobą Sepsą, a jak się wczoraj dowiedzieli że ma jeszcze AH1N1 to od razu, przetransportowali ją do Szczecina...
p
pehaa
Hmm. każdy narzeka a mało kto wie, że OD 10 LAT (!) każdy z nas ma przychodnie dyżurne pracujące od godziny 18-stej do rana. i tam nie ma kolejek:)pozdrawiam
g
gosc z kanady
wielki panie doktór moze i na wirusy i antybiotyki niedziałaja ale czasem podczas grypy sa one niezbedne i tak bylo w przypadku mojej corki gdy standardowe leczenie nie przynosilo efektu po tyg trzebabylo podac antybiokyt i pomogł. wiec poziom chyba twojej osoby to żenada

wlasnie przez to podawanie antybiotykow odpornosc wirusa wzrasta,ale wiekszosc lekarzy idzie na latwizne i asekuranctwo
m
maryjka
..wszystko było by dobrze tylko jak dostać się do lekarza kiedy wizyty już są ustalone na kilka dni:( nawet z gorączka nie ma szansy dostać się do lekarza rodzinnego. Koszt badania wcale nie jest mały,ale jeśli chodzi o zdrowie wielu z nas pewnie zapłaci,tylko po co te składki skoro i tak leczymy się cudownymi specyfikami z apteki??? bo tylko one są dostępne prawie bez kolejki.Zdrowia wszystkim życzę
n
nieżenada
Ostatnio jak sprawdzałem antybiotykami nie leczy się chorób wirusowych. Żenada po prostu, widać, że poziom gs nadal ten sam.

wielki panie doktór moze i na wirusy i antybiotyki niedziałaja ale czasem podczas grypy sa one niezbedne i tak bylo w przypadku mojej corki gdy standardowe leczenie nie przynosilo efektu po tyg trzebabylo podac antybiokyt i pomogł. wiec poziom chyba twojej osoby to żenada
m
masakra
Ostatnio jak sprawdzałem antybiotykami nie leczy się chorób wirusowych. Żenada po prostu, widać, że poziom gs nadal ten sam.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie