Świnoujście: winny śmierci Jana Rosia jest na wolności

asta
Po śmierci Jana Rosia mieszkańcy zapalali znicze pod kamienicą.
Po śmierci Jana Rosia mieszkańcy zapalali znicze pod kamienicą.
Na mieszkańców ulicy Hołdy Pruskiego padł blady strach. Po ulicach chodzi 48-letni Stanisław Z., który podejrzany jest o spowodowanie śmierci Jana Rosia.

Mężczyzna ma postawiony zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Grozi za to do 5 lat więzienia. Stanisław Z. przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Więcej o tej sprawie w środowym, papierowym wydaniu Głosu Szczecińskiego.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bolus

Nieumyślne spowodowanie śmierci ma taki charakter jak spowodowanie wypadku drogowego..znów się ludziska nakrecają? nie lubią jak nic sie nie dzieje?chcą"bladego strachu" to niech włączą sobie kilka mocnych horrorów

Dodaj ogłoszenie