Świnoujście: Na "Orliku" może dojść do tragedii

Anna Starosta
Chłopcy mówili, że nie wiedzieli nic o kablach. Pobiegli po piłkę, bo wpadła im do dziury.
Chłopcy mówili, że nie wiedzieli nic o kablach. Pobiegli po piłkę, bo wpadła im do dziury. Sławek Ryfczyński
Dziury, w których na wierzchu są kable elektryczne. Obok bawią się dzieci. Tak wygląda boisko "Orlik" przy gimnazjach nr 1 i 2.

Na boisku wciąż trwają prace budowlane, chociaż oficjalnie oddano je do użytku. Było przecięcie wstęgi (z udziałem wicemarszałka województwa zachodniopomorskiego Witolda Jabłońskiego), gratulacje i przemowy. Miasto dobudowało profesjonalną czterotorową, tartanową bieżnię lekkoatletyczną. Prace wykończeniowe wciąż trwają.
Uczniowie mówią, że brama jest otwarta. Nikt nie zabrania im grać, to przychodzą.

- A gdzie mamy grać? Mieszkamy blisko, chodzimy do szkół, które są tutaj na miejscu. Nie będziemy przecież gdzieś przez pół miasta chodzić, żeby pograć w piłkę pograć. Nikomu nie zawadzamy - mówią gimnazjaliści.

Byliśmy świadkami sytuacji, gdy chłopcy wykopali piłkę dość daleko. Wpadła do dziury między boiskami. Pobiegli ją wyciągać. Jeden z robotników zaczął na nich krzyczeć, używając przy tym wulgarnych wyzwisk. Zwróciliśmy mu uwagę, że sam powinien dopilnować, aby dzieciom nie stała się krzywda na placu budowy. Przede wszystkim zabezpieczyć wystające kable, albo ogrodzić dziurę. A nie wyklinać ich (i przy okazji nas) od najgorszych.

Kolega robotnika, spokojnym tonem, zaczął tłumaczyć, że nie mają siły. Boisko jest otwarte a jednocześnie jest to plac budowy. Nikt tym miejscem nie zarządza.

W przyszłości administratorem będzie Gimnazjum Publiczne nr 2. Dyrekcja podkreśla i nie ma się co temu dziwić, że będą się zajmować "Orlikiem", kiedy zostanie dokończone i w pełni oddane od użytku.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
am3is
W dniu 10.09.2009 o 18:00, Gość napisał:

jak dojdzie do tragedi to może coś z tym zrobiom.


Czyżby nic się nie zmieniło ?
G
Gość
jak dojdzie do tragedi to może coś z tym zrobiom.
a
am3is
Ręce opadają, jak zwykle nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności, ale huczne otwarcie (pewnie jeszcze przed wyborami) nastąpiło. Piersi do orderów wypinają, a potem tyłek nam pokazują.
Dyrekcja podkreśla i nie ma się co temu dziwić, że będą się zajmować "Orlikiem”, kiedy zostanie dokończone i w pełni oddane od użytku.
Ciekawe czy nie można zastosować przepisów BHP w takim przypadku, jeśli to jest ich teren to są odpowiedzialni za bezpieczeństwo. Nie powinni akceptować nieprawidłowości.
Dodaj ogłoszenie