Strażak musi być sprawny

Anna Miszczyk
Fot. Marcin Bielecki
Jeśli chciałbyś zostać zawodowym strażakiem, musisz mieć co najmniej wykształcenie średnie, dobrą kondycję i odporność psychiczną.

Nabór do Państwowej Straży Pożarnej trwa praktycznie przez cały rok. Trzeba jednak na bieżąco śledzić, jakie jednostki mają braki kadrowe. Komenda w Stargardzie Szczecińskim chętnie przyjmie dziś cztery osoby, w Koszalinie - jedną.

- To się jednak ciągle zmienia. W zależności od tego, czy ktoś odchodzi na emeryturę i możemy przyjąć nową osobę - mówi st. kpt. Robert Tarczyński, naczelnik wydziału organizacji i nadzoru Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie.

Zawodowym strażakiem może zostać obywatel polski, niekarany, korzystający z pełni praw publicznych. Trzeba mieć co najmniej średnie wykształcenie i zrobioną maturę, zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia tej ciężkiej służby. Na korzyść kandydata działa to, czy posiada on prawo jazdy kat. B i C, ma uprawnienia ratownika medycznego i płetwonurka, inne przydatne uprawnienia na przykład do obsługi ciężkiego sprzętu. Plusem jest też ponad trzyletnie członkostwo w Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP). Punktowane są: udokumentowany udział w zawodach i szkoleniach dla OSP, wykształcenie (w tym średnie i wyższe techniczne), zdany egzamin maturalny. Zdolność fizyczną i psychiczną do służby oceniają komisje lekarskie.

Do służby można się ubiegać w komendzie wojewódzkiej, powiatowej lub miejskiej PSP. Jeśli nie skończyło się specjalnej szkoły strażackiej, kandydata wysyła się na szkolenie, które odbywa się w Ośrodku Szkolenia przy Komendzie Wojewódzkiej PSP. Później, już podczas pełnienia służby można podnosić swoje kwalifikacje.

W Polsce działają cztery szkoły pożarnicze: Szkoła Główna Służby Pożarniczej w Warszawie, Centralna Szkoła PSP w Częstochowie i Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu i Krakowie. Osoby z tytułem inżyniera pożarnictwa i magistra inżyniera pożarnictwa zasilają kadrę oficerską. Szkoły aspiranckie, w których zdobywa się tytuł technika pożarnictwa, przygotowują do bezpośredniego udziału w akcjach ratowniczo - gaśniczych.

Nasz konkurs

Trwa nasz plebiscyt na Strażaka Roku. Obejmuje on trzy kategorie, w których przyznamy nagrody - wybierzemy najlepszego strażaka zawodowego, najlepszego strażaka z jednostki ochotniczej, a także najlepszą remizę w regionie. Kandydatów do poszczególnych kategorii można zgłaszać aż do końca sierpnia. Prosimy o napisanie krótkiego uzasadnienia. Propozycje może zgłaszać każdy - osoby prywatne, organizacje, instytucje a także samorządy. Finał naszego strażackiego plebiscytu ogłosimy pod koniec września.

Na wszystkie propozycje czekamy pod adresem e-mail anna.miszczyk@gs24.pl.
Informacje o akcji, artykuły i prezentacje strażaków będzie można znaleźć w serwisie www.gs24.pl/strazak.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
m
Co Ty chłopie za głupoty gadasz teraz był nabór do KM PSP w Szczecinie, powiedz mi kto tam taki poszedł po plecach ? swoje musisz zrobić... wiesz na co cię stać... także nie ma możliwosci "podciagniecia" punkcikow. Takie numerki jeszcze kiedys moze i przechodzily ale teraz to sie jednak zmienilo...

Gorzej jest w Szkolach ... tam faktycznie trzeba miec uklady jako takie
b
banan
oprócz tych wszystkich papierów i sprawności fizycznej, najważniejsze jest mieć garba albo plecy jak kto woli. Wysoko w strukturach komendy Inaczej nie ma co się łudzić niestety taka jest prawda i każdy kto probował się dostać o tym dobrze wie. Wolą przyjmować swojaków, którzy są nie wyszkoleni, często pierwszy raz widzą wóz bojowy z bliska, ale są rodziną jakiegoś komendanta, albo dowódcy zmiany i dlatego przyjmą takiego "garbuska", niz chłopaka, który służył np. w jakiejś straży zakładowej, ma pojęcie, akcje za sobą, ale nie dostanie się bo nie ma "pleców".
Dodaj ogłoszenie