Stoczniowcy nie manifestowali. Zbierali dary dla powodzian

Piotr Jasina piotr.jasina@mediaregionalne.pl
Związkowcy zamiast manifestacji, zbierali wodę, jedzenie, koce dla ofiar żywiołu.
Związkowcy zamiast manifestacji, zbierali wodę, jedzenie, koce dla ofiar żywiołu. Fot. Marcin Bielecki
Zamiast ogólnopolskiej manifestacji byłych stoczniowców i solidaryzujących się z nimi związkowców z całego kraju mieliśmy dzisiaj zbiórkę darów pod stocznią w Szczecinie.

Mieczysław Jurek, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ Solidarność w Szczecinie poinformował, że akcja pomocy rzeczowej dla powodzian dopiero się zaczęła.

- Część produktów spożywczych, rzeczy przywieziono dzisiaj pod stocznię reagując na nasz apel, część darów trafia do naszej siedziby - powiedział przewodniczący Solidarności pod główną bramą Stoczni Szczecińskiej Nowa. - Dlatego trudno nam określić, ile tego jest. W każdym razie udało nam się załatwić ośrodek w Łukęcinie dla 20 dzieci z rodzin dotkniętych powodzią w Sandomierzu.

Mieczysław Jurek tłumaczył kilka dni wcześniej, odwołując manifestację, że dramatyczna sytuacja ludzi z terenów objętych powodzią i zagrożonych jest w tej chwili najważniejsza.

- Nie chcemy odciągać straży pożarnej, policji, i innych służb, kiedy ich pomoc potrzebna jest powodzianom, do zabezpieczeń wałów - mówił.

Ale związkowcy tylko zawiesili manifestację, nie zrezygnowali z niej. Dzisiaj spotkali się z wojewodą zachodniopomorskim wręczając mu petycje.

Oprócz przewodniczącego NSZZ Solidarność naszego regionu byli też szefowie Solidarności Stoczni Szczecińskiej Nowa i Zakładów Chemicznych Police.

Byli stoczniowcy liczą wciąż na konkretne działania rządu w kierunku zagospodarowania majątku zakładu, ożywienia upadłego holdingu stoczniowego. Chcą wiedzieć, czy tereny stoczni zostaną włączone do specjalnej strefy ekonomicznej i w jaki sposób zostaną zagospodarowane.

Petycję na ręce wojewody złożyli też związkowcy ZCh Police. Spółka znajduje się w dramatycznej sytuacji, wewnątrz jest konflikt zarządu i strony społecznej. Związkowcy domagają się odwołania zarządu spółki, zmiany decyzji dotyczącej wypowiedzenia układu zbiorowego pracy, dialogu dotyczącego przyszłości jednej z największych firm branży chemicznej w kraju.

Czytaj e-wydanie »

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3