Stocznia Szczecińska: związkowcy odrzucą propozycje rządu?

Marek Rudnicki
Marcin Bielecki
Udostępnij:
Z rządowymi propozycjami dla stoczniowców, którzy stracą pracę, zapoznali wczoraj związkowcy resztę załogi. Nasuwa się jeden wniosek - do porozumienia jeszcze daleko.

Związkowcy właśnie wrócili z Warszawy, gdzie negocjowali z ministrem Bonim.

Wczoraj w stoczniowej świetlicy rozmawiano m.in. o rozbieżnościach między rządem i związkowcami. Jedną z najważniejszych różnic jest sprawa zatrudnionych na czas określony. W stoczni w ten sposób zatrudnionych jest 915 osób. Rząd uważa, że kolejne umowy nie powinny być z nimi podpisywane. Takie osoby nie skorzystałyby z przygotowywanych programów.

- Marnie to widzę - mówi Michał, który w stoczni zatrudniony jest na czas określony i umowa kończy mu się w grudniu. - Jak nie wywalczą, by nas potraktowano tak samo, jak zatrudnionych na stałe, to jestem na lodzie. A w kwietniu żona rodzi. Szukać pracy w Norwegii i zostawić Ankę? To mi się nie uśmiecha.

Kwestią sporną między rządem a związkowcami jest też wysokość proponowanych przez rząd odpraw. Związkowcy chcą, aby odprawy dla zwalnianych były równe tym, które otrzymali górnicy. Uwzględniając inflację, powinna być to średnio (w zależności od stażu pracy) ok. 60 tys. zł.

- Na razie ministerstwo nie chce się zgodzić i wskazuje na rozwiązania obecne w przepisach, co stawia stoczniowców w znacznie gorszej sytuacji - mówi szef Solidarności '80 Roman Pniewski.

Propozycja rządowa, to dwukrotna pensja dla osób pracujących do dwóch lat, pięciokrotna - do 8 lat pracy i sześciokrotna - powyżej 8 lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

n
nek
Czym się różnią stoczniowcy od innych padających zakładów,kórym nikt nawet palcem nie kiwnie aby im pomóc ?
s
ssn
BADZ PEWNY ZE NIE ZA TWOJE ANI INNYCH PODATNIKOW BO JUZ NIE BEDZIE STOCZNI
s
szczęśliwy
Czytając żądania stoczniowców jestem całym sercem za nimi. Mało tego - życzę im aby wyrwali jeszcze więcej. Jestem dumny że rząd da im te pieniądze z budżetu, a więc z moich i innych pracujących ludzi kieszeni. Rozpiera mnie duma że będę mógł "dofinansować" bohatera co to będąc zatrudniony w stoczni kolebce zamiast pracować, chodził palić opony na mieście. Mnie nigdy nie udało się niczego rozpalić na ulicy, a za palenie śmieci na własnym ogródku wredny policjant (na pewno syn UB-ka) zasadził mi mandat. Przynajmniej w ten sposób "odpłacę się komunie" A to że to z mojej kasy - trudno. Za "odwagę" należą się im każde pieniądze. Ja mogę żreć suchy chleb ze śmietnika, aby tylko im było dobrze.
o
obserwatorrrrr.......
Ja do Unii Europejskiej nic nie mam, ale gdy słyszę że u nas wszystko pada a stocznie niemieckie, holenderskie, norweskie w miarę dobrze prosperują i potrzebują polskich pracowników za minimalne wynagrodzenie euro, to mnie nic nie juz zdziwi. A co do stocznii to że upadnie wiadome było już przy wejściu do Unii, trzeba było tylko trochę czasu. Bo my Polacy jesteśmy traktowani za granicą dalej niż murzyn (inaczej Biały murzyn), i dało się to odczuć nie raz, nie dwa. Bo my mamy kupować, a nie sprzedawać.....
m
m
DOSC TEGO ! Niech Stoczniowcy zaczna mowic za swoje, a nie Spoleczenstwa pieniazki. Nich blysna pomyslem na przyszlosc. Nastepna Stocznia nazywac sie bedzie Stocznia SuperNowa - zreszta to nie najwazniejsze - najwazniejsze byle by nie za nasze !
Więcej informacji na stronie głównej Głos Szczeciński
Dodaj ogłoszenie