Stargardzianie mają już dość Szczecińskiego

Wioletta Mordasiewicz wioletta.mordasiewicz@mediaregionalne.pl
Radny Piotr Szumin poparł zmianę nazwy miasta, ale był zawiedziony słabą frekwencją w konsultacjach społecznych.
Radny Piotr Szumin poparł zmianę nazwy miasta, ale był zawiedziony słabą frekwencją w konsultacjach społecznych. Tadeusz Surma
Wczoraj radni zgodzili się na sporządzenie wniosku w sprawie skrócenia nazwy miasta. Teraz już tylko od decyzji w ministerstwie zależy czy Stargard nie będzie Szczeciński.

Głosami: 18 za, 2 wstrzymujące się i 1 przeciwny rada miejska opowiedziała się wczoraj za wystąpieniem do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o pozbawienie w nazwie miasta członu Szczeciński.

- Dziękuję radnym za taką decyzję - mówi Jan Zenkner, prezes Towarzystwa Przyjaciół Stargardu, które jest inicjatorem przedsięwzięcia. - To jeden z najważniejszych dni w moim życiu.

Głosowanie poprzedziła gorąca dyskusja. Niektórzy mieli wątpliwości czy wynik konsultacji społecznych (57,6 proc. za i 41,1 proc. na nie, 1,3 proc. wstrzymujących się, frekwencja 15,7) odzwierciedla wolę mieszkańców Stargardu.

- Przeciwników nikt nie agitował, a mimo to uzyskali tak istotny wynik - mówił Piotr Szumin z Platformy
Obywatelskiej. - Zagłosuję za zmianą nazwy, ale myślałem, że liczba zwolenników skrócenia nazwy miasta będzie wyższa. Frekwencja też była niska.
Prezydent broni inicjatywy TPS.

- Stworzyliśmy warunki wszystkim, by w tej sprawie się wypowiedzieli - mówi Sławomir Pajor. - Część mieszkańców z tego skorzystała. Nikt nie utrudniał, by przeciwnicy agitowali, by nazwy nie zmieniać.

Wczorajsze głosowanie pokazało, że zdecydowana większość radnych mimo różnych wątpliwości, chce by Stargard przestał być szczeciński. Od głosu wstrzymali się Kamil Chwałek z Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Jerzy Szuber z Platformy Obywatelskiej.

Przeciwnikiem skracania nazwy miasta jest Krystian Masalski z PO.

- Często interweniuję w sprawie dziurawych ulic, chodników i słyszę, że miasto nie ma na to pieniędzy - mówi radny Masalski. - Jak nie ma na to pieniędzy to skąd są na zmianę nazwy? Frekwencja słaba, wynik konsultacji też mnie nie przekonał.

Wniosek w sprawie zmiany nazwy miasta do końca marca musi trafić do wojewody, który go oceni i skieruje do MSWiA. Tam zapadnie ostateczna decyzja.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Według mnie to mieszkancy Stargardu Szczecinskiego, którzy głosowali za zmianą nazwy miasta są niepowazni i uczepili się wycofania tego "szczecinskiego", bo im będzie się lepiej miasto kojarzyło. To wygląda tak, jakby ci mieszkancy miasta nie dazyli sympatią szcecinian, a przeciez jezdza do Szczecina, bo to blisko. Wielu stargardzian dojezdza do pracy do Szczecina, więc cos Szczecinowi zawdzięczają. Dlatego nie rozumiem dlaczego chcieli zmiany nazwy miasta. Po prostu niektórym ludziom odbija i potem czepiają się takich pierdół jak wycofania nazwy miasta.

Ja również głosowałem za skróceniem miasta i wcale nie nazwałbym siebie osoba niepoważną. Wręcz przeciwnie uważam,że przeanalizowałem tę kwestię dość POWAŻNIE i wyciągnąłem stosowne wnioski,które pozwoliły mi bez jakichkolwiek emocji podejść do tematu w sposób praktyczny. Po pierwsze nie będę zmuszony wpisywać kolejnego jedenastoliterowego członu ośmioliterowej nazwy miasta w każdym dokumencie,w korespondencji...etc. Po drugie Szczeciński zawsze bardziej kojarzył mi się ze szczeciną zwierzęcia,niż ze Szczecinem. Podróżując trochę po świecie sam notorycznie skracałem nazwę miasta,bo wszyscy obcokrajowcy mieli problemy z wymówieniem przymiotnika szczeciński. Dyktując pełny adres zamieszkania czułem się zawsze jak Franek Dolas vel Grzegorz Brzęczyszczykiewicz z komedii "Jak rozpętałem II wojnę światową.
Opłaty za zmianę nazwy miasta, przeciętnego obywatela nie uderzą po kieszeni,więc nad czym miałbym się zastanawiać? Według mnie tylko głupi nie wykorzystałby tej okazji i dla zasady lub malkontenctwa trwałby w swoim oślim uporze.
e
ewa

Urodziłam się w Stargardzie Szczecińskim i co już nie istnieje moje miejsce urodzenia,Wstyd tylko p.Zenker szaleje,wielki przyjaciel miasta,czy pana miejsce urodzenia też zostało zmienione?Policzyć należy ile teraz będzie miejscowości Stargard.Jeszcze jedna uwaga,głosy były liczone przez te osoby,które nie chcą szczeciński i co wy na to.Proszę przedstawić nam podpisy protokołów,kogo tam są nazwiska.Głosowało tylko 15% mieszkańców.Jestem zniesmaczona tym co wy robicie.Panie Prezydencie niech pomyślą ludzie z pańskiego otoczenia i zostawią STARGARD SZCZECIŃSKI> BŁAGAM nie zmieniajcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

m
marta

a radni wiedza ile to bedzie kosztowalo (wymiany dowodow, dokumentow itp.) nie mowiac o stanie w kolejkach w urzedzie....lepiej te pieniadze na inne cele wydac niz na glupoty i tak lubie beda mowili w stargardzie szczecinskim....mysle ze to nie ma sensu...

j
jerzy
Pytanie PO CO STARGARD jest bez sensu, jeśli prześledzimy historię Stargardu. Nie rozumiem czemu tak mało Stargardzian przez te ostatnie lata zadawało sobie pytanie DLACZEGO GODZIMY SIĘ NA STARGARD SZCZECIŃSKI? Najwyraźniej słaba jest jeszcze identyfikacja mieszkańców z tym miastem, jego historią. To oczywiście wina przesiedleń - tego, że nikt z nas nie ma przodków żyjących tu przed wojnami, zaborami, oraz wina komuny, która nie pozwalała na samostanowienie o sobie, na działaność obywatelską. Ale już chyba czas najwyższy by Stargardzianie podnieśli głowy - to nasze miasto. Mamy prawo do nazwy Stargard. Nie przeszkodzi to, a moim zdaniem z czasem ułatwi większą identyfikację z miastem, większą dbałość o miasto, ulice, parki, fabryki.
A co do kosztów: żeby wyjąć, najpierw trzeba włożyć. Moim zdaniem te koszty zwrócą się w miarę szybko. Dobra i przyswajalna marka, nazwa, logo to w ekonomii policzalne wartości. Opłaca się mieć nazwę, którą łatwo powtórzyć bez żadnych problemów, która mieści się na prospekcie, mapce (nazwa Stargard Szczeciński przykładowo nie mieści się na mapie pogody regionalnej telewizji szczecińskiej TVP3, Stargardu nie ma na mapie, za to mieszczą się wielokrotnie mniejsze miasteczka województwa - nie irytuje Was to, że Szczecin wykreśla 3. miasto w województwie z mapy pogody, jakby nas nie było?).

żeś wymyślił argument, na mapie pogody cie nie widać. Czyżby " Szczeciński " tak wielu sprawiał trudności w pisowni, a i z czytaniem też widać nie najlepiej. Jak masz problem z podniesieniem głowy to osiągnij coś w życiu i noś dumnie podniesione czoło. Po co wymyślać jakieś zmiany w nazwie jak nie starcza na sprzątanie miasta. Czy twoim zdaniem skrócona nazwa zmobilizuje mieszkańców do większej dbałości o miasto ja szczerze w to wątpię.
k
kondzi

Według mnie to mieszkancy Stargardu Szczecinskiego, którzy głosowali za zmianą nazwy miasta są niepowazni i uczepili się wycofania tego "szczecinskiego", bo im będzie się lepiej miasto kojarzyło. To wygląda tak, jakby ci mieszkancy miasta nie dazyli sympatią szcecinian, a przeciez jezdza do Szczecina, bo to blisko. Wielu stargardzian dojezdza do pracy do Szczecina, więc cos Szczecinowi zawdzięczają. Dlatego nie rozumiem dlaczego chcieli zmiany nazwy miasta. Po prostu niektórym ludziom odbija i potem czepiają się takich pierdół jak wycofania nazwy miasta.

A
AS

@mieszkaniec:
zrobiłeś błąd w obliczeniach: głosowało 12 tysięcy Stargardzian (11780 aniket), co dałoby około frekwencję 21% spośród 56 tysięcy mieszkańców, jak obliczyłeś "uprawnionych" do głosowania - błędnie została podana oficjalna frekwencja 15% bo uwazględniała wszystkich mieszkańców Stargardu, a to absurd (przecież jak liczymy frekwencję w wyborach i referendach krajowych to nie liczymy 37 milionów Polaków

M
Mieszkaniec

z3n - Bardzo fajnie wszystko to przeczytalem ale dalej nie robi to na mnie wrazenia i w zadnym (nawet najmniejszym) stopniu nie przekonuje. Przywolywany jest przyklad Starogradu Gdańskiego - właśnie jakoś tam nikt nie dazy do zmiany nazwy, nie udalo mi sie znalesc na zadnej stronie zwiazanej z tym miastem. Odleglosc miedzy Stargardem Szczecińskim, a Szczecinem to około 35km, a pomiedzy Starogardem Gdanskim a Gdanskiem to prawie 60km. Udalo mi sie znalesc cos o wiele bardziej ciekawego, powstanie tam centrum handlowe z ponad 100 sklepow, WIELOSALOWYM kinem itp. wszystko w miejscie ktore ma mniej niz 50tys mieszkancow! A przeciez w artykule TPS mozna znalesc informacje ze przymiotnik nazwie miasta przeszkadza i odstrasza turystow, inwestorow itd. Przechodzac do kosztow to wyliczenia TPS sa bardzo teoretyczne, chcialbym dostac to wszystko na papierze prosta tabelka co ile bedzie kosztowalo, ooo i to mnie wlasnie zastanawia dlaczego nikt z TPS-u nie przedstawil wiarygodnych i ekonomicznie uzasadnionych kosztow zmiany nazwy miasta. Co do ankiety, to jezeli uwazasz ze dobrze odwzorowuje ona stosunek mieszkancow to troszeczke mnie to smieszy. Moze wladze zaczniemy rowniez wybierac ankietowo? Przeciez moglem wziac 10, 20 czy 30 ankiet, zaprosic 5 kolegow, dobrac 10 dlugopisow i za osoby ktorych znam dane osobowe wypelniac. Przy frekwencji 15% i rzeczywistej liczbie mieszkancow okolo 68tys, z czego brac udzial moglo ok.65-70% calosci (odliczam osoby starsze i dzieci do lat 14 z dancyh wikipedii razem okolo 12tys osob) czyli 68tys-12tys=56tys*15%=8,4tys - tyle osob oddalo ankiety z czego za zmiana glosowalo 57% czyli 4788 mieszkańców, a przeciw 41% czyli 3444 mieszkańców. W przypadku nawet 56tys mieszkancow (mogacych oddac glos) roznica 1344 glosow to nie jest duzo. Patrzac rowniez na to ze osoby z TPS-u bardzo forsowaly zmiane nazwy (miedzy innymi namawialy gimnazjalistow! - Przeciez to idiotyzm!), przeciwnicy zmiant nazwy nie organizowali zadnych akcji, manifestacji, nie udzielali sie w mediach a mimo to roznica jest naprawde nie wielka.

Jedyne sensowne rozwiazanie to w czasie wyborow samorzadowych, do kandydatow dolozyc karte z pytaniem "Czy jestes za zmiana nazwy miasta?" Wtedy wyniki bylyby do zaakceptowania. Nie rozumiem dlaczego TPS nie pomyslal o takiej mozliwosci (Czyzby bali sie kleski?)

Nie wiem czy czego nie zapomnialem jak sobie przypomne to dopisze

Aaaa do uzytkownika AS - skad posiadasz takie informacje ze Stargardu Szczecińskiego nie ma na mapie pogody TVP3 bo nazwa jest za dluga? Ja slysalem ze nie ma bo poprostu jest odleglosc pomiedzy Stargardem Szczecińskim a Szczecinem jest mala i wrzucanie na mapke jest bezsensowne.

Na koniec zaznaczam - jestem studentem mam 20 lat, nie prowadze zadnej dzialalnosci gospodarczej i czysto teoretycznie nie ponosze i mam nadzieje nie poniose zadnych kosztow bo MSWiA odmowi wniosku

A
AS

Pytanie PO CO STARGARD jest bez sensu, jeśli prześledzimy historię Stargardu. Nie rozumiem czemu tak mało Stargardzian przez te ostatnie lata zadawało sobie pytanie DLACZEGO GODZIMY SIĘ NA STARGARD SZCZECIŃSKI? Najwyraźniej słaba jest jeszcze identyfikacja mieszkańców z tym miastem, jego historią. To oczywiście wina przesiedleń - tego, że nikt z nas nie ma przodków żyjących tu przed wojnami, zaborami, oraz wina komuny, która nie pozwalała na samostanowienie o sobie, na działaność obywatelską. Ale już chyba czas najwyższy by Stargardzianie podnieśli głowy - to nasze miasto. Mamy prawo do nazwy Stargard. Nie przeszkodzi to, a moim zdaniem z czasem ułatwi większą identyfikację z miastem, większą dbałość o miasto, ulice, parki, fabryki.
A co do kosztów: żeby wyjąć, najpierw trzeba włożyć. Moim zdaniem te koszty zwrócą się w miarę szybko. Dobra i przyswajalna marka, nazwa, logo to w ekonomii policzalne wartości. Opłaca się mieć nazwę, którą łatwo powtórzyć bez żadnych problemów, która mieści się na prospekcie, mapce (nazwa Stargard Szczeciński przykładowo nie mieści się na mapie pogody regionalnej telewizji szczecińskiej TVP3, Stargardu nie ma na mapie, za to mieszczą się wielokrotnie mniejsze miasteczka województwa - nie irytuje Was to, że Szczecin wykreśla 3. miasto w województwie z mapy pogody, jakby nas nie było?).

e
eeddaa
A poważnie i krótko - koszty niewielkie (50 tys dla miasta + koszt wymiany pieczęci - jeżeli komuś żyletki użyć się nie chcę, tabliczek z nazwą miasta - chociaż nikt za to ścigać nie będzie, dowody rejestracyjne i inne dokumenty zawierające nazwę miejscowości - prócz dowodów osobistych {wchodzą nowe dowody, bez adresu) wymienić będzie można w długim okresie czasu po zmianie nazwy, bo nikt nie będzie nikogo ścigać za starą nazwę), przy stosunkowo niewielkich kosztach bardzo duża i skuteczna promocja miasta

No faktycznie warto! Zapłacimy za to wszystko co sam wymieniłeś wg Ciebie koszty nieduże, ale po co? Wciąż szukam logicznego uzasadnienia na to by wydawać kasę na takie zabiegi.
Promocja miasta mówisz? Obawiam się że to nie wygląda w mediach na pokazywanie "jacy my Stargardzianie jesteśmy fajni", tylko raczej "nie chcemy mieć nic wspólnego z innymi miastami", "jesteśmy zadufani w sobie". Marna promocja.

Znalazłem jedne logiczne i uzasadnione wyjaśnienie zmiany nazwy - jak będę pisał pocztówkę z wakacji to mniej zużyję miejsca na wpisanie nazwy miasta przez co zmieszczę nieco więcej informacji i pozdrowień z wakacji.
M
Mieszkaniec

z3n - nie rozumiem dlaczego az tak zalezy Ci na zmianie nazwy miasta! Jezeli czujesz sie takim lokalnym patriota to nie lepiej np. pozbierac smieci z ulicy i dzikich wysypisk, odmalowac pobazgrane elewacje budynkow(najwieksza plaga Stargardu Szczecińskiego - tak pisze Szczecińskiego świadomie). To byloby zdecydowanie bardziej patriotyczne baa moze nawet dalbys przyklad innym ludzia do tego ze patriotyczne sa dzialania dla dobra spoleczenstwa a nie zmienianie nazwy miasta. Czy naprawde bedziesz sie czul dumny jezeli bedziesz mieszkal w brudnym i przedewszystkim NUDNYM Stargardzie czy czystym, spokojnym i ciekawym Stargardzie Szczecińskim? Jezeli chce sie tak bardzo promowac miasto to nie zaczyna sie przyslowiowo "Od d..y strony". Kto jest dla Ciebie wiekszym patriota: Niemka ktora przekazala naprawde spora kwote na dom dziecka czy osoba ktora przeforsuje zmiane nazwy miasta?

Ja jestem za tym zeby nie zmienac nazwy miasta, a koszty panstwowe i prywatnych przedsiebiorcow mozna przeznaczyc na dom dziecka czy inne instytucje ktore naprawde tego potrzebuja.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich mieszkancow Stargardu Szczecińskiego

z
z3n

Juruś, czyjeś kaprysy??!! Takie stwierdzenie świadczy tylko i wyłącznie o Twojej niewiedzy w tym temacie. Cała ta akcja ze zmianą nazwy jest częścią promocji miasta i związaną z tym nową marką miasta "Stargard - Pod Szczęśliwą Gwiazdą". To wszystko ma na celu promocje, i co za tym idzie, rozwój miasta. Oczywiście władze wiedzą o ewentualnych kosztach mieszkańców i na pewno będą robić wszystko by je zminimalizować. Bzdury? Wiesz co to jest lokalny patriotyzm? Tobie go ewidentnie brak. Najlepiej się zamknąć, inwestować tylko w siebie i mieć w du*** wszystko wokół, a zwłaszcza miasto w którym się żyję, ważne żeby drogi były całe i latarnie świeciły. I nic nie zmieniać, broń boże! Bo jeszcze pieczątkę będę musiał wymienić. Niech będzie szaro i nudno, niech miasto się nie rozwija tylko zapewnia mi byt. HALO!!! Jakbyśmy wszyscy żyli wg tej filozofii to byś nie miał co podbijać tą pieczątką

j
jerzy

Ja proponuję aby wszystkie koszty związana ze zmianą nazwy poniósł prezes, wymyślający takie bzdury. Jestem za tym aby Stargard Szczeciński pozostał i jeżeli trzeba będzie ponosić jakieś koszty to z rachunkiem udam się do towarzystwa. Prezes zapewniał w wywiadach że my mieszkańcy nie poniesiemy kosztów. Według ustawy prawo jazdy będzie pierwszym dokumentem który trzeba będzie wymienić, (w/g ustawy jest na to wyznaczony termin) pieczątki w mej firmie w adresie też mają "szczeciński" a więc i za te pieczątki prezes też będzie musiał zwrócić bo mnie nie stać na czyjeś kaprysy. Inne koszty też poniesie pan prezes.

P
PS

Bardzo dobre pytanie zadał radny Masalski. Też jestem przeciw

z
z3n

Och, jak bardzo Was to boli szczecinianie . Kolejny gwóźdź do trumny - największe miasto na świecie posiadające przymiotnik od innego miasta skreśla ze swojej nazwy "szczeciński". To czym Wy teraz będziecie mogli się pochwalić, hm? A poważnie i krótko - koszty niewielkie (50 tys dla miasta + koszt wymiany pieczęci - jeżeli komuś żyletki użyć się nie chcę, tabliczek z nazwą miasta - chociaż nikt za to ścigać nie będzie, dowody rejestracyjne i inne dokumenty zawierające nazwę miejscowości - prócz dowodów osobistych {wchodzą nowe dowody, bez adresu) wymienić będzie można w długim okresie czasu po zmianie nazwy, bo nikt nie będzie nikogo ścigać za starą nazwę), przy stosunkowo niewielkich kosztach bardzo duża i skuteczna promocja miasta (krajowe telewizje, radia i gazety), powrót do HISTORYCZNEJ nazwy, która obowiązywała przez cały okres bytu miasta - STARGARD (ewentualnie Stargard in Pommern). Kwestią dyskusyjną jest poczucie patriotyczne i mentalność mieszkańców Stargardu (jeszcze) Szczecińskiego, aczkolwiek są to kwestie indywidualne. Co do stwierdzeń o zachłannym prezesie (domyślam się, że chodzi o TPS) - na czym Wy cholera opieracie te swoje stwierdzenia?? Najlepiej obrabiać komuś dupę, a samemu siedzieć w domu i nic nie robić, prawda? Ludzie sprawujący funkcję publiczne lub nastawiające się na opinie społeczeństwa swoją działalnością (społecznik) zawsze będą
narażeni na krytykę, zwłaszcza tych wcześniej opisanych. Stargard rozwija się wyjątkowo szybko i w dobrym kierunku, czego brak Szczecinowi. Szczecin powinien brać przykład ze Stargardu (Stsetsin - bardzo dobry pomysł, z resztą tylko potwierdzający słuszność zmiany nazwy miasta Stargard ). Szczecin ma tak ogromny potencjał, jakby się postarał mógłby być polskim Los Angeles albo czymś w ten deseń, serio tak uważam. . Dzięki i pozdro ----> .

e
eeddaa

Nie zgadzam się aby z moich podatków realizować głupie pomysły jakiegoś zakompleksionego prezesiny!
Znalazł sobie chłop pomysł by zabłysnąć w mieście, bo niczym innym nie potrafi.
Mam nadzieje że w ministerstwie podliczą ile to będzie rzeczywiście kosztowało podatników i odrzucą pomysł.
Chyba nikt nie wierzy że za czarodziejskim machnięciem różdżki zmienią się wszystkie papiery urzędowe, księgi wieczyste, papiery sądowe, dokumentacje geodezyjne, pieczęcie, tabliczki na urzędach, przedszkolach, szkołach, papiery służb itp(policja, wojsko), tablice drogowe.. itd
Ja pytam, czy to nic nie będzie nas kosztowało??!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3