Stargard: Zbierają pieniądze na Dom Dziecka nr 2

ech
– Stoję tu od godziny 6 rano – mówi ułan z fundacji Dar Serc. – Ludzie dają, ale niezbyt chętnie. Wydaje mi się, że to dlatego, że w tym czasie są też zbiórki na rzecz powodzian.
– Stoję tu od godziny 6 rano – mówi ułan z fundacji Dar Serc. – Ludzie dają, ale niezbyt chętnie. Wydaje mi się, że to dlatego, że w tym czasie są też zbiórki na rzecz powodzian. Fot. Emilia Chanczewska
Pieniądze na wakacje i Mikołajki dla wychowanków Domu Dziecka nr 2 ze Stargardu zbierają ułani z Rzeszowa.

Fundacja charytatywna Dar Serc z dalekiego Rzeszowa znów zawitała do Stargardu. Wolontariusze przebrani za ułanów zbierają datki na rzecz stargardzkiego domu małego dziecka w sąsiedztwie marketów, kościołów i na głównych ulicach miasta. Pieniądze przeznaczone mają być na letni wypoczynek, a potem na Mikołaja.

Fundacja wspiera nasz dom już od jedenastu lat. Mają zgodę marszałka województwa na prowadzenie zbiórek przez całe wakacje.

Może cię zainteresuje:
Zobacz co się wydarzyło w Stargardzie. Kliknij na mmstargard.pl

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

e
ego
Zastanawiam się dlaczego z drugiego końca Polski przjeżdżają ludzie i zbieraja pieniądze dla Domu dziecka. Zbierający Pan powiedział mi ,że ich koszty pobytu/zakwaterowanie, wyżywienie/ pokrywa Dom dziecka, który dostaje 82% zebranych pieniędzy, resztę zabierają zbierający. Zastanawiam się czy to jest moralne działanie i czy aby Dom dziecka nie jest przykrywką do "czarnych interesów". W Stargardzie mamy tyle organizacji pozarządowych, które myślę,że w ramach wolontaritu jak już jest taka potrzeba zbierali by na dOm dziecka. Powiem szczerze: COŚ MI TU NIE GRA.
a
am3is
Takiego ułana wczoraj w Szczecinie widziałem, ale mi uciekł ...
Do Pani komentującej przede mną, na zdjęciu kwestujący ma przypięty identyfikator, może jednak padła Pani ofiarą oszustów ?
G
Gość
LUDZIE NIE DAJĄ PIENIĘDZY BO NIE SĄ PEWNI CZY TRAFIĄ ONE TAM GDZIE TRZEBA JA SAMA DAŁAM TEMU PANU TYLKO 2 ZŁOTE
BO NIE MIELI ŻADNYCH IDENTYFIKATORÓW ALE PO DZISIEJSZYM ARTYKULE PRZYNAJMNIEJ WIEM ŻE NIE SĄ OSZUSTAMI I NASTĘPNYM RAZEM WESPRĘ ICH WIĘKSZĄ KWOTĄ
Dodaj ogłoszenie